Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Dorobiłam dla Frzui dwa olx i będe potrzebowała je wyróznić : 17,8 x 2= 35,60 zł https://www.olx.pl/oferta/czarne-uratowane-psy-przynosza-szczescie-pokochaj-fruzie-CID103-IDyFJ1g.html https://www.olx.pl/oferta/fruzia-czarnulka-wyciagnieta-z-ciezkiego-schroniska-szuka-domu-CID103-IDyF1tv.html
  2. ROZLICZENIE (kliknij, przekieruje w odpowiedni post ;))
  3. Na prośbe agat21 zakładam watek dla malutkiej Blusi z Radys, która złamała nie jedno serce, a jej pech zdawał się nie mieć końca. Pokazana jakiś czas temu na stronie Psy z radys nagle: zniknęła. Niby adoptowana. Nie wiadomo jednak co tak naprawde się z nią działo. BYło wtedy kilka chętnych osób, które w między czasie zaopiekowaly się innymi pieskami. Teraz odnaleziona ponownie i ponownie od razu zarezerwowana, miała jechać do Wrocławia do domu. dziś nowa Pani oznajmiła, że jednak nie da rady jej pomóc. Sunia znów została bez niczego. na szczęscie wypatrzyła ją agat21 i wspólnie postanowiłyśmy, że pomożemy. We wtorek jest transport na zachód. Blusia pojedzie razem z Mufinką do hoteliku u Szafirki. Wszystko juz ustalone, teraz pozostaje najwazniejsze- zebrać fundusze na utrzymanie (doba w hoteliku to 12 zł), weterynarza, transport. PROSZĘ O POMOC !! BLUSIA - pokazywałysmy ją jesienią: suczkę z tych, co jak myszka pod miotłą, bojącą się własnego cienia, z urodą, delikatnie mówiąc, alternatywną. Bardzo biedną. Potem zniknęła nam z pola widzenia: było sporo chętnych domów, do jednego miała trafić. Jak potoczyły się jej losy, nie wiemy - Blusię nieoczekiwanie spotkałyśmy ponownie w schronisku. Tak o niej pisałyśmy poprzednio: Wielki strach w małym ciałku. Przerażona do szpiku kości, nie odważyła się oderwać od ziemi i przejść normalnie choćby kilka kroków; jedynie pełzała. Wzięta na ręce, zesztywniała. Próby podniesienia jej do pionu też skończyły się pozycją psa - szmatki. Ile musiała kiedyś przejść, co czuje teraz, jak długo będzie trwał proces Blusiowego powrotu do normalności, nie mamy pojęcia. A przecież musiała urodzić się jako wesoły, ciekawy wszystkiego szczeniak. Ale potem przyszło życie. Blusia nie jest dzikim psem, wydaje nam się, ze to przede wszystkim ten paraliżujący strach. W ciepłych, dobrych rękach - odtaje. Blusia ma ok. 7-8 lat. KOJEC: XV - 10 uwaga: w schronisku będzie identyfikowana bez numeru SKARBNIKIEM SUNI JEST AGAT21.
  4. my w dzieciństwie zawsze wyciągałyśmy szczeniaki, nigdy żaden z tego powodu nie został odrzucony Malagos, w takim razie jak karmy nie chcesz to podeślij chociaż konto, dorzuce do weta :) :)
  5. Elu a ta czarnulka na filmikiu to Twoja Luna ?? (czy moja Fruzia?) bo nie potrafie rozpoznać. Perełka i Tigra to oczywiste :)
  6. tak, ale teraz jest juz na prawde zarezerwowana i jedzie najbliższym transportem w Twoje okolice Ainana :D A zobacz jaki Gambit piekny, złamał mi serce, tak przypomina mojego Fazinka tylko w wersji XL.
  7. Aktualizacja: SUSZKA - ma dom
  8. Aktualizacja: GAMBIT - opuścił schronisko
  9. Aktualizacja: FRESKA - opuściła schronisko
  10. wszystko się zgadza co napisałaś:) A jutro dodatkowo proszę o kciuki, bo Meliska ma mieć gości- oby dotarli i oby byli super ludzmi :D
  11. Malagosku kochana nasza ! <3 nie mam słów by dziękować w imieniu tej rodzinki jaką karme dla niej potrzebujesz? chciałabym kupić, chociaż tyle pomoge
  12. Aktualizacja: MIGACZ -opuścił schronisko
  13. Ukradłam z facebooka, ale wiem, że się ucieszycie:) Kędziorek juz w DT, LUBI SE PRZYTULAC (miałyście racje :))
  14. Aktualizacja: LANDA - opuściła schronisko
  15. Aktualizacja: DAGNA - opuściła schronisko
  16. Aktualizacja : WALENTYNKA - ma dom
  17. oczywiście, przy psach-samcach,można powiedziec że znaczenie to norma. Jutro juz będzie lepiej :) Czesterek sie wspaniale spisuje :)
  18. Koruś czuje się wysmienicie:) dziś był juz z Magda i stadem na długim spacerze:) kołnież trzeba było mu zmienić na masywniejszy ;) bo spryciarz wcześniejszy rozbroił, jeszcze 4 dni musi nosić. Dziś dzwoniłam do Madzi i duzo mi o Korciu opowiedziała, to fantastyczny psiak, nie do wiary, że po 3 latach w piekle, jest tak dobry, madry, wpatrzony w ludzi, łagodny....eh,....domku przybywaj! domku aktywny- bo to jedyny warunke :) Pozwole sobie wyróznić 2 olxy dla Korusia https://www.olx.pl/oferta/korus-fantastyczny-psiak-kochajacy-ludzi-ponad-wszystko-adoptuj-CID103-IDyEj0P.html https://www.olx.pl/oferta/kori-ladny-mlody-sredni-radosny-psiak-szuka-domu-CID103-IDx7MzS.html 17,8 x 2= 35,60 zł
  19. U W A G A !!!!!! ----NOWE----TRANSPORTY!!!---- 19.02 (WTOREK) Radysy - Warszawa - Kutno - Poznań - Wrocław (Patrycja tel. 698-616-250) 26.02 (WTOREK) Radysy - Katowice (tel. 507-179-468)
  20. na pewno nowi ludzie zakochają się w Nortonku:0 Trzymam kciuki z całych sił za zapoznanie :)
  21. Dzisiaj rozmawiałam z Panem od Imci. Mija miesiąc od adopcji:) słychać w głosie że Pan zakochany w Imci, wychwala ją jaka grzeczna w domu i ułozona, ale niestety na spacerze to juz się zmienia. Imcia nadal obszczekuje inne psiaki. Z jedną tylko sunią póki co udało się jej zaprzyjaźnić. Pan postanowił skonsultować zachowanie Imci z behawiorsyta, w najbliższym czasie będa się konsultować. Ale Pan zapewnił, żebym się nie martwiła, że sobie z pewnością poradzą. Mysle, w marcu zorganizujemy wizyte poadopcyjną:)
  22. ooo super, na pewno lepiej dla niego, żeby najpierw trafił do doświadczonego domu tymczasowego.
  23. wracajac do tematu kotkow u sasiadek mojej mamy to wlasnie sie dowiedzialam ze udalo sie Sasiadki adoptowaly dwa male koteczki: bialo-rudego i bialo-czarnego z Rzeszowa z jakiegos "przytulku" jak to moja mama nazwala. Na pewno dobrze trafily te maluchy :)
×
×
  • Create New...