Kajtuś slonko jak ja za tobą tęsknie :( może jakaś wizyta kontrolna czy Lenie krzywdy nie robi ??? Albo jakiś inny podstęp podstępny do małych odwiedzin ??? A tak już całkiem poważnie to dawno nie byłem taki happy jak przy pierwszym spotkaniu Lenki z Kajtem już wtedy wiedziałem a w zasadzie to przy pierwszej rozmowie telefonicznej że Kajt znalazł super wypaśny domek ;) ;)