Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Nie umiem pisać ogłoszeń, sama proszę o pomoc :) Ja tylko nie sugerowałabym że Promyczek to pies dla seniora... Promyczkowi piorunem znudzą się spacery /snucie się blokowymi alejkami przesiadywanie na ławeczce...czy na kolanach / w legowisku przed TV i oglądanie kolejnego serialu a wtedy przestanie być miłym, posłusznym pieskiem. Promyczek musi mieć możliwość biegania na dłuższej smyczy a nie tylko chodzenia przy nodze. Za moment przestanie widzieć i będzie potrzebował oczu opiekuna - którego reakcje nie będą spowolnione. On już ma ograniczone pole widzenia i trzeba nim kierować, ostrzegać przed przeszkodą. Nawet na długiej smyczy można kierować niewidomym psem. Ja decyduję? Nie wiedziałam ,)
-
Seniora ale w jakim wieku? :) Moim zdaniem powinna to być osoba sprawna fizycznie, taka która w razie potrzeby doleci do weta...wniesie po schodach, wyjdzie na spacer ale nie będzie chodzić wolniej od Promyczka. Promyczek jest grzecznym pieskiem potrafi zachować się w różnych miejscach / sytuacjach ale to nie znaczy że nie lubi się bawić, biegać...zwiedzać nowych miejsc :)
-
Może tym razem ktoś wypatrzy panienkę :)
-
Drogie Panie, bardzo dziękuję za ogłaszanie Dianki :)
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
-
Oczywiście że mogę przesłać zdjęcia, nie ma problemu. Ogłoszenia, na mazowieckie... umili wieczorny jogging ,)
-
Metryczka: waga – 8,5 kg w kłębie – 30 cm chodzi na smyczy - pięknie stosunek do innych zwierząt – przyjacielsko nastawiony do psów i suczek…, odważny, dominujący stosunek do ludzi - łagodny komunikatywny, posłuszny - reaguje na przywołanie / na imię w domu zachowuje czystość, nie niszczy, nie szczeka / nie wyje ( osoby pracujące zawodowo nie powinny mieć problemu ) bawi się pluszowymi zabawkami ( nie niszczy ) sprawny fizycznie, lubi / domaga się długich spacerów ,) pogodny, wesoły - kręcidupek ,) sierść wymaga codziennego szczotkowania - lubi W bezpośredniej rozmowie trzeba podkreślić/uczulić - potrafi błyskawicznie wyśliznąć się z obroży!! Na spacery tylko w szeleczkach! nie ma choroby lokomocyjnej - w samochodzie spokojny, grzecznie leży na siedzeniu przyzwyczajony do noszenia na rękach (bez problemu można wnosić/znosić po schodach)
-
Dobry pomysł, jakbyś mogła to ja jestem za :)
-
Witaminy wspomagają porost i wygląd sierści ale w tym przypadku musimy pozbyć się starego naskórka - uszkodzonego przez gronkowca i grzybka. Dlatego tak ważne jest podawanie leku na skórę i kąpiele lecznicze. W miejscach "czystych" - złuszczonych, odrasta gęsta sierść. Nie przyspieszysz, między podaniem leku na skórę a kąpielą musi być kilkudniowa przerwa, żeby nie zmyć leku i zdążył zadziałać. Podczas kąpieli i szczotkowania trzeba zachować ostrożność żeby nie skaleczyć nie zrobić ranek - skóra jest delikatna.
-
Cwaniak, samej suchej nie chce jeść, stawiałam w miseczce, zje kilka bubasiek na raz - lubi pochrupać dla odmiany. Podstawowe posiłki łączę...może być konserwa czy gotowane mięsko. Konserwy mają w składzie podroby na pewno serca - prawie w każdej puszcze są ze dwa duże kawałki chyba aorty. Może jest wątróbka i dlatego są takie sensacje żołądkowe i biedny Morisek najbardziej ucierpiał. Za mało mięsa za dużo podrobów
-
Rano był błyskawiczny kurs chodzenia na smyczy ,) Na spacer poszli dwaj panowie, nie darzą się sympatią - Żuczek z Promyczkiem. Promyczek przodem, od czasu do czasu powarkując w stronę Żuczka. Żuczek też burcząc pod nosem kicał za konkurentem. Promyczek oznaczył trasę była kupka...Żuczek nie zrobił nić. Odprowadziliśmy Promyczka do domu i z Żuczkiem powtórzyłam rundę. Szedł jak po sznurku hihi z wrażenia zapomniał o lince...oznaczał, siusiał była kupka. Wracając ogonek miał w górze pychol uśmiechnięty nie ciągnął nie kicał z podniesioną głową wszedł na teren. No cóż, nie ma jak rywalizacja ;D Pierwsze koty za płoty...
-
Promyczek odpoczął i rano bardzo chętnie pomaszerował na spacer. Na kolację zjadł suchą karmę Josera (którą dostał od WiosnyA - 1 kg wystarczy na długo ) + Dolina Noteci. Kupka bardzo ładna! Małe bubaśki nie moczę, mieszam z konserwą i zjada bez problemu. Smakują mu suche : Brit, Josera i Pedigree do chrupania. Boscha nie lubi ,) Rodzaj konserw trzeba zmienić, zakupione są dla chłopczyka za tłuste ( jest ok gdy więcej suchej mniej konserwy). Dostaje Dolinie Noteci i kupki są ładne, nie trzeba kombinować w proporcjach, bez suchej też nie ma problemu ze stolcem.