Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. Wieczorne, przedostatnie wyjście dnia, Żuczek bez smyczy w grupie 8 psuchów wybiegł z domu. Było siusiu, kupka...zwiedzanie. Migusiem odnalazł się w nowych warunkach :)
  2. Byliśmy dziś na długim wieczornym spacerku...hura Promyczek załapał :)...dziarsko biegnie przy nodze od czasu do czasu przystanie, powącha i lecimy dalej :) Nie snujemy się noga za nogą...
  3. Nic nie mów... Z Żuczkiem nie zostanę sama! Fajny szkrab, szybko znajdzie dom
  4. hihihi...zmienione na szybko baterie na spacerku :D musiałam uwiecznić ,) Nie było chętnych dt na zabranie Żuczka a chłopczyk już biegał po ulicy (:
  5. Zrobiłaś kawał dobrej roboty... Jeszcze musi nauczyć się chodzić na smyczy a ma kolegę też z I klasy ,)...załapać że w domu się nie siusia i sio do własnego domku :)
  6. Pokażą, nauczą do czego służy piłeczka ,) Po czyszczeniu, szczotkowaniu, odrobaczaniu i dobrym odpowiednim dla pieska jedzeniu sierść jest piękna, gęsta a Żuczek w dobrej kondycji :)
  7. Myślę że Promyczkowi trzeba przymierzyć i kupić w których będzie chodził dziś i za kilka miesięcy gdy odrosną włosy...może jeszcze trochę utyje ,)
  8. Po spacerku od razu padł, nawet szeleczek nie zdążyłyśmy zdjąć... Miejsce pod biurkiem przejął Żuczek...Ptyś już nie chowa się przed nami i stadem
  9. Do lecznicy na Wesołej... wjechał na rękach z lecznicy już na czterech łapkach ,) Podczas szczepienia grzeczniutki jak aniołek nawet nie wiedział że został ukłuty... Zabieg kastracji umówiłyśmy na środę, nie ma na co czekać. Żuczek jest w bardzo dobrej kondycji fizycznej, czyściutki, (nie kąpałyśmy jedynie szczotkowanie i przetarcie wilgotną szmatką ), odkarmiony. W pierwszym kontakcie z naszymi psuchami pokazywał ząbki ale bardzo szybko został zaakceptowany i w domu nie ma problemów, jest w grupie. Na terenie nie czuje się pewnie więc wyjścia na smyczy ale myślę że dzień dwa i będzie biegał ze stadem. W stosunku do człowieka bardzo przyjazny, ufny...drepcze wesoło i radośnie. Z jedzeniem nie ma problemów. W nocy spał - odsypiał zmęczenie/stres już od 19. Na razie jedyny problem to przedstawianie się - znaczenie na meblach i zdarza się siuśnąć w domu - łapiemy i lecimy do ogrodu ,) Żuczek jest bardzo ładnym, urokliwym pieskiem, na swój domek i swego ludzia nie powinien długo czekać :) Buniaaga zakupiła dla Żuczka 7 x 0,500 kg Dolina Noteci + 3 kg suchej Karmy Brit dla mikrusów Za bezpłatne tymczasowanie nasze psuchy dostały 20 kg suchej karmy Bosch My Friend + piłeczka Piłeczkę dostał Żuczek :) Ślicznie dziękujemy :) Szczepienie przeciw wściekliźnie - 35,00 zł (zapłacono/paragon)
  10. Bardzo delikatna psychika Nadwrażliwy – głośniej wypowiedziane słowo i chowa się W domu zdarzają się wpadki z siusianiem W stosunku do obcych ludzi i miejsc bardzo nieufny, płochliwy Duży problem z karmieniem! – je wyłącznie psie konserwy – tzw pasztety – sos galaretkę trzeba dokładnie wymieszać. Nie jada suchej karmy jedynie namoczoną zmieszaną z konserwą – jednym zębem. Zakupiłam Brit Premium dla małych ras 1 kg i uczymy się. Psich smaczków, ciasteczek wątrobowych nie jada Ludzkich pokarmów zna bardzo mało! Nadal na diecie i lekach wątrobowych! Poza tym kochany przytulak żądny kontaktu z człowiekiem w trakcie socjalizacji - nauki życia w warunkach domowych i w psiej grupie. Zapowiada się ładna pogoda może uda się zrobić fajne zdjęcia ze spacerku
  11. Promyczka jest więcej, chłopczyk nabiera masy i szeleczki są już na styk bez możliwości większej regulacji. W piątek ( musimy potwierdzić ) wyjazd do lecznicy i kolejne badanie krwi... może spotkamy się i dopasujemy nowe szeleczki. Promyczek to spryciarz, w sekundę potrafi wyswobodzić się z obróżki i z luźnych szeleczek. Przed wyjazdem do Warszawy dobrze byłoby zakupić dla komfortu chłopczyka i dla jego bezpieczeństwa. Obróżka którą ma jest na niego zdecydowanie za duża, nie można bardziej zmniejszyć. Spacery wyłącznie w szeleczkach!
  12. Za leki zapłaciłyśmy 20,95 zł Dojazd do lecznicy - 5,20 zł ( przy okazji zrobiłyśmy drobne zakupy ) ------------------------- 26,15 zł / 11.03 - wyjazd do weta (leki + transport )
  13. Zgodnie z planem, Promyczek był na kontroli u wetki. Grzybka praktycznie nie ma, nie ma nalotów na skórze, pozostały przebarwienia które nie będą widoczne - pokryją się włosem. Leki nie zostały zmienione nowych nie wprowadzono - kontynuacja. Kontrola + badanie krwi pod koniec przyszłego tygodnia. Zostały wyczyszczone gruczoły okołoodbytowe. Konsultacja, czyszczenie gruczołów - gratis :) Za leki zapłaciłyśmy 20,95 zł (zapłacono/paragon )
  14. Koledzy ;D Nie wchodzą do siebie na posłanka, Maniuś próbował ale Promyczek nie był zachwycony ,) Kocurek nie przepada za towarzystwem innych kotów za to bardzo lubi psuchy...Sabinkę kochał ze wzajemnością
  15. Promyczek z kolegą Maniem układają się do spanka :) Promyczek wyczesany...zdecydowanie mniej martwego naskórka na włosach Promyczek lubi pluszaki...pilnuje, układa w legowisku... na posłanku kocurka jakby chciał się podzielić zabawką ;D
  16. Dzielny Promyczek :) Kąpiel w zakupionym w lecznicy szamponie... w sobotę i niedzielę psikamy skórę i ponowna kąpiel za tydzień w piątek
  17. Cholercia, nie mogę edytować... W okolicy ogonka widać meszek - odrastający włos...widoczna jest także jasna plamka - w tym miejscu nadal jest grzybek który uniemożliwia odrost sierści. Jutro kontrolna wizyta u wetki
×
×
  • Create New...