-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Dzieki dziewczyny za rady Ja jestem dokladnie tego samego zdania. Sunia mialy porzadne odrobaczenie a w przypadku takuch problemow to ewidentnie wydaje mi sie ze albo sunie jedza za duzo albo cos im nie sluzy Nie wiem czy sybil bedzie jeszcze 'eksperymentowac' z karma czy raczej juz nowe domy powinny zostac przeszkolone co i jak podawac Sama osobiscie jestem jednak zwolenniczka dobrej suchej karmy.Gotowane jedzenie nie zawsze jest w pelni zbilansowane
-
to może ja napisze, bo mamy pewnien problem z suniami. Rozmawiałam z Ewą i wiem, że co jakiś czas zdarzają sie Bience i tak samo Bubu dziwne luźne kupy jakby ze śluzem. Raz jest normalny kał, a raz taki...Do tego bardzo śmierdzące gazy... Podpowiedziałam Ewie że to mogą być lambrie (jak było u Lenki i innych psów z Radys), ale wet gdzie chodzi Ewa powiedział, że to mało prawdopodobne, ze względu na gazy. Jego zdaniem sunie mogą mieć problemy z trzustką i watrobą i zalecił szczegółowe badania krwi, by to wykluczyć.. Ja jednak mam duże wątpliwości, czy to możliwe, by obie na raz, w dodatku młodziutkie sunie zachorowały na trzustkę i/ lub watrobę?? czy takie szczegółowe badania mają sens? czy to nie jest raczej kwestia karmienia? może za dużo troszkę? a może coś im nie pasuje...jakaś alergia? Czy ktoś z Was mógłby coś doradzić? czy ma sens wydawać kase na tak szczególowe badania??? Ewa kupiła dla Bianki płyn do zakrapiania oczu, bo pojawiło sie zaropienie- 14,98 zł i dwie obroże przeciwpchelne za 35 zł
-
Dziekuje za kibicowanie :) Wlasnie jestem po rozmowie z wizytatorka- to osoba doswiadczona pojdzie na wizyte ze swoim psem:) wszystko juz wie prawdopodobnie jeszcze dzis ustali termin Bardzo sie denerwuje. Ale wiem ze dzieje sie tak jak chcialam- BDT z cierpliwa i ciepla osoba z doswiadczeniem z pieskami po przejsciach, co prawda w bloku ale okolica spokojna i zielona Dzis bede zamawiac dla Bezy szelki (czekam tylko zeby Hania wymierzyla) i obroze feromonowa- tak czy inaczej ten zestaw bedzie jej bardzo potrzebny Szagirek dowiezie Bezunie do Poznania no ale teraz i tak musze czekac na wizyte- czy moje odczucia do Pani potwierdza sie w realu Mam wielka nadzieje
-
coś w tym jest bo różowa wstążka na szyi Bezuni rzeczywiście przysporzyła jej morze fanów....może warto z kolorem;)
-
trzeba odczarować...koniecznie.
-
hihi:) na pewno dobre skojarzenie helli:) Dziś usunęłam ogłoszenia suniek, bo było mnóstwo telefonów i maili, a z tego co rozmawiałam z Ewą domy już sa wybrane. Na konto suniek wpłynęlo 20 zł od POKER:) Dziękuje ślicznie Czekam tez na wydatki Sybil. Pisz wszystko ile za co zapłaciłaś to zwrócę na Twoje konto;)
-
Pani bardzo sympatyczna i ciepła. Dziś jeszcze lepsze zrobiła na mnie wrażenie niż wczoraj. Powiedziałam jej, że proponuje umowe na dom tymczasowy na najbliższe 3 miesiące- w tym czasie pokryjemy koszt sterylizacji i ewentualnych spotkań ze szkoleniowcem jesli będa konieczne. Zaproszę tez Panią tutaj do nas na wątek. W wekend planuje wizyte z nadzieją, że wypadnie pomyślnie, wtedy za 2 tygodnie Beza mogłaby pojechać... Kciuki sa nadal bardzo potrzebne:) Aha- wizytator w Poznaniu na Klonowej- może z dogo ktoś miałby tam blisko?
-
Trzymam kciuki dziewczyny zeby wreszcie przybyl TEN DOM!
-
Kurcze Rozmawialamz nia o sterylizacji i obiecalam ze pokryjemy koszt zabiegu ktory bedzie musiala wykonac u siebie za ok 3 miesiace bo sunia jest swiezo po cieczce i w tej chwili o sterylizacji nie ma mowy Mowilam jej tez ze w razie czego istnieje mozliwosc transportu ale przed tym konieczna jest wizyta przedadopcyjna Haniu czy Pani cos pistanowila w rozmowie z Toba? Czy mowila ze jeszcze sie zastanowi albo ze bedzie sie kontaktowac? Bo do mnie juz nie dzwonila Moze sama do niej zadzwonie dzisiaj?
-
Dziekuje!! Kamien z serca Juz mialam dziesiatki tragicznych wizji a tu jednak bardziej 'przyziemny' problem Jestesmy panikary a ja to w ogole :( cale szczescie ze sie wyjasnilo Pierwsze dni dla suni trudne ale bedzie juz tylko lepiej Wazne ze trafila wreszcie w bezpieczne miejsce i oby zostala tam juz na zawsze szczesliwa