-
Posts
23499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Dziś dostałam nowe więsci od PESTKI; "Dzień dobry. Chciałam tylko napisać, że Pestka jest niesamowitym psem, lepszego nie mogliśmy sobie wymarzyć. Odkryła ostatnio miłość do wody. Na poczatku była bardzo zdziwiona jak zobaczyla jezioro- weszła tylko "po kostki" i starała się łapą chlapać w tafle wody. Teraz juz nawet wchodzi popływać. Fantastyczny widok jak mordka ze szczęścia się jej śmieje. Byłysmy we Włoszech- morze tez jest ok tylko woda troche za słona. Nabrała mięśni i nie nie pada juz po kilometrowym spacerze. Pozdrawiamy."
-
AKCJI STERYLIZACJA - razem walczmy z bezdomnością ! - dołącz do akcji!
kiyoshi replied to 3 x's topic in Sterylizacje
Bardzo prosze o sfinansowanie sterylizacji ROMY z Radys. Zabieg odbędzie się 16.08.2018 w lecznicy Open Vet- przychodnia ul. Jana Kantego 14 32-650 Kęty Koszt zabiegu 300 zł. Tutaj watek Romy: -
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
kiyoshi replied to Anula's topic in Już w nowym domu
WOW!!!! To cudo! NIe pies :D ale dama! no jestem w szoku że taka piękna :D -
Tak swieza Post znikna Ale jeszcze rano czytalam komentarze. Fundacje Husky byly w pogotowiu Mam nadzieje ze uda sie mu pomoc
-
tu jeden z tych o które pytałyście https://web.facebook.com/trebert/posts/10155616025816039
-
Widze ze liczba padlych i uspionych to nic przy tych szczesciarzach co uciekly Widzialam kilka razy na fb ogloszenia psow ktore ktos znalazl i mialy na szyi numer z Radys
-
dzięki Haniu, to podeśle pieniązki za weta i lipiec w hoteiku jutro razem, ok? Pytałam dziewczyn...zdjęcia Toni w Radysach robiły 30 czerwca i wtedy sunia wyglądała jakby tyle co urodziła- zresztą ich zdjęcia potwierdzaja:( więc jest juz ok. miesiąc po porodzie...być może jakieś psiaki w Radysach karmiła skoro przez miesiąc laktacja sie nie zatrzymała...nawet nie moge o tym mysleć...
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
kiyoshi replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Wybaczcie że się wypowiem pierwsza ale tutaj jest sprawa i suni i szczeniaka... Moim zdaniem im dłużej Semi pije mleko mamy tym lepiej dla niego. Bo w mleku sa przeciwciała, które ochronia go przed ewentualnymi chorobami/ pomoga zwalczyć. Jesli to możliwe- jeszcze kilka dni bym poczekała. Mamusia ma anemie, ale jeśli nie jest silna, to dobra dieta pomoże jej.... Takie jest moje zdanie. Na pierwszym miejscu koncentrowałabym sie na zdrowiu malucha, bo jeszcze kilka dni jest niepewnych.... -
ta rubryka jak dla mnie jest raczej prawdziwa...ale ...w pewnych miejscach 100% pewności nie można mieć z niczym. Przejrzałam sporo innych schronisk w Polsce uważanych za mordownie...wszędzie śmiertelność rzędu kilku procent (no..kilkanascie max... Jeśli ktos ciekawy, proszę, wystarczy wpisać w rubryce: nazwa podmiotu - konkretne schronisko http://www.boz.org.pl/monitor/nr=421;f=V_PD#info
-
Marysiu...z tego co kojarze z wydarzeń psiaków zabranych z Radys na DT...na miejscu w schronisku nie jest sprawdzane czy pies ma chip. Była przeciez historia psa, gdzie dopiero w DT odczytano Chip...włascicieli odnaleziono w miejscowości nie pamiętam- kilkanaście/ kilkadziesiąt km od Radys? W Radysach jest mnóstwo psów włascicielskich- to pewne, ale skoro schronisko podpisuje umowy z gminami oddalonymi o setki km..i liczy ponad 3000 psów...jak ktos taki zwykły szarach w temacie ma po piersze- znaleśc Radysy, po drugie- dotrzeć tam, a po trzecie- przejśc setki boksów i znaleśc swojego psa? (tym bardziej że niektóre moga chować sie w budach/ za innymi psami itd). Wstawie tez tutaj statystyki za 2017 rok dla Radys. Ciekawostka- liczebnie juz Radysy wyprzedziły Wojtyszki o prawie 100 psów... stając się NAJWIĘKSZYM schroniskiem w Polsce...w którym co 5ty pies umiera
-
Roma dostała 20 zł od P. Irenki BARDZO DZIEKUJE <3 Wymieniłysmy się też smsami z Kasią. Roma w przyszłym tygodniu pojedzie do weta, dostanie drugą dawke Advocate i niestety druga wieśc jest taka że sunia ma ciąze urojoną:( Juz przez chwile spanikowałysmy, że to prawdziwa ciąza, ale minęlo ponad 70 dni od cieczki więc jednak urojona...pewnie tez dostanie jakieś leki:( no i na tej podstawie umówimy sterylke Więc ewentualna adopcja (nawet jeśli będa chętni) to kwestia za najbliższych kilka tygodni dopiero:(