Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Bardzo gorąco dziekuję za kolejne wpłaty na Donalda: Czarna Kafka-50zł Poker -30zł MikAga-30zł
  2. Dziękuję Anula za takie miłe słowa. Na pewno będę jeszcze tymczasowała psiaczki :).
  3. Spoko anecik, cieszę że jedzie właśnie do Ciebie :). Ja też sobie tłumaczę, że na razie jeden piesio u mnie wystarczy ze względu na tryb mojej pracy ale wiesz jak to jest jak serce mocniej zabije:). A malusi życzę najcudowniejszego domciu na świecie.
  4. Zazdraszczam Ci anecik :). Czuję, że jak do mnie by przyjechała to chyba by już u mnie została. Jak na nią patrzę, to serce mi wali jak opętane.
  5. Czyli mam zmienić deklarację z pierwszej strony 50 zł na 40zł? Bo bazarek jest na dwa pieski, więc będę musiała pieniążki z bazarku podzielić na dwa pieski.
  6. Dziękuję Murko za wiadomości. Podłe życie musiał mieć ten piesek do tej pory, aż się płakać chce:(.
  7. Może Pani liczy też bratanka, który tam codziennie bywa.
  8. Troszkę nowych informacji z DS Axelka: "Axelek już jest prawie ułożony. tzn. nie siusia w domu, nie kradnie (przynajmniej nie widzimy tego) ale jest pod stała obserwacją. Nie spuszczamy go z oka. Czuje się już pewniej, bo śpi bez sprawdzania co chwilę czy ktoś jest przy nim. Zaczyna próbować rządzić i wymuszać - chce być przewodnikiem stada. Nie jest już taki z ADHD. Uspokoił się, nie gania za każdym po domu,. Potrafi pójść sam na trzecie półpiętro do mojego pokoju i spać - jak na zdjęciu - bez towarzystwa. Po ogrodzie gania jak perszing. Piłeczka to jego ulubiona zabawa, chociaż wczoraj usiłował ją zakopać, z marnym skutkiem. Chodzimy na długie spacery - ciągnie jak diabli, zwłaszcza jak zobaczy cokolwiek: pies, osoba, rower, samochód. Musi sprawdzić kto się kręci wokół niego. Jest bardzo pogodny i lubi się pieścić. Co rano, po spacerze i śniadaniu (jego oczywiście, bo ja nie mam na to czasu) piję kawę - muszę usiąść na małym stołeczku i psiunia kładzie się na podłodze do góry nogami i czeka na głaskanie. Jak przerywam, to łapą mnie trąca. I tak może długo się zabawiać. Dostaje amoku jak wraca jego pan z pracy. Gania wtedy po całym domu w kółko i szaleje. Mamy z nim rozrywkę nie lada i wszystko się wokół niego kręci. Nie rzuca się na jedzenie, nie pije już tak dużo wody, potrafi się wyciszyć - czyli bardzo szybko się adaptuje i przyzwyczaja do nas. Jest cudowny, tylko uwielbia mnie podgryzać po rękach - to jego zaproszenie do rannego spaceru - o 6 rano - masakra. Śpi tak długo jak jego pan. Brat jedzie do pracy a Axel pędzi do mnie na półpiętro i się zaczyna skakanie i gryzienie. Nie da pospać ani minuty dłużej niż on. Ale co zrobić,wstaję więc, ubieram się w "psie" ciuchy i idziemy na spacerek. Jest niezmordowany. Ma kłopot z uszami - więc codziennie czyścimy i wkładamy maść. Uwielbia to i sam się dopomina. Tak że wesoło mamy z nim przez cały czas. Pięć dorosłych osób w domu i pies traktowany jak małe dziecko. Czasami jest cyrk. Ale wesoło też jest. Wygryza w kocu dziury - dokładnie okrągłe jak spod cyrkla. Dzisiaj kupiłam mu futrzanego krecika - prezent pod choinkę. Też jest członkiem rodziny i należy mu się. Rozpisałam się strasznie ale żyjemy pieskiem: czy spał, czy jadł, czy siusiał itp. :) "
  9. A ja tez mogę? Bo mi też wszystkie się Twoje psiaki podobają :)
  10. No pewnie że akceptuję :). Struś będzie miał nową koleżankę :)
  11. Są tylko takie propozycje jak napisała wcześniej Tola. Ja miałam nadzieję ze Państwo pojadą po Polę już w piątek, wtedy by zabrali też DAFI, no ale zdecydowali się dopiero na wtorek.
  12. Dziewczyny, sorry ja dopiero wróciłam do domu, byłam na wywiadówce w szkole. Róbmy to, co najlepsze dla suni. Ja oczywiście chciałbym aby maleństwo do mnie przyjechało ale wiadomo jak jest. Też chciałabym aby sunia była jak najszybciej zabrana do ciepłego domku. Ja tu nie zamierzam niczego blokować tylko dlatego, że założyłam wątek.
  13. Niestety Murka nie ma miejsca , przynajmniej do wtorku :(
  14. Muszę się upewnić czy Murka przyjęłaby małą do domu. Wcześniej myslałam, że jest miejsce ale teraz nie jestem pewna. Dopytam o tę kwestię.
  15. Murko , daj znać czy Donald nie rozniósł kojca bo jestem w takim stresie że nie jestem w stanie pracować.
  16. Niestety nic nie możemy napisać o suni, która jest w schronisku i nic o niej nie wiemy. Może ja do Murki wyciągnąć żeby już nie marzła, jest miejsce w domu u Murki dla niej.
  17. Jest mi najzwyczajniej "niefajnie" w stosunku do deklarowiczów, kiedy piszę im o 3 letnim psie a przyjeżdża 8-letni. Gdyby od początku była taka informacja, to co innego.
  18. Nie brzmi to wszystko optymistycznie. Najgorzej zdegustowana jestem podaniem nieprawdziwej informacji odnośnie wieku. Na stronie podane jest 3 lata, liczyłam się z tym, że może mieć 5 lat ale 8 lat to jest dla mnie szok.
  19. Też myslałam o transporcie na raty. We wtorek Murek jedzie z Polą tylko nie pamiętam czy do W-wy czy do Płocka. Może coś dalej pokombinować? Tylko szkoda zeby ona tam jeszcze cały tydzien siedziała. Chyba ze do Murki na ten czas zabrać.
  20. Ona niedawno miała sterylkę, Tola miała się dowiedzieć czy już można zabrać.
×
×
  • Create New...