Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Na razie nie będe prosić pana o zdjęcia Fruzi. Niech się dodatkowo nie stresuje. Na koncie suni pojawiło się 50 zł od KaMiLa...dziękuje :) i przelałam 20 zł kasi za maj.
  2. dziękuje Gabrysiu. Mariola na szczęście też się nie pogniewała. Dziś znów pisałam z Panem od Fruzi. Sunia zmieniła imie na FUZJA...powiedziałam- wow, bo to jakies takie niezwykłe imie, i mam wrażenie, że dopasowane do suni. Pan się bardzo martwi, bo wychodzą jednak lęki Fruzi...na spacerach: do obcych ludzi i obcych psów. Nadal kiepsko idzie nauka chodzenia po schodach. Za to w domu sunia jest bardzo grzeczna, czyściutka, bezproblemowa, noc ładnie przespała. Uspokajam Pana jak moge, żeby dał jej czas i cierpliwie wprowadzał w rzeczy których ona zwyczajnie nie zna i ma prawo się bać. Poradziłam, by może zorganizował spacer z jakimś drugim- zrównoważonym, łagodnym psem, z którym Fruzia mogłaby się polubić i brać od niego przykład...zobaczymy. Nie wiem co więcej radzić....
  3. Szanta na Poznań, ogłoszenie troszke zmodyfikowane (też proszę o sprawdzenie tekstu) https://www.olx.pl/oferta/srednia-4-letnia-delikatna-szanta-szuka-cieplego-domu-CID103-IDxTLlZ.html
  4. Może warto by było jeszcze kilka dni odczekać, ale napisze ... bo wydaje się, że wszystko będzie dobrze i że Fruzia znalazła swoją bezpieczną przystań. Adopcja Fruzi jest dla mnie zaskoczeniem jak dla Was. Wczoraj do Kasi przyjechała rodzina obejrzeć całkiem inną sunie...jednak wymagania co do psiaczka adopcyjnego były dośc konkretne: bardzo łagodny pies, delikatny w kontaktach z mała dziewczynką, spokojny, ułożony, Pan dodatkowo marzył o psiaku w typie ast... No i Fruzia po prostu wpasowała się w ten obraz idealnie. Wczoraj jeszcze pisałam z Panem, który własnie mówił mi, że najbardziej marzył o psie w typie TTB, ale rodzina nie chciała i gdy pojawiła sie Fruzia to po prostu było to. Jest, zdaniem Pana, mocno w typie dla niego a jednocześnie z charakterem o którym marzyła cała rodzina. Po zapoznaniu z Fruzią i podjęciu decyzji, Kasia odwiozła Fruzie do nowego domu, od razu robią krótką wizyte PA. Fruzia zamieszkała w Bielsku, w bloku. Dosyc dobrze sobie radzi. Spaceruje po mieście bez problemu. Ruch uliczny zupełnie jej nie stresuje, w domu też ok, jedynie bardzo boi się korytarzy i schodów. Wczoraj Pan musiał ja nosić, ale poradziłam jak powolutku ją przyuczać i wieczorkiem juz sama zeszła z 1 pietra po schodach (z powrotem na rękach, ale to i tak postęp). Na razie czekam na rozwój sytuacji. Mam nadzieje, że rodzina pokocha Fruzie bezwarunkowo i z wzajemnością. Mam też nadzieje, że sunia do której Państwo przyjechali (Złotka)...znajdzie szybciutko swój dom na zawsze. Z jednej strony ciesze się z Fruzi, z drugiej- mam nadzieje, że nikt nie będzie miał za złe, że "podebrałam dom"....nie miałam takiego założenia nigdy...
  5. Dzięki dziewczyny za dobre słowa. Szelki faktycznie wypasione:) tak- imie wydaje mi sie, że zostanie, ale jeszcze dopytam za kilka dni. Kori się niesamowicie szybko aklimatyzuje do nowych warunków. A może kiedyś był domowym psem?? tym bardziej smutne to wszystko, gdy myśle o jego przeszłości... Pewnie gdyby nie karren nigdy nie opuściłby Radys....a teraz tak bardzo rozkwitł, wreszcie zaczyna się jego prawdziwa przygoda! spacery, zabawy, wygłaskanie. Zgadzam sie, że młodzi ludzie bardzo się przykładają- wszystko o co Magda czy ja prosiłyśmy zostało zrobione. Teraz przed Korciem jeszcze tylko jeden test- zostawanie samemu w domu. Mam nadzieje, że też zaliczy na szóstke. Wtedy juz w pełni odetchne...
  6. Zrobiłam takie ogłoszenie na Zieloną Góre, ale prosiłabym o poprawki, bo nie wiem czy dobrze "wyczuwam" sunie ;) https://www.olx.pl/oferta/szanta-sunia-wrazliwa-lagodna-ulegla-szuka-cieplego-domu-CID103-IDzKb3E.html
  7. Może Hania mogłaby zrobić jeszcze kilka zdjęć Szantuni gdzies w domu ?? Przydałyby się do ogłoszeń. Z tego co widze sunia ma 2 olx- na Wrocław i Warszawe? dorobie jej na Poznań, Gorzów i Zieloną, tylko mam pytanie- czy wszystko w tekstach się zgadza? chyba Szanta własnie nie za dobrze chodzi na smyczy.... :)
  8. rozmawiałam z Panią. Przesympatyczna. Poleciłam jej jednak pieska od Hani, który spełnił jej wymagania. Mam nadzieje, że się zdecyduje. Tymczasem Fruzia chyba znalazła swoje szczęscie bliziutko Kasi...ale o tym napisze jutro.
  9. Wczoraj prosiłam Karren żeby nie płakała ;) a dziś sama siedze i becze, jak stary bóbr :D ZObaczcie jakie dostałam wieści: Dzień dobry. Wczoraj jeszcze Koruś jak byliśmy na spacerze chodził zygzakiem i obwąchiwał wszystko. Dzisiaj rano z nim wyszłam i ze schodami już nie było problemu, czasami ma jeszcze obawy z wejściem ale jak już wejdzie to idzie ;) W nocy przebudziłam się bo usłyszałam jakby pazurami drapał po ścianie, okazało się że spał spokojnie z wywalonymi łapami w górze na plecach ;) Poszliśmy z nim na spacer go wyczesać i kupiliśmy mu szelki. A w domu upodobał sobie fotel na którym ciągle siedzi i śpi na nim nawet teraz ;) Nie jest agresywny ani trochę, nie warczy jak się ręke zbliży do miski. Pies marzenie
  10. Aktualizacja: LAUFER - opuścił schronisko
  11. Aktualizacja: MUFKA - opuściła schronisko
  12. Aktualizacja: ALMOND - opuścił schronisko
  13. Aktualizacja: ECHO - nie doczekał...odszedł za Tęczowy Most... :(
  14. Aktualizacja: BRENNA - opuściła schronisko
  15. Aktualizacja: SELMA - opuściła schronisko
  16. Aktualizacja: KARBON - opuścił schronisko
  17. Nie dopisałam deklaracji: wpłynęło 10 zł od Ainana i 60 zł od koja BARDZO BARDZO DZIĘKUJE :)
  18. Ciekawe jak Korciowi minęła noc... wczoraj jeszcze zapytalam jak sobie radzi w mieszkaniu i dostałam taką odpowiedź. Chodził niepewnie i zdążył szafkę podlać, ale teraz już spokojnie sobie śpi na kanapie :) Wieczorkiem podpytam jak minęła pierwsza doba.
  19. Dziś rano zastałam takiego maila na swojej skrzynce- w sprawie Fruzi: Dzień dobry. Szukamy właśnie takiego pieska. Nie musi to być szczeniak, nie musi być najpiękniejszy- chodzi nam o charakter. Zależy nam w szczególności na tym, by pies dobrze dogadywał się z córką (6 lat). By był łagodny i ułożony i stał się członkiem naszej rodziny. Nie posiadamy samochodu ani nie dysponujemy dużą gotówką, dlatego będę wdzięczna, jeśli napisze mi Pani, czy będzie możliwe zorganizowanie pomocy w transporcie? Mieszkamy w domu ale podwórko nie jest przystosowane do tego, by pies tam sam biegał, dlatego byłby to piesek domowy. Pozdrawiamy, Eunika, Michał i Lenka. Państwo (jak wyszczpiegowałam) są prawdopodobnie z Trzebnicy (dolnośląskie). Mail brzmi dość miło, ale......Poproszę o kontakt telefoniczny. Co myślicie kochani?? czy mamy kogoś w Trzebnicy z dogo??
  20. Są juz pierwsze wieści :) Koruś już jest u nas, były problemy z wejściem po schodach na początku ale powoli sobie poradził. Całą droge praktycznie przespał :)
  21. WOW!!!!!!! ale super :) :) Mazowszanko- jesteś cuuudowna! <3
  22. Kori pojechał ok. 11. Madzia zrobiła zdjęcie pożegnalne, spisała umowe:) Zobaczcie jak naprawde fajnie razem wyglądają. Oby to wróżyło dobre, radosne życie dla nich wszystkich :) :)
  23. dziękuje dziewczyny We mnie jednak jest sporo niepokoju, chociaż już trochę lepiej, bo Pani Ola przyjeła moje zaproszenie na fb ;) pomyślicie, że cóź to, ale dla mnie to ważne, jakoś mi daje taki większy komfort ;) Obiecała podsyłać zdjecia i wiadomości. Naprawde wydaje się taka rozsądna jak na swój wiek.... Przelałam Dexterce 450 zł za pobyt Korcia w kwietniu
  24. Juz jest po wizycie. Wizytatorka powiedziała, że jej zdaniem ludzie sa i zaangazowani i przejęci, ale są młodzi...i ona mi nie może zangawantować na ile to zaangażowanie będzie stałe. W mieszkaniu jest już naszykowane miejsce dla Korcia. Mieszkanko ma aneks kuchenny z salonem i sypialnie. Miejsce dla Korcia jest w sypialni. Teraz jeszcze młodzi pojechali do sklepu dokupić m.in. adresatke. Jutro po pieska pojadą, umówiłam się, że będziemy w kontakcie, że w razie jakichkolwiek problemów JESTEM. Wizytatorka tez obiecała mieć na nich oko. Pracuje ulice dalej więc jest szansa że nawet przypadkiem ich czasem spotka;) ale i odwiedzi chętnie i w razie problemów jest do dyspozycji (bardzo fajna kobieta, nawet mnie do siebie zaprosiła :D :))) Także, proszę o mocne kciuki. Korciu raczej nie zna schodów, klatki, mieszkania...to wszystko będzie nowe.
×
×
  • Create New...