Jump to content
Dogomania

Eta_carinae

Members
  • Posts

    465
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eta_carinae

  1. Dzięki Dziewczyny, popróbujemy ^^ Czyli nie ma jasno określonego planu nauki, tego wszystkiego trzeba uczyć "na czuja"... no, naukę ONka vaultu od brzucha na prawdę p o c z u j ę :D
  2. Moja droga... ja mogę pozazdrościć Tobie, Ty mi... ale powiem szczerze, że Blanka przynajmniej jest normalna... powiedz mi, czy TO jest normalne?! [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fI90nEWjQPo/TsJYzOEgYSI/AAAAAAAAAuk/ktyGfoEs9w4/s512/DSC00630%2525202%252520mix%252520dziwna%252520kala.JPG[/IMG]
  3. [QUOTE]Ale nie wiem czy ci się to przyda, bo Kala 25 kilo waży, a Blanka 2,5 :diabloti:[/QUOTE] Weź ten przecinek wywal i będzie ok :) No, dziękuję za wskazówki - zbieram informacje od różnych osób i kombinuję tworząc swój sposób na podstawie cudzych. No, tyle, że jakoś psa skłonić do odbicia to wiem.. ale weź tu ONka ogarnij :diabloti: Blankę to ja sobie postawię na biodro i gotowe xd I to jest ten moment, kiedy zazdrościsz komuś, kto ma "zająca" :)
  4. Dzisiaj pierwszy raz wyszedł nam piękny vault od pleców! Już dawałam sobie spokój, pomyślałam, że odpuszczę, ale dzisiaj mi się nudziło i spróbowałam... tyle, że teraz mam ochotę na więcej i wraca mi zapał do frisbee... [U][B]Jeżeli ktokolwiek mógłby mi dać jakieś wskazówki, jak nauczyć psa vaultu od biodra (są dwa warianty): - pies wybija się w górę, jakby wspinając po ciele przewodnika -pies odbija się od biodra i opada na ziemię, robiąc po prostu obroty w powietrzu (widziałam coś w tym stylu, w filmiku z Korą) to byłabym straszliwie wdzięczna... [/B][/U]
  5. To my się pochwalimy, że przechodzimy na zaprzęgówkę :loveu: Klub znalazłam :cool3: (w końcu), teraz tylko zapisać się i zobaczyć co i jak. Nie wiem tylko, czy wziąć się za rower z samą Kalą, czy wtranżolić się do czyjegoś zaprzęgu (po szkoleniu rzecz jasna, bo do "miszczów" nam jak na razie daleko :evil_lol:) Sledy właśnie przed chwilą zamówiłam.. więc innymi słowy: :cool1: Pozdr
  6. [QUOTE]Ale za rok będę sprytniejsza :cool: podobno kocimiętka bardzo skutecznie odstrasza komary! :diabloti: To wezmę jeszcze jedną walizę pełną kocimiętki :B-fly:[/QUOTE] Cytryna też miała działać... i działała... Bardzo efektywnie... przyciągnęła wszyściutkie komarzyska z okolicy :diabloti:.
  7. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iPPGTtXwgiw/Tq8EyHtM1xI/AAAAAAAAApU/vfJ3i5O70IQ/s512/DSC07855%2525202.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4E01t7bPmks/Tq8E1ZmWRGI/AAAAAAAAApc/OOf2rCl8utk/s591/DSC07888%2525202.JPG[/IMG] To ja daję moje owczarki niemieckie w Taksowych obrożach ;D Też się pochwalimy, a co!
  8. Klaudia, to ja się muszę pochwalić - ostatnio Kalę przygwoździł znowu do chodnika owczarek środkowoazjatycki (dawno nie widziałam żeby tak się przeraziła), pogoniły ją dwa jamniki ;o No i pobawiła się z dogiem kanaryjskim ;) Ten, to akurat fajny kompan. Reszta... nie baardzo. No, mamy jeszcze psa sąsiadów - Majka, jakiś mix doga z myśliwskim, którą uratowali jak konała niedaleko kościoła. Tak, to ten sierściuch, który przeskoczył przez płot i dopadł moją papugę -.- No, ale przynajmniej z Kalą się dogadują. Co do obozu, to szczerze mówiąc - chyba mnie zaintrygował ten FORTowy obóz ;) No, ale to jeszcze rok - na wiosnę będziemy kombinować, a na razie to tylko gdybanie i harówa - codziennie biegi przy rowerze, żeby jakoś ją wyrobić do agi ^^ No, sledy już zamówione, myślałam nawet nad dołączeniem do jakiegoś klubu, czy coś... jeżeli miałaby ciągnąć w zaprzęgu, to byłoby świetnie! Socjalizacja, współpraca, no i trening mięśni - czy może być coś lepszego? ;) Chciałam ruszyć w kierunku flyballu... ale po pierwsze, z tym to tylko do Darka Radomskiego... A po drugie - trenerka na spotkaniu klubu agility "Na fali", nieco ostudziła mój zapał mówiąc, że uderzanie z taką siłą o wyrzutnię, nie służy ONkowym stawom... a oczywiście zdrowie ponad wszystko.
  9. Oj, "zniknięcia" nigdy nie zapomnę hahah ;D Szczerze? Kala nie ma teraz bez Fanty żadnego GODNEGO kompana zabaw! Ostatnio na spacerze chociażby taki przypał: Idzie facet z bokserką. Pytam, czy mogą się pobawić. No, zgodził się, to puściłam Kalę. Podleciała, od razu cap łapą i zaczyna gonić. Bokser latał w kółko jak głupi i wydawało się fajnie... póki nie wystartowały na prostej i nie zniknęły gdzieś na horyzoncie. Czekam... czekam... niecierpliwię się... i nagle patrzę, wraca Kala. Bokserki jak nie było, tak nie ma - dopiero po chwili niepewnie wróciła. Facet mówi, że nigdy tak jeszcze nie robiła - "no, do czasu gdy spotkała Kalę" - pomyślałam ;D To się pytam, czy spuścić Kalisko żeby się dalej "poganiały". Facet stwierdził, że można spróbować, więc spuściłam. No i znowu: latają w kółko, aż z mega speedem zniknęły za horyzontem... no i czekamy... czekamy... mija duuużo czasu... no i nic. To ruszyłam w ich stronę. W połowie drogi patrzę, leci Kala... a bokserki nie ma... no i facet poszedł jej szukać, a ja się szybko zmywałam xd. TY weź wymiziaj Fanciaka ode mnie ;p A nocne akcje... nie, nie powtórzymy tego - następnym razem damy czadu na MAXA! ;)
  10. Klaudia, RANO to ja wstawałam latem, o 4.00 :cool3: Posłuszeństwa, frisbowania i slalomowania nie odpuszczam, ale nie ukrywam, że przez miesiąc nic nie ruszyłyśmy i teraz jak Kala wystartowała znowu, to się kurzyłooo... Flipy, vault od uda i wszelakiej maści overy mamy opanowane - nakręcona na maxa - po prostu skarb :crazyeye: Slalom - tył pracuje przepięknie, z tym, że ciutkę zwolniła tempo, ale to kwestia motywacji. :mad:. A posłuszeństwo... cóż, taka przerwa jej służy ^^. Jak ktoś mi teraz powie, że umiem tylko krytykować, to zastrzelę :angryy: Cóż, o debiucie jeszcze mi się wypowiadać nie bardzo... ale klub na wiosnę zaliczymy na pewno - a potem się zobaczy. Jeżeli nie schrzanię, bo ode mnie zależy czy pies da z siebie wszystko, czy poleci na odwal. Więc, jak Kala będzie chłonąć wiedzę jak do tej pory, to nie widzę przeciwwskazań, by pójść jeszcze w 2012 na zawody - już dwa lata będą za nią, to wiek idealny :multi: No i jakiś obozik zaliczymy na 100%
  11. Wybaczcie, że tak rzadko zaglądam, ale cóż... Dziewczyny, dzięki. Gabi - może masz rację, że nie doceniam Kali... ale ciągle coś widzę do poprawy i dążę do idealizowania, choć wiem, że ZAWSZE jest to "coś", do czego można by się przyczepić - a moja natura jest dość... "czepialska". Jednak myślę, że to dobrze, iż nie spoczywam na laurach ;) Klaudia - na wiosnę "planuję" ruszyć zdecydowanym krokiem ku klubowi agility w Pruszczu Gd., ale nie wiem jak to będzie. W każdym bądź razie jestem dobrej myśli. Ogólnie, ostatnio Kala ma ciężko - tzn, nie trenujemy. Wstaję codziennie o 5.00 i biorę ją na 1,5h spacer, a kiedy wracam znów idziemy, albo biega przy rowerze. Poświęcam jej więc czas, lecz CZUJĘ, że to o wiele za mało, niż powinna ode mnie dostawać... teraz 4 dni wolnego, to poświęcę jej więcej uwagi. Jednak nie jestem w stanie zrekompensować całego miesiąca ;/ trudno... będziemy musiały przetrwać. Zimą dojdzie ciągnięcie sanek/oponki, bo zamawiam sledy, to też sobie wyrobi nieco masę mięśniową. A póki co... krótko mówiąc: lipa. Pozdr
  12. Jezu, boskie te "pierdułki" z koralików! Na prawdę podziw ;O No, chciałam się pochwalić, że ze slalomem już u nas lepiej, ale nie wiem co mi ta sierota odwali w obcym miejscu -.- Jakieś pomysły na zwrócenie uwagi szanownego sierściucha>?
  13. Wiem o niej, jest przepiękna... tyle, że na obecną chwilę jak patrzę, to nigdzie kupić takiego psa nie można - o hodowlach mowa. Za kilka lat chciałam takie cudeńko kupić... no a jestem pewna, że ta dama już znajdzie dom, o ile jeszcze go nie ma. Są przepiękne. Nie zna nikt hodowli POLSKIEJ z takimi "oryginalnymi wypadkami" ?
  14. A mi.. coś o szerokości 4cm na ONkową szyjkę ];->
  15. To nie są mieszańce, tylko maści wynikłe z kombinacji białego ONa z innymi maściami tej rasy. Tyle wiem. Wiem też, że można je sprowadzać z Ameryki. W Europie nie ma, chyba, że ktoś sprowadził. Ale chodzi mi bardziej o te wątrobiane - wiem, że takie bywają w naszym kraju...
  16. Nie powiedziałam, że będę stać, tylko wyprzedzać i wołać, ale dzięki ;] Obecnie uczymy slalomu metodą "V" i powiem, że jest boska ;)
  17. Merenwen - ciekawe, dziękujemy ;)
  18. Dziwne porównanie,,, ale coś w tym musi być xd
  19. Dzięki MakeBelieve Merenwen Klaudia i Kasia&Mela ;) Będziemy stopniowo próbować. A co do korytarza... dzisiaj zmieniłam na "V" i też świetnie szło - czytałam, że to uczy rozwijać jak największą prędkość wykonując jak najmniej ruchów - no i przy okazji odbijania się na jedną łapę ;) Tyle, że bardzo obciąża stawy ;/ Będziemy ćwiczyć prędkość na korytarzu, a co jakiś czas technikę na "V". Planuję nauczyć ją dwoma metodami wymieszanymi - to da szybkiego psa na jedną łapę - mam nadzieję... ;)
  20. Klaudia. Jestem tego świadoma. Jednak nie uważasz, że jeżeli owczarek nie ma kontowania, to dysplazja grozi mu nie bardziej niż dajmy labradorowi (też narażonemu na dysplazję) ? Oczywiste, że są też choroby genetycznie nie ujawniające się u rodziców i tak dalej - ale w to już pozwoliłam sobie nie wnikać ;) Hodowla ma być zawsze dobra - bez względu na rasę, wybiera się to, co najlepsze, bo przecież jeżeli masz dać za psa kilka tysięcy, lub te 900 zł (rodowodowe po tyle też widywałam, choć bałabym się takiego psa wziąć - nie wiem czemu ;) ) to mamy prawo powybrzydzać. Chodziło mi tylko i wyłącznie o to, że owczarki bez kontowania są znaczenie mniej narażone na to paskudne choróbsko i tyle. No i jeszcze mam sprawę do slalomowców tunelowych. Kiedy rzucam zabawkę za tunel i pies ma po nią pobiec, to leci jak torpeda. Klikam w tym momencie, nagradzam smakołykiem i zaczynamy się przeciągać zabawką, a czasem po prostu daję psu do niej dobiec i bawię się z nim. Kiedy już myślałam, że zrozumiał, że ma biec i chciałam go wysłać bez rzucenia zabawki, to kłusikiem przebiegł. Czy nie próbować w ten sposób i zawsze rzucać zabawkę, czy może nagradzać też kłus? Boję się, że mi zwolni i wszystko pójdzie na marne. Dzisiaj tylko taka lekcja nam poszła, więc jeden dzień wszystkiego zaraz nie zawali... Gorzej, że nie wiem czy kontynuować dzisiejszą taktykę, czy wymazać ją i dalej tylko rzucać tą zabawką? No, to takie moje małe wątpliwości, bo mojego potwora ciężko zmusić do wysiłku -.- Jak nie, to nie i tyle - nic nie pomoże.
  21. Obecnie zmieniłam metodę na tunelową. No i znowu pytanie : Kiedy rzucam zabawkę za tunel i pies ma po nią pobiec, to leci jak torpeda. A kiedy już myślałam, że zrozumiał że ma biec i chciałam go wysłać, to kłusikiem przebiegł. Czy nie próbować w ten sposób i zawsze rzucać zabawkę, czy może nagradzać też kłus? Boję się, że mi zwolni i wszystko pójdzie na marne. Dzisiaj tylko taka lekcja nam gorzej poszła, więc jeden dzień wszystkiego zaraz nie zawali. Gorzej, że nie wiem czy kontynuować dzisiejszą lekcję, czy wymazać ją i dalej tylko rzucać tą zabawką?
  22. Wiem, że temat trochę stary, ale nowego zakładać chyba nie ma sensu... Uczę metodą tunelową. Kiedy rzucam zabawkę za tunel i pies ma po nią pobiec, to leci jak torpeda. A kiedy już myślałam, że zrozumiał że ma biec i chciałam go wysłać, to kłusikiem przebiegł. Czy nie próbować w ten sposób i zawsze rzucać zabawkę, czy może nagradzać też kłus? Boję się, że mi zwolni i wszystko pójdzie na marne. Dzisiaj tylko taka lekcja nam gorzej poszła, więc jeden dzień wszystkiego zaraz nie zawali. Gorzej, że nie wiem czy kontynuować dzisiejszą lekcję, czy wymazać ją i dalej tylko rzucać tą zabawką?
  23. Ale są typy użytkowe! One też są rasowe i rodowodowe bez kontowania - z prostym grzbietem - to, że masz rodowód nie oznacza, że pies ma mieć kontowanie. Ale zgaduję, że Twój je ma.
  24. Co do onków i dysplazji - pozwolę sobie podkreślić, iż dotyczy tylko typu wystawowego ;) Ja mogę się pochwalić psem w typie owczarka użytkowego ("w typie", bo do matki z rodowodem dopuszczono reproduktora (czyli Hermes jest połowicznie rasowy xd) - typowe pseudo, ale pies był kupowany kiedy miałam 3 lata, więc nie było wiele do gadania). Hermes ma już ponad 11 lat i biega przy rowerze, skacze wysoko i chętnie, za piłką przegoni nawet Kalę ;)
  25. A ja mam pytanie jeszcze odnośnie komend na egzaminie - czy jeżeli jednocześnie wymówię komendę i dam znak optyczny to jest to błąd? Czy jest uznawane za powtórzenie komendy, czy coś? Czy mogę tak zrobić..
×
×
  • Create New...