-
Posts
23498 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Dziewczyny, mam teraz chwile to opowiem więcej:) Państwo zadzwonili do mnie wczoraj rano i z początku spodobali mi się, ale...jakoś tak pomyślałam, po diabła szukają psa tak daleko jak mają schronisko pod nosem? (Pan zresztą doradził mi, by wizytatora poszukać wśród wolo z tego schroniska, bo tam sa:)) no ale nic, uznałam, że trzeba sprawdzić... Państwo mieszkają w Słupcy, czyli bardziej moje wlkpolskie tereny, akurat mam tam znajomą która poznałam przy okazji działalności w przytulisku gdzie były kudłatki (od sybil) no i Monika zgodziła się od razu zrobić wizyte:) tak więc dzisiaj zadzwoniła do mnie cała w skowronkach, bo miała z Państwem mnóstwo tematów. Po pierwsze Państwo mieli wcześniej pieska którego leczyli wiele lat (miał nowotwór), więc sa doskonale zorientowani w dobrych, okolicznych wetach. Równiez pokazali sie z dobrej strony, bo nie szczędzili by ratowac tamtego Filipka. Po tym jak umarł ich piesek chciali adoptować właśnie z tego schroniska blisko SŁupcy innego pieska, który był bardzo podobny do ich Filipka i nie miał oczka, ale wtedy nie dostali tego pieska z powodu kotów - Państwo mają 2 koty, a tamten piesek kotów nie tolerował.. Jakoś na wizycie Pan sam zaczął o tym mówić i znajoma MOniki od razu skojarzyła że Pan dzwonił do niej! że rzeczywiście byli chętni na tego bezoczka...NO dziewczyny były pod wrażeniem... Państwo wybrali Natke, bo.....jest podobna z wyglądu do Filipka...ale wiadome, oni rozumieją, że to nie będzie kopia. Maja 2 kotki przygarnięte, w tym jednego którego Pani adoptowała 10 lat jako zwierzę praktycznie półdzikie i po 2 latach!!! kotek się dopiero otworzył. Państwo sa włascicielami kamienicy w centrum, ale w pobliżu jest park a trochę dalej lasek. MOnika powiedziała, że w jej odczuciu to jest dom rewelacyjny, nawet kalendarz na ścianie mają z pieskami:) Jako, że Państwo mają ponad 230 km w jedną stronę do Hani to w sumie od początku powiedziałam im, że jak wizyta wypadnie ok, to pomożemy i np. wtedy w połowie drogi dojdzie do spotkania. Jutro Pan zadzwoni do Szafirków, ustali termin i miejsce. Oczywiście Pani będzie słała zdjęcia i wieści...Sterylizacje tez jak najbardziej zrobią we własnym zakresie w wyznaczonym terminie.
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kiyoshi replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Na fb juz pierwsze zdjęcie Pana i Krabcia . Cudnie razem wyglądają:) coż czuje, że to naprawde JEST TO! wzruszające.... -
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro:( ludzie sa niepoważni, ja tez to znam doskonale, a Azunia jest cudowna i widać jeszcze trochę musi poczekać. -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kiyoshi replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Nadziejko kochana...niech się Krabusiowi dobrze żyje i niech będzie kochanym na zawsze! to najwazniejsze....a ogłoszonko to jedno wisiało na moim olx pewnie sporo ponad rok ..... -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
kiyoshi replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Ja tez TRZYYYMAAAM z całych SIŁ ! -
Wiadomo gdzie pojechał Yupi???? był na 'mojej liście" do zabrania.....
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
kiyoshi replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
super :) wreszcie Azunia jest bogata :D -
Dzisiaj odebrałam jeszcze z 5 maili o Natke, w tym kolejny fajny "CZY PIESEK SIĘ ZAAKLIMATYZUJE?" takie coś... Ale...jeden mail był szczególny i Pani przed chwilą do mnie dzwoniła. Dom z ogrodem wielopokoleniowy, z drugim pieskiem i dwoma kotami. Mam takie uczucie, że to dobre miejsce i Natka będzie tam szczęśliwa. Jutro Pani będzie dzwonić do Hani, potem będzie narada rodzinna, potem wizyta PA (Poznań), a potem odbiór Natki, prawdopodobnie w wekend 24-26.03. Trzymajcie kciuki:)