Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. według mojego doświadczenia...raczej niewielkie... poprosiłam Kasie by skonsultowała z wetka, czy nie powinnyśmy podać tez suni od razu surowicy mimo braku objawów. Czekam na wiesci od Kasi. Maluszki oba jeszcze wczoraj szalały i czuły się bardzo dobrze...
  2. ...niestety ....test na parwo wyszedł dodatni... Kasia pojechała zawieść surowice (która została nam po Rosie) do lecznicy. Sunia na razie trzyma się dzielnie, ale była cały czas z pieskiem... Trzymajcie kciuki i ślijcie dobre mysli
  3. Ale wieści :) Nic się Mariola nie pochwaliłaś;) SSUUUPPPEER! Bardzo się ciesze, powodzenia piekna sunio:)
  4. dziękuje, podam adres na priv, na pewno się przydadzą
  5. jak pech to pech Ani Dixi, ani nawet Tonia nie miały dziś odwiedzin.....eh... Pani od Toni zadzwoniła do Hani że córka zachorowała, ale o Toni pamięta...zobaczymy...jakos pod górke ostatnio z adopcjami, ale tak to jest...szkoda, że nikt inny nie dzwoni:(
  6. jeśli masz fb to najlepiej zaglądać tutaj https://web.facebook.com/psyzradys/?fb_dtsg_ag=AdyGBifFSSi1lLeNCnZ4X909tl8gwzMd8qKIj3nD63qrXA%3AAdzXVxOQtmt7xjSszHgG1F2H-lbec7srXWRNyxsvrSFctQ ps. fanty na bazarek chętnie przyjme, pieniązki będą z przeznaczeniem na szczeniaczki- te lub kolejne
  7. zapytam Kasi, ale myśle, że karma będzie ok. Jeśli pieski w ciągu tygodnia nie zachorują na nic poważnego, to pozostanie odrobaczyć i zaszczepić, plus karma/ podkłady. Obiecuje, że pieniążki które zostaną po tych pieskach przeznaczę na pomoc dla kolejnego szczeniaka z Radys. Oby zostało jak najwięcej, oby maluchy były zdrowe i szybko powędrowały do nowych domów na zawsze. bardzo Ci dziękuje Poker <3
  8. Dziękuje...zaraz podam konto. Przykro mi dziewczyny, że nie udało się z Pajączkiem. Wiem, że każdy teraz myśli co z nim, gdzie jest itd. ja też myśle i zastanawiam się dlaczego tak musiało być. Nie wiem czy wczoraj rano, nawet gdyby Figunia odezwała się wcześniej, udałoby się go jeszcze zarezerwować i zabrać (rozmawiałam tylko z Pati, nie z Radysami). Ktoś musiał nas wyprzedzić.... Nie ma też juz suni nr 2...tej którą omyłkowo zarezerwowano dla mnie zamiast pieska nr 2... Mam nadzieje, że gdy pojawią się kolejne szczeniaki w Radysach to uda się znaleść DT...żeby jak najwięcej wyjechało po lepsze zycie, nie bójcie się, tylko odzywajcie się szybciej....wtedy uda się dograć na pewno. Rozmawiałam z Kasią przed chwilą- nasze maluchy wydają się być zdrowe. Mają apetyt, rozrabiają....są naprawde maluteńkie Kasia zapłaciła Patrycji 200 zł za transport. Tyle tez rozliczam na wątku
  9. ooo...super Beatko! To juz jest jakies wyjście... Kasia mi przed chwila napisała, że Pati dzwoniła...nasze maluchy mają biegunke....oby to była zwykła biegunka....Boże:( Na miejsce do Kasi dotra ok. 2 w nocy:( :(
  10. tak....w sumie tydzień....on jest w kojcu z tymi trzema suniami. Wszystkie po zdjęciach wydają sie być dośc zdrowe. Pytałam Patrycji, ale nie widziała ich, nie umieła powiedziec w jakim sa obecnie stanie. Od robienia zdjęć właśnie mija 2 tygodnie. Te maluszki które jada do Kasi były same (tzn. z mamą suni) w innym kojcu, więc ich stan tez nic nie powie o zdrowiu Pajączka i reszty
  11. a może ktoś mógłby go odebrać w Warszawie i jakimś cudem.....dowieść do Wrocławia? Kurde:( Atulku...dziękuje za wszystko. Bębenek- wszystkie wiemy, że nie wycofałaś się, ale i dla mnie było bardzo trudno to wszystko poukładać...tak widać miało być:(
  12. dobrze, poprosze Kasie żeby zapytała jak Pati będzie u niej. Sądze, że to będą godziny późnowieczorne
  13. Pani od Dixi nie odzywa się, więc chyba nie przyjedzie... Wyrózniłam maluszkowi 2 ogłoszenia na olx, niech się pokazuje https://www.olx.pl/oferta/dixi-radosna-2-letnia-malizna-szuka-kochajacej-rodziny-CID103-IDvv2EX.html https://www.olx.pl/oferta/malutka-domowa-2-letnia-dixi-szuka-kochajacej-rodziny-CID103-IDvx5B7.html
  14. trzymam kciuki! daj znać atulku jak tylko ustalisz z mężem. Figuniu, do radys nie dojedziesz pociągiem. Ktos musiałby tam pojechac autem i pieska zabrać....zobaczymy co atulek ustali i będziemy myśleć
  15. Na kazdym moim watku mozna poruszac kazdy temat :) nie mam z tym problemu Z tego co sie orientuje w Radysach nie ma kotow, jedynie kilka ktore mieszkaja na tym terenie Ale moge sie mylic Numer z tej tabliczki tez raczej nie jest aktualny
  16. Figuniu ja jestem wdzieczna Bebenek ze chciala pomoc- naprawde bardzo ale logistycznie to bylby koszmar nie do ogarniecia w kilka godzin Poza tym tymczas bardzo awaryjnyba rozne scenariusze trzeba przewidywac U Ciebie miesiac to juz byloby cos i tez jestes w domu dyspozycyjna czujna_ gdyby cos sie dzialo Wierze ze uda sie zabrac go za kilka dni
  17. Ja raczej dostalabym go od reki Ale ogolnie trzeba zarezerwowac przynajmniej dzien wczesniej
  18. przykro mi:( Patrycja nie zawroci. To by znaczylo dla niej nim 2-3 godz poslizgu a jest poumawiana wczesniej na w miare konkretne godziny na odbiory psow Tak mi przykro:( jeszcze rano mialam takie mysli zeby go zarezerwowac i co bedzie to bedzie- gdzies czulam chyba ze ktos sie jeszcze zglosi Ale tchorz ze mnie Nasze 2 maluchy jada i Pati mowila ze sa w kondycji dobrej
  19. Dzwonie do Patrycji ale nie odbiera Oddzwonila- jest juz godzine za Radysami PRZEPRASZAM :( :( :(
  20. Bebenek czy mozesz do mnie zadzwonic? Tel 605 886 434
×
×
  • Create New...