-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
wyobrażam sobie "wycieczke" do radys...chociaż sama nigdy tam nie byłam... dzielni z Was ludzie i super, że jesteście tu z nami:) Będziemy czekać na zdjęcie Timby:) A tymczasem mysle, że Prezes własnie zajechał do Ainana więc wszystkie kciuki na pokład- ślemy dobrą energię za zapoznanie!
-
Dziś wpłynęło jeszcze 100 zł od Kinga R. Bardzo, bardzo dziekuje... Miały to być pieniązki dla Śliweczki, więc będą na nią czekać aż wróci i dojedzie do Kromki. Na razie nie ma wieści w tej sprawie... Rozmawiałam z Kasią i Kromcia okazała się być sunią prawdziwie idealną. Nie ma żadnych wad, jest gotowcem do wrzucenia na ciepłą, własna kanape...no ale jakaś mini wada musi być;) tu akurat jest: wilczy apetyt. Trzeba Kromcie odchudzić pewnie z 5-6 kg...i będzie super. kochana grubalinda...czy mogę zmienić jej imie na KORCIA? KORA? jak myślicie, pasuje jej?
-
oo...jakie miłe odwiedziny :) Timba to ta ruda psinka co tak głowe przez kraty wystawia?? czasów jej adopcji nie pamietam, wtedy jeszcze nie wiedziałam chyba zbyt wiele o Radysach. Pokaż zdjęcie plisss :D 4 lata- to musiała być jedna z pierwszych adopcji za sprawą wolontariuszy:) super
-
biedne psiatko. Dziewczyny mają racje- on nie wie co się dzieje, pewnie w życiu tylko raz jechał samochodem i było to: do Radys, więc może mieć rózne myśli w główce.. Ze spokojem go przyjmijcie ale tez pamiętajcie o bezpieczeństwie- od razu obroża, adresatka, zamkniete furtki, bramy na ogrodzie. Banały pisze, ale wiadome, że tylko z troski. Będzie dobrze. Juz widze szczęśliwego Prezesa gdy poczuje, że może biegać, że może się przytulić:) Jesli ta depresja będzie się utrzymywać to warto faktycznie skonsultować z weterynarzem, ale ze spokojem. Wiele psów jechało w depresji, przerażeniu, a na miejscu szybko zaczynały się uśmiechać:) POWODZENIA Trzymam za Was z całych sil kciuki, za zapoznanie:) Ja też kilka lat temu tak czekałam na mojego Radysiaka pełna niewiadomych ;)
-
Rozi- kilka postow wyzej jest Prezes:)
-
Anulko w Wojtyszkach wcale nie jest teraz gorzej niz w Radysach. Jest lepiej (choc wyjatkowo ciezko uzywa sie takiego przymiotnika w kontekcie tych "miejsc") Wojtyszki mialy w 2017 roku prawie 300 adopcji wiecej niz Radysy tym samym oddaly przodownictwo Radysom co do bycia najwiekszym schroniskiem w Polsce i w Europie. Nie bylam w zadnym schronisku osobiscie ale znam.osoby ktore byly w obydwu. Psy z Wojtyszek np. maja ksiazeczki zdrowa z kompletami szczepien, wpisem.odnosnie kastracji czy sterylizacji, kazdy ma chip W Radysach..nhmm sama zabierasz psy to wies co jest W kazdym razie oba to twory ktore nigdy nie powinny istniec
-
Pralina z Radys w DS. Serdecznie dziękuję Wszystkim za pomoc <3
kiyoshi replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
wow:) prześliczna jest ! Całkiem inna psinka i taka chudziutka się wydaje :D -
jesteśmy z Anią w kontakcie i jest dylemat Prezes czy Senator..... Któryś piesek będzie miał super dom, naprawde dobre warunki i miłość :)
-
Wczoraj godzinke rozmawiałam z Pania od Czarki:) Minął prawie tydzień od adopcji i jest coraz lepiej. Moim zdaniem czarka bardzo dobrze sie aklimatyzuje: w domu czysta, nie niszczy, z dziećmi dogaduje się idealnie, bardzo trzyma się domu. Pani kiedyś przyłapała dzieci jak cała Czarke zakopały w poduszkach a sunia - bardzo zadowolona:) Ma jeszcze swoje dziwne zachowania, przede wszystkim to ADHD, rzadko odpoczywa, zwykle chodzi za Panią krok w krok lub za innymi domownikami. W nocy cały czas pakuje się do łóżka i najgorsze w tym, że mości sobie miejsce na poduszce przy głowie śpiącego! w związku z czym jest ściągana i uczona spania w koszyczku. Na spacerach ładnie chodzi na smyczy, raz nawet było tak, ż smycz wypadla z ręki, ale Czarusia nie uciekła tylko od razu zawróciła do swoich. Pilnuje też rodzinki, jak obcy pies lub nawet człowiek podchodzi do nich to cała sie jeży, prosiłam żeby to delikatnie korygowali. W ogródku sama za bardzo nie chce być, musi ktoś z nią wyjśc chociaż rundke wkoło domu zrobić, żeby się załatwiła. dziwne jest to, że Czarusia ma dziwne lęki np. jak mąż chciał się z nią pobawić to od razu kuli ogon i odwraca się do góry nogami, to samo przy zapinaniu smyczy, a nawet przy nauce komend (Pani chciała ja nauczyć "siad" ale każda próba kończy się wywrotką do góry nogami). Dzieci za sunią szaleją, jak Pani raz powiedziała "Czarka" to od razu usłyszała od dzieci" Mamusiu, to nie jest czarka, tyko CZARUSIA" i to chyba jest taka kwintesencja tego wywodu :) Wczoraj Sara zarejestrowała chip suni )zapomniałam wcześniej :( ) 39 zł. A tu zdjęcia, zobaczcie- zadowolona ;)
-
dziękuje w imieniu Kromeczki za komplementy, swoją drogą trzeba zmienić jej imie koniecznie. Śliweczki niestety nadal nie ma, watpie by ktoś ją szukał w wekend:( :( nie wiem jaka pogoda jest w Radysach ale jak patrze na prognoze to nie ma dużego minusu, więc chociaż to mnie pociesza:( Strasznie to przykre, że Śliwka poruszyła naprawde wiele osób, tak szybko udało się zorganizowac dla niej- miejsce, transport, pieniądze, wszystko było... nie chce źle myśleć, ona musi się odnaleść i dołączyć do Kromci, MUSI....
-
bardzo mnie rozśmieszyłaś:) tez się po sobie nie spodziewałam, że powiem o jakimś piesku że jest brzydulinkiem;) to w sumie było po pierwszym spojrzeniu, po drugim mysle o Kromki jako o suni oryginalnej urody, dla koneserów :) Dziękuje ślicznie za kolejne wpłaty dla suniek...mam nadzieje, że Słiwka szybko z nich także skorzysta... - od Basi P. 30 zł - z bazarku Onaa 30 zł https://www.dogomania.com/forum/topic/348928-trzy-radysiaczki-zapraszają-na-mały-bazarek-różności-przedłużony-do-3012/?page=3 DZIĘKUJE Przelewam tez Patrycji 280 zł za transport, tyle płaciły wszystkie inne osoby za 1 psa więc ja tez tyle zapłace
-
-
-
-
-
Oby dzisiaj pojawiła się wiadomość, że Śliwka wróciła...oby się wszystko dobrze skończyło... Musze sprostować narzekanie, że nie dostałam zdjęcia od Pati z transportu a inni dostali. Ponoć wszyscy o takie zdjęcie poprosili, ja faktycznie nie poprosiłam, więc zwracam honor.... Za to dziś dostałam zdjęcie od Kasi. Kromeczka cieszy sie życiem za siebie i Sliweczke. Taka z niej brzydulinka grubiuteńka, ale odczarujemy kopciuszka :) przylepka straszna i fantastyczna w kontaktach z ludźmi- to pierwsze obserwacje.
-
NIestety...dziś z Radys wyjechała Kromka i tylko ona... Śliwka uciekła podczas przenoszenia z boksu do samochodu...krązyła w okolicy schroniska ale nie dała się złapać. Patrycja odjechała, nawet nie zadzwoniła, żeby powiedzieć co się dzieje, spytać czy może zabrać innego psa...po wyjeżdzie wszyscy dostali sms że psiaki w drodze. ucieszyłam się bardzo ale chwile potem sms dostałam ja, że wyjechała tylko Kromka a Sliwka uciekła. Zadzwoniłam, Patrycja streściła co się stało i że nie dzwoniła, bo jak złapią Śliwke to ją zabierze następnym razem.....i już..... Wszyscy dostali zdjęcia swoich zapakowanych do auta piesków...a ja dostałam? a no jasne że nie...po co, wszyscy to w końcu wszyscy, ale zawsze jest też jakiś wyjątek... Wciekłość, bezsilność, złość. Dzień z dooopy.....Wybacz Sliweczko, daj się złapać suniu...musi byc przerażona...nawet nie mam sił już mysleć, na nic nie mam sił...
-
proszę mi napisac swój numer na priv, to napisze do Patrycji z prośbą o rezerwacje i kontakt ;) tzn. wiadomość do mnie prosze wysłać :) ja Pani wejdzie w mój profil to jest- wyślij wiadomość:)