-
Posts
23498 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Rozmawiałam z Kasią, Gracjanką coraz piękniej się aklimatyzuje, już nie powarkuje na psiaki, zaprzyjażniła się bardzo z moją Laleczką i razem się bawią, tak, że Lala przechodzi pod brzuchem Gracji i za łapki podszczypuje;) Grazja jest wielkości labka (to dziś udało nam się ustalić:)). Kasia postara się na dniach zrobić zdjęcia do ogłoszeń, bo można juz dziewczyne powoli ogłaszać:)
-
Państwo byli dziś tez u Laleczki, poszli na spacer, wszystko bardzo dobrze:) Państwo są na 90% pewnie że ją adoptują, ale do piątku poprosili o czas by potwierdzić... Także- kciuki nadal potrzebne! A tym czasem Laleczka stała się najlepszą koleżanką Gracji:) :) i obie moje Radysianki szaleją w najlepsze- Laleczka spokojnie spaceruje pod brzuchem Gracji haha :D może Kasi uda się kiedyś uwiecznić tą chwile;)
-
tak..bardzo im się spodobała i z tego co mówiła Kasia to tez dość dobrze wypadło zapoznanie Lalki z Orionem. Państwo zostali na noc w Bielsku i dziś znów są Kasi by zabrać Lalke na spacer.. Pani jest 100% za, ale Pan jeszcze na 70 ;) ludzie fajni, świadomi, w sumie tak żyją że spokojnie i dla Lalki mieliby i czas i ...wszystko:) byłabym szczęśliwa gdyby się udało
-
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
kiyoshi replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
moja znajoma zgłosiła ja na Czarną Listę na fb i wtedy okazało się że jeszcze wiele innych osób wkręciła. Mnie niestety też, ale przyznaje że nie zgłaszałam, bo zgłaszałam tylko osoby gdy dojdzie do adopcji i coś wtedy jest nie tak. -
Michaś za TM. Dzięki wam chociaż na koniec miał dom i był szczęśliwy.
kiyoshi replied to magdaad's topic in Już w nowym domu
W Poznaniu 'działa' pewna specyficzna osoba. Nie wiem czy to ta sama, ale jest Pani która wkręciła juz wszystko wprawione w boju okoliczne wolontariuszki! dzwoni - przedstawia się w sposób doskonały! opowiada bardzo dużo o sobie- o swoim psie/ psach, bo zawsze jakiegoś ma i szuka do towarzystwa. Oczywiście zgadza sie na wizytę:) Albo chce przyjechać na zapoznanie- umawia się na dokładny termin i co... Potem nie odbiera telefonu ani nie odpisuje na sms:) Już miałyśmy to z dziewczynami ...także- nie załamujcie się, niektórzy ludzie naprawde się nudzą:( -
pisałam wyżej że na dzisiejszy transport i tak był komplet :( a poza tym to był transport Wrocław- Katowice, nie - Kraków. Poczekaj cierpliwie, Patrycja na pewno da znać kiedy będzie transport na Kraków (pewnie w przysłym tygdoniu) a jak się jutro nie odezwie to spróbuj do niej zadzwonić. Trzymam kciuki nieustannie za Mufke
-
pewnie każdy pies ma inne potrzeby, może ona rzezcywiście dużo czuwała w boksie...z tego co dziewczyny mówiły to miała tam 'koleżanke' która bardzo ją gnębiła.... Może masz racje, że to warczenie przy misce i atak na kotka to jeszcze nie różki;) dajmy jej kilka dni- wtedy poznamy kim jest naprawde sunia przyjechała do Kasi z zaświadczeniem o szczepieniu i odrobaczeniu na którym widnieje numer schroniskowy 9912,, na tej podstawie moge wywnioskować, że była w Radysach ok. 6-8 miesięcy (sprawdzam to patrząc na podobne numery psów o których wiadomo kiedy zostały przyjęte z watku psów z Radys. Tam numery idą po kolei)
-
no tak...piesek nie potrzebny to do weta i zabić, tak najprościej. Swoja drogą...ogłoszenia chyba nie ruszyły? Pani zniknęła i co jej ktoś teraz zrobi- pies piękny, widać, że zdrowy, zadbany, w dobrej kondycji...i jak zwykle trafił nędznie ! Wstyd!!!!!
-
dzięki Kasiu że zajrzałaś:) tez mi się wydawało po Twoich zdjęciach, że sierść jest w dobrym stanie i nawet błyszcząca. Dziwi mnie tylko, że ona tyle śpi...jednak, skoro na spacerach się ożywia, to chyba nie choruje na nic. Z tego co opowiadasz, to juz małe różki sie wyłaniają;) chyba pasowałby jej spokojny dom bez zwierząt, ale - za szybko wyrokować jednoznacznie. Ciekawa jestem tych jej gabarytów;) ile ona może wazyć? jest wielkości np. labradora? na ile lat byś ją oceniła?
-
Dziewczyny ja mysle ze z Patrycja mozna rozmawiac i ona na pewno zorganizuje transport jak najszybciej tylko musi tez zebrac 4-5 psow bo inaczej to fortuna no chyba ze ktos by sunie z Wawy odebral? Ja tez wplace jednorazowo 20 zl- tylko tyle bo niestety poza deklaracjami na dogo mam psy z przytuliska ktorym ciagle cos trzeba a gmina ma to w tylku:( wiec place ja Mysle tez Reniu ze sterylke mozna zrobic w ramach Darmowych Sterylizacji - akcja w marcu wiec akurat No i mysle ze jak sie uwiniemy i beda ladne zdjecia to tez Mufka dlugo na dom nie bedzie czekac, zeby tylko psiaki przetrwaly te najblizsze dni U nas w przytulisku ocieplane budy, zaslonki na wekscia w srodku koce i sloma a i tak serce sciska A tam? Nie chce nawet myslec ani tym bardziej pisac co mysle
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Zagladam do Azuni Smutno ze jeszcze nikt jej nie pokochal ale mam nadzieje ze polubi sie u Kasi z niwa kolezanka Gracja bo podobne gabarytem:)