Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Viva to wysoka, dobrze zbudowana/masywna amstafka widać to dokładnie na tle Saby/owczarek i Soni/malamut...jeszcze raz powtórzę całe szczęście że doris66 zabrała ją z ulicy...przy "dobrym"pechu mogła być afera na całą Polskę
  2. Noc minęła spokojnie, okolice oka bez ropy oby tak dalej... wzrasta szansa uratowania gałki ocznej. Viva spokojna, zero agresji do psów. Swobodnie porusza się po całym domu, ogrodzie z pozostałymi psami - oczywiście pod kontrolą;). Zachowuje się jak "normalny pies" :lol:
  3. To kaganiec lecznicy...kupiłam inny...z tym biegałam do sklepu podczas zabiegu - na wzór/wymiar:lol:
  4. Doris nam nie dziękuj my tylko dołączyłyśmy do dobrych duszyczek...[B]Vivę trzeba było błyskawicznie zabierać z ulicy...duża amstafka błąkająca się po Bielsku to mogło zakończyć się tragedią.[/B] Ukłony dla Pana który udostępnił ogrodzony plac, gdzie była bezpieczna.
  5. [quote name='buniaaga']Witam się u Vivy.Trzymam kciuki za sunię. Moli@ czy macie jakieś psiaki do ogłoszeń?służę pomocą:) poproszę o zdjęcia i kilka słów o psiaku , maila mojego macie:)[/QUOTE] :multi: WITAJ :lol: Dziękujemy...codziennie obiecujemy sobie że już dziś zabierzemy się za robienie zdjęć...i coś wypada...zrobimy i podeślemy. Bardzo dziękujemy
  6. [quote name='doris66']Jezu ...tak bardzo mi żal tej psiny. A mysl, ze ona nie bedzie na to oko widziała i bedzie miała szczęście jeśli uda sie uratowac gałkę oczną jest nie do zniesienia. Joi, Moli@ .......dziekuje.[/QUOTE] Od kilku dni dostaje antybiotyk domięśniowo i bezpośrednio do oka + przeciwzapalne...przed nią kolejne 5 dni kłucia...odpukać nie ma ropy więc jest nadzieja na uratowanie gałki ocznej. Mała już wybudzona, zjadła była w ogrodzie, jest OK
  7. Już po zabiegu...jeszcze lekko oszołomiona Lewe oko stan po starym urazie przepuklina teczówkowa rogówki, stan zapalny gałki ocznej, rokowanie ostrożne. Zabieg Koszt: 05.01.2014 -1 wizyta 63,40zł - zapłacono gotówką 06.01.2014[B] -[/B]2 wizyta[B] 27,18 zł -do zapłaty [/B] 08.01.2014[B] - [/B]3 wizyta[B] 306,58 - do zapłaty[/B] Koszty od 2 wizyty będą wystawione na fakturze zbiorczej po zakończeniu leczenia Kaganiec 18,50 zł - zapłacono gotówką
  8. W terenie koty gania... w pomieszczeniach obserwuje
  9. Wizyta w lecznicy przełożona na jutro...przed chwilą otrzymałyśmy taką wiadomość z lecznicy Mamy czas aby na spokojnie kupić kaganiec... ludzie boją się suni...
  10. Śliczna...a te kosmyki na "słuchawkach":lol:
  11. Jeszcze oko smutne/zamyślone ale widać że już spokojna...będzie dobrze. Jaka wypucowana...fajna panienka. Powodzenia dziewczynko:lol:
  12. Drodzy DOGOMANIACY dajcie czas wspaniałej suni i równie wspaniałym opiekunom...tu trzeba czasu i cierpliwości...cierpliwości i czasu. Cały świat który znała zniknął otacza ją nowe...inne otoczenie, inne wymagania...inni opiekunowie
  13. Determinacja Doris66 godna podziwu :lol:...teraz musi być już dobrze... Misiu szczęścia życzę...kochającego domku:loveu:
  14. Fajnie się czyta takie wiadomości...filmik niesamowity...wzruszający...kolejna psia bieda wygrała los na loterii...będzie dobrze:lol: Trafiła do domu w którym są psy myślę że to ułatwi jej adaptację w nowych, nieznanych warunkach...będzie obserwować, naśladować...szybko załapie że dom/swój człowiek to jest to
  15. Przykro mi ale Sonia nie jest Korby... Soni oczy nie są niebieskie, nie mają czarnej obwódki i jest jaśniejsza/jasno srebrna
  16. [quote name='Patmol']Moja Caillou (z awatara) lubi się cała zakopywać w śniegu. Za pierwszym razem niezłe się wystraszyłam. Byłam w górach z psem. Stanęłam na chwilę, żeby wyciagnąc termos z herbatą - odwracam się -a pies zniknął. A wokoło wielka pusta przestrzeń bez drzew po horyzont. I bez psa.[/QUOTE] Sonia podobna :lol:do Twojej suni... Byłyśmy też w lesie ganiała jak szalona, podrzucała nosem, taczała się w śniegu spotkałyśmy też innych "wariatów" se swymi psami/wieje jak licho a my po lesie...:evil_lol:
  17. Sonia zachwycona pierwszym śniegiem...wieje ale co tam idziemy po bułeczki
  18. [quote name='Aleksandra95']Niee, mieszka i w domu i na dworze :)[/QUOTE] Czyli jak Sonia :lol:
  19. Czyli tak jak Sonia...uwielbia być w domu poleżeć przy starej w łóżku...część nocy śpi na zewnątrz a nad ranem melduje się w domu ;)
  20. [quote name='Aleksandra95']Mamy kilka filmików na YT :)[/QUOTE] Poszukam Gdzie Dorcia śpi...w domu? znalazłam, na dworze ;)
  21. [quote name='Aleksandra95']Zapisuję się u pięknej suni![/QUOTE] Witamy :lol: Podziwiałam piękną Dorcię...a filmik ze szkolenia to miód na me serce...
  22. Cudna, wesoła Dorcia...fajny filmik ze szkolenia radzi sobie panienka że ho ho...obalasz mity..jednak można te psy czegoś nauczyć nie muszą tylko biegać w zaprzęgach aby być szczęśliwe ;) Gdzie malutka mieszka w domu czy w budzie?
  23. [quote name='zachary']A ja codziennie widuję haszczaka biegnącego przy rowerze właściciela i haszczaka idącego ze zwieszoną głową, powoli, jak na ścięcie za starszą kobietą...Ten drugi widok okropny i dlatego napisałam, że czasem fundujemy psom...depresję...Haszczak na łańcuchu całe życie...też popadnie w ....jak to nazwiesz?...[/QUOTE] Jestem przeciwniczką łańcuchów, kojców...nie tylko haszczak ale każdy pies przypłaci zmianami w psychice trzymany na uwięzi...A spacery dostojnym krokiem z psem widziałam w wykonaniu 20 paro latków;)
  24. [quote name='zachary']Nie chcę Was martwić ale ponoć haszczak się uspokoi, jak dziennie przebiegnie porządną dawkę km, np. za rowerem a zimą z saniami...Inaczej, bieda...depresja albo zniszczenia...[/QUOTE] Depresja, jaka depresja...co do gryzienia i kopania to czytałam że tak mają...Sonia to i tak anioł widziałam jakie doły potrafią wyryć zaprzęgowe hihi Przecież mała nie siedzi cały dzień, poświęcamy jej czas doskonale wiemy że trzeba ją wybiegać nie robi tyle kilometrów co psy w zaprzegach ale coś się dzieje
  25. [quote name='zachary']Kiedyś, zimą w Majówce po drodze do Królowego Mostu zjeżdżali się właściciele haszczaków i zostawiali auta przy drodze na parkingu a sami w las zaprzęgami...[/QUOTE] Trzeba popytać może ktoś jeszcze jeździ w te strony...podpatrzeć jak pracują z psami
×
×
  • Create New...