Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Kerusek ma jakiegoś Anioła....nie jednego![/QUOTE] Wiem, wiem....są deklaracje stałe..... Bardzo dziękujemy joi musi tu zamieścić, aby było jasne....aby wszyscy wiedzieli kto od samego początku dba/troszczy się/utrzymuje Keruska -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Moli@ replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Kerusek dziękuje bardzo za worek pysznego jedzonka który przysłała anonimowa dogomaniaczka :lol: -
[quote name='doris66']Za kilka dni będzie już biegac.....Dziekuje Moli@ za transport Vivy dzis na sterylkę. Wiesz ze gdybym tylko mogła pomogłąbym Ci przy Vivie...ale praca, praca....A Vivunia to nie kurczaczek, ponoć lekarze kazali niunie odchudzać.[/QUOTE] Noc minęła spokojnie/spała, rano do ogrodu na siusianko. Śniadania nie dostała mimo że miała już na nie ochotę, poczekam do kolacji...... Co do wagi, waży nadal 33 kg z tym że straciła dużo tkanki tłuszczowej, nie jest już nalana,jej sylwetka nie jest ciężka, klocowata. Ma ładnie rozbudowaną/zaznaczoną klatkę piersiową i wcięcie poniżej.....kręgosłupa/żeber nie wyczujesz;-) i tak powinno pozostać. To że chudnie widać też po obrożach/zaciskamy bo zmniejsza się obwód. Vivunia potrzebuje dużo ruchu aby budować mięśnie a nie odkładać sadełko a tak było kiedyś....Podczas zabiegu widać było że sunia miała bardzo rozbudowaną tkankę tłuszczową, nadal trzeba ją zbijać....Viva powinna być w dotyku twarda/zbita a nie mięciutka jak bułeczka, jak kiedyś ;-) Ważyć muszą mięśnie a nie tłuszczyk.....Taka zgrabniutka wygląda pięknie i bardzo się podoba...:lol:
-
[quote name='zachary']Ufff, trzymałam za nią kciuki! Moli@, a czy w lecznicy byłaś z nią sama?...[/QUOTE] Tak....? Tak się utarło że sterylki sama oblatuję.....odpukać nigdy nie miałam problemu, staramy się aby sunie były dobrze przygotowane Przygotowałam jej posłanie na parterze.....leżała ok., godziny i poszła na górę na swój fotel ;) Zawsze czekamy, po każdym zabiegu, aż pies się wybudżi... w myśl zasady strzeżonego strzegą
-
[quote name='doris66']Moli@ jak Viva? Przygotowuje sie do sterylki?[/QUOTE] Prowadzi bardzo aktywny tryb życia.....dużo spacerów, zabawy w ogrodzie. Dwa, trzy dni temu robiła gniazdo :angryy:, była wręcz namolna w stosunku do Rudki i Agusi/"maluchy" miały zostać jej dziećmi czy co....:evil_lol: na szczęście przeszło....Cycuchy mniejsze, leki dostaje.....wyrobimy się do 8 ;)
-
Śliczna jest :lol: a jakie fajne legowisko, muszę zapytać gdzie kupione, czym pokryte, co od dołu?
-
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Szkoda chłopczyka już tyle się wycierpiał a końca choroby nie widać..... Pytałam o Ranigast bo z tego co wiem to może doprowadzić do ostrego stanu zapalnego trzustki a skoro trzustka jest chora, maluszek w złym stanie......trzeba mieć nadzieję że lekarz wie co robi -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maia która lecznica zleciła Ranigast? Tak z ciekawości pytam..... -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maia']on musi jeść tylko niskotłuszczowy pokarm, ze względu na stan zapalny trzustki: ryż, chudy biały ser, chudy kurczak, no i mam puszkę royala gastro intestinal i saszetki royala convalescence. Cały czas dostaje kroplówki, glukozę, elektrolity i ranigast. Podaje mu strzykawką siemię i probiotyk bo tego nie chce jeść sam. Poza tym zastrzyki: antybiotyk i lek przeciwwymiotny...[/QUOTE] Maia ale on chudnie....co wszyscy z tym ryżem :angryy:, przed każdym posiłkiem na 30 minut/dokładnie 30 minut [B]pankreatynę[/B] na trzustkę! Dziewczyno tu nie ma nic do stracenia.....nie ma czasu -
EUTANAZJA- czy to jedyne rozwiązanie? Psie dziecko czeka na pomoc!!!
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maia podawaj mu tylko pełnowartościowy posiłek.....mocz suchy i mieszaj z puszką- żeby było bardzo mokre, prawie płynne.....odstaw ten ryż.....tu już nie ma na co czekać bo zginie z głodu.....musi dostawać małe, półpłynne ale wartościowe jedzonko. Jak nie zacznie nabierać masy to......zaryzykuj zobacz jak zareaguje organizm Siemię do picia jako ostatni posiłek przed snem....[B].to bardzo ważne jako ostatni, żeby zadziałało osłonowo na śluzówkę!!!![/B] Dobrze jest podać, jak możesz, na ok., godzinę przed każdym posiłkiem siemię do wypicia....taki kisielek, i przez tą godzinę nic do jedzenia ani do picia, aby siemię osiadło na śluzówce -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maia']Ależ się cieszę :-) Super!!! Serdecznie Wam dziękuję za troskliwą opiekę nad Sonią <3 i niech będzie szczęśliwa :-)[/QUOTE] Dobrze że znalazł się domek/ludzie których Sonia zauroczyła, którzy mogą/chcą poświęcić jej dużo czasu (prowadzą własną działalność) i najważniejsze że Sonia ich polubiła, ma swoich ludzi tylko dla siebie ;) W domu nie ma innych zwierząt a wolny czas spędzają na łonie natury...... -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='joi']Ale nie napisałaś że Pańciostwo miało propozycję wzięcia yorka, ale po poznaniu Soni stwierdzili że taką mysz to se można w d...ę wsadzić <lol>[/QUOTE] Yorka od dawna im proponowano ale to nie był ten pies/ta rasa.....jak pierwszy raz zobaczyli Sonię to stali jak zaczarowani, nie mogli od niej oczu oderwać.....to była miłość od pierwszego wejrzenia......pisałam że trafieni zatopieni ;) A york jest ładnym młodym/ ok 7 miesięcznym pieskiem i szukają mu dobrego domu.....to taka drobinka..... Yorki są po wizycie u fryzjera po długich włosach ani śladu......tu wszyscy w lekkiej histerii z powodu kleszczy, wszyscy golimy psiaki aby wyłapywać ewentualne kleszcze.....i maluchy wyglądają komicznie, mama i synek takie tyci tyci ;) -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Nie mogło być lepszego zakończenia historii Soni w dt:multi::loveu:.Super jesteście!!![/QUOTE] Sonia jest super....radosna, sympatyczna, milusińska przylepka :loveu:, cieszę się że będę mogła ją często widywać...... -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Sonia już we własnym domku!!!!....dziewczynka od kilku dni grzeje dupkę w nowym domu w Białymstoku..... Przez kilka dni przyjeżdżali do dziewczynki, chodzili na długie spacery....zdecydowali się na adopcję ale wolałam sprawdzić i Sonia pojechała z Nimi na próbę......i zostaje :multi:.....dziewczynką zachwyceni a Sonia bardzo ich polubiła, uśmiechnięta, zadowolona, wesoła....Pan pracuje z Sonią, szkoli ją okazuje się że jest bardzo pojętna i chętna do współpracy, już widać efekty. W tygodniu podpiszemy umowę adopcyjną bo zapomniałam zabrać. Sonia to ich córeczka, tak mówi Pani ;).....mają 2 nastoletnich synów. Będą zdjęcia, będę widywać panienkę.... -
[quote name='buniaaga'][B]doris66[/B] zamówiłam dla Vivy ogłoszenia na mazowieckie., [B]Moli@[/B] co u suni?[/QUOTE] Viva radosna jak ta wiosna....podskoki ćwiczy z psami ale preferuje zabawę z człowiekiem.....wyleguje się na słoneczku z "malutką" kosteczką ;) Bardzo ładnie chodzi/na spacerach prowadzona na parcianej obroży zaciskowej, idzie bardzo lekko, z gracją... prezentuje się pięknie :lol:
-
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='buniaaga']Skoro sytuacja tak dobrze wygląda to może teraz zgłoszę do pakietu z ogłoszeniami innego psiaka i będę w pogotowiu gdyby coś się jednak zmieniło u Soni ok?[/QUOTE] Ok., wstrzymajmy się z ogłoszeniami w tym tygodniu -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Moli@, jak domek decyduje się nawet na takie zmiany w mieszkaniu byle pies był u nich, to super rokuje na przyszłość!!![/QUOTE] Mam nadzieję że trafiła na "zakręconych" ;).... Szczerze mówiąc u nas w domu/mieszkaniu nic nie zniszczyła, mam wrażenie że ktoś ją tego uczył.....ona mieszkała w domu tego jestem pewna na 100% to nie był pies podwórzowy.....wolę jednak aby przyszli właściciele mieli świadomość że może coś zniszczyć i żeby byli na to przygotowani...... -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Maia nie chcę zapeszyć ale Sonia chyba będzie miała domek i swoją panią ;)....przyjeżdżają codziennie....wpadli na pomysł jak oddzielić część mieszkania, ma zadziałać stolarz...Co Ty na to? Oczywiście wizytę trzeba będzie zrobić, podpisać umowę....to jasne. Podeślij mi nr telefonu bo czyściłam skrzynkę....:cool3:. -
Czaruś - pies z przejścia granicznego w Kuźnicy
Moli@ replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Pozdrowienia od Czarusia :lol:....zadomowił się....zjadł buty, sprawdził z czego zrobiony dywan....ale jak mówi jego Pani jest uroczy, bardzo kochany ;). Miał szczęście :lol: -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
[quote name='zachary']Moli@, to trzymamy łapki za to, aby byli trafieni, zatopieni:evil_lol:.Ciekawe, jak zabezpieczą meble?:razz::eviltong:...[/QUOTE] Część mieszkania jest otwarta i kombinują jak zabezpieczyć...... -
husky-W końcu i do Soni uśmiechnął się los, już w swoim domu :-)
Moli@ replied to Maia's topic in Już w nowym domu
Tego jeszcze nie przerabiałam ;).....byli wczoraj u Soni....przyjechali dziś i zostają na noc na działce....już są nieźle zorientowani co do potrzeb tej rasy/wypytują (właściciela 3 husky), dopytują się o Sonię. Teraz zastanawiają się jak zabezpieczyć meble.....Może coś z tego będzie, trafieni, zatopieni i szczerze mówiąc rozsądnie podchodzą do sprawy.