Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. wspaniele, że tu cioteczki zaglądacie:0 ja też jestem ciekawa relacji z pierwszej doby Oskara w nowym miejscu. Wieczorem będe dzwonić do Amadorki, z nadzieją, że tym razem się dodzwonie...a poki co- czekamy na relacje i zdjęcia:) jak juz Oskarek będzie wypiękniony to może tez uda się podmienić mu zdjęcia i opis na stronie jamnikowej fundacji;)
  2. [quote name='obiezyswiat75']16 niestety- doszedł jeden nowy, tak wczoraj Wojtek mówił :([/QUOTE] ojoj:( :( to bardzo nie dobrze:(
  3. OSKAREK już w hoteliku u AMADORKI:loveu:, więc zostało 15 psów...w tym z ponad 2 letnim stażem- Shagy, Mika, Kama, Max i Lupus....:(
  4. kochane ciocie- obiżyświatklu= podpisuje się pod tym co napisane- Ty i Twój mąż jesteście wspaniałymi aniołami!! Amadorko- zaraz piszę Ci priv na temat opłat. Ciesze się, że Oskarek zadowolony i wreszcie nakartmiony. Mam nadzieje, że dziś/ jutro uda się go wykąpać i gdyby w poniedziałek mógł trafić do weta t też byłoby cudnie! gdybyś mogła poprosić o ocenę jego wieku? podejrzewam, że ząbki może mieć z dużą ilością kamienia- niech wet też sprawdzi i ceni czy nie trzeba czyścić. Pewnie z gminy dostaliście książeczke zdrowia- czy szczepienia są aktualne? odrobaczenie na pewno trzeba będzie zrobić. Proszę- zrób u weta co potrzeba i wstaw tu rachunek. Dobrze, że Oskarek już u Was...byłoby cudnie zobaczyć jakieś zdjęcia z nowego miejsca;) dziękuje Wam wszystkim za obecność, pomoc, kibicowanie...poszukiwanie DS uważam za otwarte:D edit: Oskar NIE MA wydarzenia na fb...jeśli możesz Amadorko zrobić i wstawić tu link będe ogromnie wdzięczna
  5. [quote name='Poker']Jutro o 12 odwożę Najkę :-([/QUOTE] powodzenia maleńka:D :ED bedzie dobrze Poker:) ciesze sie i dziekuje Ci za tak cudowna opiekę, a jutro będe trzymać kciuki, by mała pokochała nowe miejsce z wzajemnością i by została tam już na zawsze w szczęściu i spokoju:D
  6. biedna cioteczko:( nie płacz za Oskrkiem...dla niego taki hotelik to raj i największa szansa by zostać odkrytym, zauwazonym, pokochanym na zawsze przez tą jedyną rodzinę, która podaruje mu DS!!:) jestem Ci ogromnie wdzięczna za wszystko... mam nadzieje ze Amadorka wkrótce także się tutaj pojawi... cioteczko- napisz proszę ile zwrócić za transport!! Oskarek jest całkiem bogatym 'facetem' więc pisz śmiało, proszę:)
  7. Oskarek chyba już dojechał...ciocia obieżyświat pisała że w samochodzie jest/był grzeczniutki, nieco wystraszony, ale pilnował się... czekamy na wieści od cioci obieżyświat- gdy już wróci do domu , no i z hoteliku- mam nadzieje, że Amadorka tu zaglądnie- czekam tez na numer konta;) ciociu obezyświat! jesteś wspaniała! baaardzo, bardzo mocno dziekuje Ci za poświęcony czas i za wszytstko co zrobiłaś by podarować temu biedaczkowi nowe zycie.. Dziś pewnie Oskarek będzie kapany- jak tylko uda się go wypięknić i zrobić kilka zdjęć, zaczniemy intensywnie szukać mu DS:)
  8. wspaniale to wszystko się zapowiada...oby to BYŁO TO! powodeznia piesku:)
  9. [quote name='Marycha35']Buziaki w nowe życie;)[/QUOTE] to juz jutro...:)
  10. [quote name='zebrazebra']Przelew za wrzesień zrobiony :) Jak z ogłoszeniami Zosi?[/QUOTE] dziękuje:) pieniązki już dotarły po wekendzie zabiuorę się za nowe ogłoszenia dla Zosi, a potem też naszykuje dla niej bazarek
  11. śliczne zdjęcia:) Najusia taka grzeczna, tak wspanaiel dochodzi do zdrowia:) brawo sunia!
  12. więc już wszystkie pakieciki wykonane:D Dziękujemy baaardzo ślicznie:Rose::Rose::Rose:
  13. odwiedzam pieseczka i też życzę mu dużo zdrowia!
  14. [quote name='mimiś']ja od poczatku kibicuję Diunie, jest na stronie jamników, spokojna mała i nic???![/QUOTE] niestety ws. Diunki cisza:( taka kochana, spokojna sunia....zastanawiam się jak przetrwa zimę w budzie, tymbardziej, że jest teraz sama (bo Najeczka- jej współlokatorka, grzeje pupcie u Poker;))...takie ma cudne zdjęcia, kogoś wreszcie MUSI zauroczyć.... Jo 37- na pewno masz racje z tym wszystkim co piszesz... ja mam trochę inne doświadczenia- pewnie kwestią jest właśnie to, że dom i pies muszą zwyczajnie do siebie PASOWAĆ:) Długi czas byłam wolontariuszką w schronisku i nigdy nie było czegoś takiego jak wizyta przedadopcyjna- wystarczała krótka rozmowa, pies trafiał do domu, a potem robiłam wizytę poadopcyjną i serce mi skakało z RADOŚCI gdy widziałam jak te zalęknione biedactwa rozkwitają... trzymajmy kciuki dzisiaj za Rastiego:) ja też mam przeczucie, że to będzie dobry dom;)
  15. witaj Rutta:) fajnie, że znów pojedziesz do G:) jeśli dobrze pójdzie i nie pojawią sie nowe 'nabytki' to wkrótce zacznie tam świecić pustkami ;) (OBY!!) Twoje rewelacyjne zdjęcia bardzo pomagają psiakom, jest dużo więcej wejść a też np. o Mikę po tak długim czasie wreszcie ktoś zapytał... jeśli dziś pójdzie Rasty a w sobote Oskar to zostanie już tylko 15 psów:) tak mało chyba jeszcze nie było:) SUPER! co do wizyt przedadopcyjnych- na pewno coś dają, ale niczego nie gwarantują np. CZakuś- 2 świetne wizyty i psaik dwa razy wracał z adopcji! Cindy- 1 raz wróciła z adopcji po udanej wizycie przedadopcyjnej, to samo Stefcia....to są psiaki z woj. śląskiego, które kojarze z wątków. Marze o tym, by każdy dom sprawdzić, nim psiaka się wyda....ale tutaj wątpie by kiedykolwiek pojawiła się taka możliwość:( przykro mi....
  16. [quote name='zachary']Eeeee, pewnie już Cię zapomniała...:cool3:;)[/QUOTE] coś mi sie też tak wydaje...dobrze jej u Pauliny, ma ogródek i tyle swobody!! i zawsze pełno rąk do głaskania;) ale kiedyś będzie musiała zmienić miejsce...
  17. [quote name='Wojtek7']Witam! Jutro będzie adoptowany Rasti, Pani zadzwoniła dzisiaj i zgodziła się, jest zachwycona psiakiem na zdjęciach, jest z Poznania, mieszkanie w bloku, ale spacery jak najbardziej, bardzo konkretna, miła osoba, mnie jednak nie będzie jutro w Gołuchowie, więc gmina wyda psiaka. Obieżyświat75: sobota już zaklepana, będę czekał na przytulisku. Pozdrawiam[/QUOTE] bardzo dziękujemy za te wiadomości i pojawienie się na wątku:) wspaniale, że Rasti idzie do domu!!! a Oskarek w sobote wyjeżdża:D [B]Jo37[/B]- zawsze piszemy w ogłoszeniach o konieczności wyrażenia zgody na wizytę poadopcyjną, ale mówiąc szczerze- kto miałby je przeprowadzać??? ja pomagam tylko wirtualnie...o wizytach przedadopcyjnych to już w ogóle nie ma co marzyć- do tego trzeba by mieć sieć wolontariuszy w całym województwie....zresztą na niejednym watku widać, że wizyty przedadopcyjne naprawde nie wiele dają...
  18. Madzia...jesteśmy z Tobą kobitko...nie dołuj się! i tak robisz dla IVY mega dużo! mam wrażenie, że tylko jakieś 'alternatywne' działanie mogłoby tutaj pomóc.... tylko....czy na miejsce Ivy nie pojawi się kolejny pies???
  19. bardzo bardzo dziękuje za te ogłoszenia!!!! nie wiem czy jakieś telefony już były, bo numer jest do Wojtka, ale mam nadzieje, że coś się wykluje i kolejne bidy ruszą w świat:D a co do Lupusa....hmmm...pewnie macie racje...ale o TAKI domek będzie mega trudno....a dla niego naprawde chciałabym czegoś więcej niż tylko kojec...
  20. w przyszłym tygodniu myślę, że już na pewno odwiedzę Zosie... ;)
  21. nowe wieści od Zosieńki Cześć u Zosi wszystko ok dobrze tylko brzydką mamy pogodę bo prawie codziennie pada a Zosia lubi biegać po deszczu i wraca mokra jak kura, z załatwianiem w domu narazie spokój bo o 4 rano ją wypuszczam na pole a tak to wszystko ok pozdrawiamy [img]https://lh4.googleusercontent.com/-BwqJHSViwpY/UjlPynMTPZI/AAAAAAAAA5E/CPrgS49n5G0/w395-h508-no/DSCN4554.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-LMcO0GCTykk/UjlPyrMG-GI/AAAAAAAAA5A/NgbvuaI5Q1k/w677-h508-no/DSCN4755.JPG[/img]
  22. [quote name='Bonsai']No nie wiem czy okres oczekiwania to źle, jeśli ktoś się teraz przeprowadza, to to nie jest dobry czas na wzięcie psa - lepiej poczekać, aż będzie się już w nowym miejscu. Dla psa adopcja jest stresująca, a przy krzątaninie przeprowadzkowej też są nerwy, a dla psa nie ma za bardzo czasu. Więc trzeba być dobrej myśli, to wszystko będzie dobrze. ;)[/QUOTE] tutaj masz racje....lepiej by piesek nie był 'przerzucany' z miejsca na miejsce zwłaszzca w tym początkowym etapie po adopcji... ja tylko martwię się, że np. plany mogą się zmienić, Państwo mogą zdecydować że np. wprowadzą się jednak na wiosnę a nie teraz...sama wiesz jak to jest... a Lupusek będzie czekał:( ale nic to- trzeba spokojnie wierzyć i ufać!!:D musi sie udać wszystko!!
×
×
  • Create New...