-
Posts
3650 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kaaasia
-
Zdjęciuszki :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='M&S']I bardzo dobrze;):)[/QUOTE] A wy się wystawiacie?
-
Wódka wódką, Oli liznął sobie spirytusu :crazyeye:. On jest bardzo procentowy pies. Najgorzej spotkać jakiegoś menela bo wtedy pies sprzedany :evil_lol:
-
Fajna relacje psio wycieczkowa :smile: Staram się namówić moją mamę na wycieczki wystawowe ze mną ale ona jest oporna :roll:
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Kaaasia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='Franca81'] Jak na razie poza płcią i pręgami nie znalazłam żadnych różnic. :cool3: A miałam taką nadzieję, że moja będzie przeciwieństwem braciszka... :angryy: A tu figa z makiem....[/QUOTE] A przepraszam bardzo, co masz do braciszka :diabloti: -
W niedzielę
-
[URL]http://imageshack.us/a/img443/487/tq4q.jpg[/URL] :evil_lol: [URL]http://imageshack.us/a/img209/1380/b0jh.jpg[/URL] Początkowo zastanawiałam się, czemu już macie śnieg :lol:
-
[URL]http://imageshack.us/a/img21/3973/xgkq.jpg[/URL] Kto powiedział kąpiel :crazyeye::evil_lol: [quote name='Robokalipsa']No właśnie nie ,bo Kasta się z psami nie bawi... Tylko z Białym a on jej nawet nie dziabnie..[/QUOTE] To nie musi być dziabanie a lekkie zaczepienie zębem. Smarowałaś jej to czymś? U nas troszkę pomagała maść propolisowa.
- 1417 replies
-
[quote name='M&S']Doberek:) Mam nadzieję, że postawa już wyćwiczona;)[/QUOTE] Heloł :lol: Postawa niewyćwiczona, mam nadzieję, że sam się ładnie napnie na innego psa lub piłeczkę ;) [quote name='Kaka']Hej, jak czytam galerię Twoją i Francy, to sama do siebie się śmieję. Miałam już kiedyś bokserkę, więc doskonale wiem, jak się wkurzacie, ale straaaaaaasznie tęsknię za tymi czasami:placz:. Ja od światowej w Poznaniu zaczynam swoją karierę wystawową, ale na razie bez psa:shake:. Chcę poznać hodowców i psy. Nie jestem w stanie czasowo przebrnąć przez cały wątek, więc jeśli możesz, to napisz z jakiej hodowli masz małego. Moim marzeniem jest suka z Jedna na Milion podobna do Alliyah. A za Was będę trzymała kciuki.[/QUOTE] Witam w naszych skromnych progach :smile: Bokser to bokser. Narozrabia a potem z maślanymi gałami pcha się na kolana, tańczy w koło i rozdaje całusy. Przez pewne etapy trzeba przejść. Można się wkurzać, wrzeszczeć, płakać ale przetrwać trzeba a w końcu będzie lepiej. Mój pierwszy boks też miał swoje za uszami- ogryzione ściany, zjedzone dywany, kable, ucieczki na spacerach. Ale najlepiej pamiętam że był wspaniałym, zrównoważonym psem, któremu zawsze mogłam ufać. Teraz mam lekką nadzieję, że Milo pójdzie w jego ślady. Idź na wystawę i pooglądaj. Można spotkać ludzi pozytywnie zakręconych i miło spędzić czas. Jeszcze nie ma stawki, więc nie wiem kto będzie ale że to wystawa wysokiej rangi więc pewnie będzie ciekawie. JNM ma fajne psy (sama początkowo o nich myślałam)- teraz najbardziej podoba mi się Ustinov. Później myślałam o szczylu po JNM Born To Win. A ostatecznie zakochalam się w pręgowanym ciapciaku i mam jego potomka :loveu: Milo jest z hodowli Gratia.
-
Witam słonecznie :smile:
-
[quote name='Robokalipsa']Ja właśnie też szukam karmy dla Kasty bo cholera mała ma jakieś dziwne strupy na ciele i w miejscu gdzie strup odpadnie to ma łyse miejsce :( Czytałam o Bricie ale jest z kurczakiem więc chyba odpada, Najbardziej mnie przekonuje PURINA PRO PLAN Puppy Sensitive Salmon & Rice dla psów z problemami skórnymi. Niestety u astów częste są alergie skórne czy pokarmowe,suka nie ma jakiejś mega wysypki tylko parę takich suchych strupów ale nie chcę tego stanu pogłębiać. Szukam niestrudzenie :shake: [/QUOTE] A te strupki i wyłysienia to nie są może po zabawach z innymi psami? U mnie chlopaki tak mają, a potem to zarasta. Oli jak był młody, to całe uszy miał w takich strupach bo go jedna sucz wiecznie ogryzała ;)
- 1417 replies
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Kaaasia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='qmu']Sintra jest cudna typowa boksiowa mordka jak preguski niekoniecznie mi sie podobaja tak Sintra jest sliczna w sumie tu na forum jescze Milo i Oli wpadły mi w oko, kocisze też masz świetne :) [/QUOTE] Bo Sintra i Milo to rodzenstwo :loveu: Niestety nie tylko urodę mają podobną ale też rozum (lub jego brak :eviltong:) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Kaaasia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Pocieszę cię. Ja mam kastrowanego samca a jak go najdzie, to łeb skręcisz, gardło zedrzesz a on tylko siury i siury :mad: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Kaaasia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='Franca81']To na bank sa blizniaki! Milo tez potrafi niezle zacisnac szczeke? Mloda jak zlapie sznurek i zacisnie szczeke to moze i 10 min wisiec i nic. Podczas zabawy stara sie polozyc a ja nie daje to tyl lezy a leb wisi w powietrzu...[/QUOTE] Wisi, szarpie, a jak zaciśnie paszcze to nic z niej nie wypuści. [quote name='Majkowska']Kiedy ona tak urosła! :crazyeye: Nie chcę zabrzmieć dziwnie, ale na tych fotach naprawdę poważnie wygląda :D[/QUOTE] Bo to już duża kobitka. Zaraz jej 7 miesiąc trzaśnie ;) -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Kaaasia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='Franca81'] Dzis mloda dala mi popalic, wyciagnela mi rece do ziemiii a nawet z metr pod. Wiec w napadzie furii wpadlam do zoologa i kupilam lancuszkowy dlawik. Tak mnie ten fakt ucieszyl, ze zlosc mi przeszla calkowicie. Nie wiem czy kiedykolwiek po niego siegne ale sam fakt ze go mam dziala na mnie kojaco. :loveu:[/QUOTE] Kocham ją :loveu:. Normalnie chyba mamy bliźniaki jednojajowe :evil_lol: Mnie tylko zadziwia fakt, że oni są tak silni i uparci. -
[quote name='kalyna']dacie radę ;) ha to jednak źle myślałam :D Bo ciężej psa prowadzić przy nodze jak wszyscy go naokoło wołają. Myślałam, że jak double handling to pies ma biec z przodu. Jednak wystawianie nie jest moją mocną stroną :eviltong:[/QUOTE] Jak pies biegnie to nikt go na szczęście nie woła (wtedy to już bym się zabiła ne pewno :evil_lol:). Wołają dopiero jak stoi- wtedy lepiej się napina ;). Oczywiście nie trzeba. Jak pies jest nauczony ładnie się ustawiać to robi to sam.
-
[quote name='Franca81']To czekam cierpliwie. Masz odwage! :loveu: Juz sobie wyobrazam co moja panna zaczelaby wyczyniac na ringu widzac tlumy ludzi i tyle psow. A ona musi wszystkich orzywitac, obskakac i pobrudzic..... No i w biegu nogawki pewnie by do pasa wygryzla. Ale smaczki chyba mozna miec? I zabawki (ale nie piszczace).[/QUOTE] Czyli Sintra jest na poziomie brata :evil_lol:. Mniej więcej tak właśnie widzę nasze wystawianie. Ale to jeszcze szczyl, więc chcę aby się obył i przyzwyczaił, a im wcześniej tym lepiej. I tak już jest stary, bo 3 miesięcznymi baby latają po ringach ;) Smaczki, zabawki nawet piszczące można mieć. Na warszawskiej było wołanie, machanie, piszczenie, turlanie piłeczek i inne zabawy. Ale wiadomo, że przy szczylach wolno więcej ;) [quote name='kalyna']Oj, na pewno nie będzie aż tak źle... Pamiętaj, spokój i opanowanie :) A jak Boksery są wystawiane? biegnięcie koło nogi czy duble handling? bo nie zdążyłam ogarnąć.. :roll:[/QUOTE] Spokój i opanowanie to moje przeciwieństwo :evil_lol: Bokser biega przy nodze.Duble handling polega tylko na tym, że ktoś woła psa lub macha mu zabawką zza ringu.
-
[quote name='justysiek']eeee, dacie rade![/QUOTE] [quote name='Sonka95']wierzymy w was ... dacie rade :D[/QUOTE] No nie wiem. Nie umiemy biegać po kole, Milo nakręca się na każdego psa, a potem pogryza mnie i nie da się opanować :evil_lol: [quote name='Franca81']O ktorej wkraczacie na arene poblaznowac? Moze bym przyjechala. :evil_lol:[/QUOTE] Cyrk zaczyna się o 10:00. Zaraz wyślę ci wszystkie namiary :smile:
-
Cześć :smile: Będziemy i wstydu sobie narobimy ;)
-
[quote name='justysiek']niestety moj tez czasem zachowuje sie podobnie do twojego opisu i wiem jakie jest do wnerwiajace...[/QUOTE] Może oni chcą nam dostarczać rozrywek, aby nasze życie nie było nudne :evil_lol: [quote name='Franca81']Trzymaj się! Ja mam to samo z wyjątkiem przytulanek... To dopiero boli....:-( Bo do przytulanek raczej nie zaliczam wrednego przychodzenia i wycierania brudnego pyska w moje ciuchy....:diabloti:[/QUOTE] Wycieranie to norma :diabloti:. Śliniak jej kup :eviltong:
-
[quote name='Majkowska']Bo jest ;) Byłąś może z moim psem na spacerze? :evil_lol:[/QUOTE] Byłam z małym i plaskatym. To raczej mój :evil_lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Kaaasia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Tylko nie kupuj boksera bo cię nie obroni :evil_lol: Mnie też ostatnio straszyło. Akurat byłam w przedpokoju i słyszę że ktoś mi przy drzwach grzebie. Normalnie w zamku majdruje i się włamuje do mieszkania. Ciśnienie mi się podniosło, a moje psy obronne śpią na kanapie :mad:. Otworzyłam cicho jedne drzwi, patrzę przez wizjer, a tam wnuczek sąsiadów bawi się zamkiem a dziadek stoi i się cieszy. Kur.a mać, ale ludzie są niedorobieni :diabloti: -
Dzięki za miłe komentarze :loveu:. Ostatnio często spotykam się z opinią, że mały jest ładny :oops:. Miłe to jest bardzo, zwłaszcza że ja patrzę na niego inaczej. [quote name='Majkowska'] A teraz pędze do mnie i wklejam drzewko które obiecałam :) A czemu służą plastry na uszach? Czyżby mu stawały? :D Na oczka też mu naklej :P[/QUOTE] Byłam, widziałam, może w końcu sama się za to zabiorę. Plastry są po to, aby uszy się ładnie układały. U Milo kręciły się w różne strony, odstawały i brzydko wyglądały. Teraz już jest poprawa ;) Wiem, że raz na wozie, raz pod wozem ale my ostatnio raczej pod :roll:. Mały wkurza mnie niesamowicie, zero słuchu, szał z innymi psami. Nie ma zbyt dużego kontaktu z nimi ale przeważnie ludzie nie chcą aby taki mały oszołom do nich podchodził :roll:. Milo jak zobaczy innego psa to się rwie jak szalony, ciężko go utrzymać. Smaczki mogę sobie wsadzić, a obroża nawet zaciśnięta mu nie przeszkadza. Impreza dzisiaj była jak przyczepił się do nas samowyprowadzający się pies :angryy:. Miałam ochote mu kopa sprzedać. Ludzie się skarżą, przeganiają a właściciela mają to w dupie :angryy: Druga sprawa to chodzenie na smyczy. KOSZMAR to mało napisane. Ciągnie, szarpie i ciągnie :diabloti: A za chwilę robi maślane oczyska, ładuje się na kolanka, rozdaje całusy i jest kochanym cielaczkiem. W niedzielę idziemy na wystawę. Już mnie brzuch z nerwów boli. Będzie wstyd ale gdzieś się uczyć trzeba ;)
-
Szczerze, to nie bardzo podoba mi się to wasze szkolenie. Wiem, że chodzisz tam dla siebie i psa a ludzi masz w dupie i to ok, ale metody stosowane przez szkoleniowca są nie co dziwne. U nas szkoleniowiec nawet nie mógł polecić rzucenia czymś brzęczącym jak pies jadł z ziemi, bo by go zaraz szef opierduczył. Każdy ma swoje metody, a ile osób z danej szkoły tyle opini ;) Jak ja dałam radę nauczyć Olka niepodnoszenia rzeczy z ziemi to i ty dasz. Prawda taka, że jak przestaliśmy ćwiczyć to już nie ma takiego efektu ale był. A strzelaniem prądem w psa można więcej popsuć niż naprawić. Widziałam jak sucz już na sam dźwięk jakiegoś pipania kuliła się, bo myślała, że zaraz dostanie strzał, a cały spacer kręciła sie pod nogami wlaścicielki i bała ruszyć :roll:
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A on się nie interesuje tym lustrem? U mnie całe bez przerwy wylizane bo trzeba wycałować własne odbicie :evil_lol: