-
Posts
9850 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sara2011
-
Zgadzam się z Wami w 100% ale nic nie poradzę na to że nie potrafię komus powiedzieć że ma zwrócić za to czy za tamto. Mam problem z asertywnością i raczej to się już nie zmieni chociaż bardzo bym chciała. Niestety niewiele osób poczuwa się do tego aby przy adopcji podarować jakiś nawet skromny datek na potrzebujące psy czy zwrot poniesionych kosztów.Mogłabym nie czipować psa ale wolę to zrobić dla własnego spokoju.
-
Emka jest bardzo proludzka, chodzi za człowiekiem jak cień. Nie jest taka mała bo waży ok. 18kg ale to tak na oko, bo u weta nie była jeszcze. Została dzisiaj wykąpana. Niestety nastąpiło to czego najbardziej się obawiałam. Emka ma albo koniec albo początek cieczki. Nie ma żadnego plamienia ale Żelek ją napastuje niemiłosiernie :). A ona się na niego złości i odgraża się zębami ale bez rozlewu krwi. Zachowuje czystość. Pomadka-też bardzo za człowiekiem ale psy potrafi ustawiać w szeregu i lepiej aby była jedynaczką w domu. Również zachowuje czystość. Nie wiem czy nie mieszkała w domu wcześniej ale boi się domu a bardziej chodzenia po płytkach, nogi jej się rozjeżdżają na 4 strony świata. Dziewczyny na smyczy radzą sobie całkiem nieźle.
-
Bardzo, bardzo dziękuję:) Bardzo się cieszę, dziękuję :) To prawda niestety, że psów w kolejce do pomocy multum a na Dogo wiatr hula, te same osoby nie są już w stanie pomagać wszystkim psiakom , każdy ma ograniczony budzet:( Niestety ale nic mi nie wiadomo. Nasze psiaki:Emka, Pomadka i Żelek sa w jednym miejscu - u Kasi koło Bielska-Białej. Baaardzo, bardzo dziekuję i za deklaracje i za śliczny banerek. Jesli byc sie jeszcze dało coś stworzyć dla Pomadki lub jeden wspólny to byłabym wniebowzięta :) Podeślę dzisiaj wieczorkiem :) Dziękuję Izunia, jakoś damy radę, musimy dać :)
-
Psiaki już dojechały do Kasi. A ja muszę się do czegoś przyznać :). Zastanawiałam się którą sunię zabrać z Radys, miałam trzy typy: Emkę ,Pomadkę i Klamerkę. Jak zadzwoniłam do Radys pytać się o te sunie, to otrzymałam info że Klamerka jest już zarezerwowana, Pomadka miała dopiero co sterylkę i nie może być jeszcze wydana a Emkę można jak najbardziej zabierać. Los więc zadecydował za mnie, że nie miałam wyboru i pozostała mi Emka i ją zarezerwowałam. Martwiłam się tylko tą sterylką Pomadki bo przed oczami miałam rozwalony brzuch Lemoniady po sterylce. Bałam się co będzie jak zostanie tam na swieta i rozwali sobie ranę a tam nikogo nie bedzie. No i pod koniec dnia otrzymałam SMS z Radys ze w sumie to można zabrać Pomadkę. No i mętlik w głowie, że Pomadka chyba bardziej wymaga zabrania ze względu na to że świeżo po zabiegu. Ale szkoda mi było Emki, bo już była zarezerwowana i teraz miałam odebrać jej szansę. I co zrobiłam? Zabrałam obydwie pomimo ze na jedną mam deklaracji tyle co kot napłakał. Nie wiem co zrobię i jak sobie poradzę. Na dzień dzisiejszy postępuję jak Scarlett O'Hara i mówię sobie że "Pomyślę o tym jutro" ale jak to się skończy to nie wiem. Wiem tylko, że sunie spędzą święta w ciepełku i czystym, miękkim legowisku a nie w brudnym, mokrym boksie na mazurskim mrozie. Oto Pomadka:
-
U Nuteczki wszstko dobrze. Już zaczęła merdać ogonkiem, jest żywsza i coraz bardziej oswojona. Dzisiaj juz normalnie załatwiła się na dworze, w domku czysto. Została sama na dwie godziny i nie szczekała ani nic nie pogryzła, wszystko było na swoim miejscu. Pani Marta prosi aby się nie martwić :). Drzemiąca Nutka: