Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Wizyta w lecznicy 7 Viva była na kolejnej kontroli...oczko bardzo ładnie się goi, białkówki są delikatnie różowe, miejscami białe (były intensywnie czerwone/krwawe)...Na oko widzieć nie będzie...cała gałka oczna pozostanie niebieska z czarnym pasem od kącika oka. Viva została dziś [B]zaszczepiona przeciwko wściekliźnie[/B], kupiłyśmy [B]tablety na robale[/B] - dopisane do faktury. Fakturka zostanie wystawiona jutro. Panienka waży 33 kg ps., +/- za 10 dni na kontrolę...tak przy okazji... Viva zareagowała na małe ok., 4 letnie dziecko...cała zesztywniała i z "dziwnym" zainteresowaniem obserwowała. Wolałam nie sprawdzać o co jej chodzi, mam wrażenie że małych dzieci nie lubi
  2. W końcu los się do Misi uśmiechnął:lol:
  3. Post rozliczeniowy [B]WPŁATY[/B]: 100zł - 13.01.2014 160zł - 17.01.2014 160zł - 30.01.2014 ----------------- [B]420zł[/B] [B]WYDATKI[/B]: 63,40 18,50 32,37 4,50 5,18zł 29,69zł 48,50 -wpłata na konto TOZ - 02.02.2014 36,10 -wpłata na konto TOZ - 18.02.2014 31,07 ---------- [B]269,31[/B] [B]Mamy do dyspozycji: [/B] [B]150,69zł[/B]
  4. Witamy :lol: Venus czuje się dobrze...pomału zaprzyjaźnia się z naszymi urwisami....nadal obserwuje...psiaki robią "zrywkę" ona za nimi....musi wiedzieć co się dzieje;-) Nadal jest pod ścisłą kontrolą [B]Wpłynęły pieniądze z bazarku od doris66 -160zł - 30.01.2014[/B]. Dziękuję w imieniu Venus.
  5. Otrzymałyśmy wiadomość od Mai......dziś rano zadzwonił Pan i odwołał wizytę...powód - muszą wyjechać. Maia jeszcze wczoraj rozmawiała i potwierdzała wizytę, było OK. Szkoda czasu......
  6. [quote name='doris66']Misia nie pojechała wczoraj do Hop! koleją.....bo jak sie okazało na dworcu byłby to dla niej zbyt duży stres. Zwyczajnie....panikowała na widok pociągu, bo widziała pociąg pierwszy raz zw życiu. Dzisiaj Misia jedzie z obecną opiekunką samochodem, po południu , godz. 14-15 powinni juz dotrzec do Hop!.[/QUOTE] Biedna sunia....tyle nowych bodźców...oby w końcu los się do niej uśmiechnął...
  7. Ok., wiem gdzie...to do 10:30 w sobotę
  8. [quote name='Maia']Tak rozmawialam, przepraszam, ze wczoraj nie napisałam do Was co ustaliłam. Tak jak się wstępnie umówiłyśmy, temu panu pasuje sobota między godziną 10 a 14. Zainteresowana rodzina mieszka na osiedlu Pietrasze. Możemy się spotkać przy sklepie pss na Pietraszach. Pasuje Wam tak o 10?[/QUOTE] Pietrasze :lol:, las pod bokiem... Super że przed południem...jakby się dało na 10:30....?;) ps Sklep, jadąc od centrum miasta, za cmentarzem prawosławnym?
  9. Maia rozmawiałaś z Panem, umówiłaś godzinę wizyty? My też musimy się zorganizować...
  10. Dzwoniła Maia był telefon w sprawie adopcji Soni ....może coś z tego będzie....Maia umówi się na wizytę przedadopcyjną i pojedziemy z Sońką. Wizyta w sobotę. Może to ten dom.
  11. [quote name='Patmol']ma wydarzenie na FB?[/QUOTE] Maia założyła [URL="https://www.facebook.com/events/282768011863850/?notif_t=plan_user_joined"]https://www.facebook.com/events/2827...an_user_joined[/URL]
  12. [quote name='doris66']Moli@ a czy wczoraj badano też jej wzrok , czy juz nie ma sensu. Moze jakimś cudem choć troszkę widzi. Na koncie TOZ Białystok jest uzbierane Na leczenie Vivuni - 390zł. Powinno wystarczyć na pokrycie faktury.[/QUOTE] Wzroku nie badano...zajmują się gałką oczną 390 zł powinno wystarczyć...może jeszcze wystarczy na szczepienie:lol:.
  13. Wizyta w lecznicy 6 Dziś Viva była na badaniu kontrolnym. Jest bardzo dobrze...wykonano próbę - oko ładnie się zrosło...Dziewczynka będzie dostawała nowe krople do oka, w sobotę kontrola MAXITROL -29,69 zł zapłacono gotówką (paragon) -[I] steryd z antybiotykiem[/I] Na dziś faktura 316 zł - wystawiona będzie na koniec leczenia
  14. [quote name='doris66']Śliczny jest........[/QUOTE] Śliczny to on będzie jak dorośnie, nabierze masy...to będzie bardzo ładny pies a do tego mądry, opanowany, współpracujący z człowiekiem
  15. [quote name='zachary']Moli@, za parę dni minie dwa lata od chwili, gdy otworzyłyście dom i serca dla tego najpewniej porzuconego w lesie, pod granicą, pieska. Gdy czytałam pierwszego posta kerada, to łzy mi kapały na klawiaturę...Ten piesek zamarzał na tym koszmarnym mrozie i został znaleziony w ostatniej chwili przez dobrego człowieka...[/QUOTE] Jak ten czas szybko płynie...dwa lata...Kerusek nadal nie lubi śniegu jak był tylko mróz wychodził częściej, spacerował a teraz załatwi co musi i do domu...pamięta
  16. A oto Kerusek...chłopczyka czas się nie ima :lol: Pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie i dziękujemy w imieniu malca za pamięć i pomoc w utrzymaniu :loveu: Dziękujemy anonimowej dogomaniaczce za 15 kg worek pysznej karmy który malec otrzymał pod choinkę :lol:
  17. Wstyd domowy:razz:...długie...chude
  18. [quote name='buniaaga']Czy ktoś ogłasza tą piękną panienkę?[/QUOTE] Witaj:lol: Chyba tylko Natalka robiła ogłoszenia Soni...
  19. Aż trudno uwierzyć...głupota, bezduszność nie zna granic... Dziś Viva cały dzień uczestniczy w "życiu" domu...ciekawska panienka...z pozostałymi psami ok., odpukać...:lol:
  20. Hop w górę może ktoś wypatrzy w ten bardzo zimowy poranek...a Misia tyle ciepła potrzebuje...
  21. Wenusik pozdrawia :lol: Dziewczynka czuje się dobrze, oczko nie łzawi, obrzęk gałki ocznej ustąpił, krwawa wybroczyna po zabiegu bardzo ładnie się wchłania, nadal na antybiotykach. Panienka uwielbia ciepełko...wychodzi jak musi...miała szczęście przy takich temperaturach za oknem nie miałaby najmniejszej szansy na przeżycie
  22. Prawdziwa zima...za oknem -22 stopnie nawet Sonia "piorunem" załatwiła swoje sprawy i do domu...na dywanik :lol:
  23. Świetny tekst...doris66 bardzo dziękujemy:lol:
  24. Fajnie wygląda a ja wiem ile pracy trzeba było w to włożyć...:lol:
  25. Czaruś bardzo się "stara" nie zmieścić w obiektywie:angryy:
×
×
  • Create New...