-
Posts
3650 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kaaasia
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
Kaaasia replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
Trzynajcie się :-( -
[quote name='Majkowska']e no to wy jesteście ogólnoeuropejskie szczenięta ;) Mamuśka fajna gdyby nie te uszy - już się przyzwyczaiłam do kłapciatków. Tatuś jakiś dla mnie za ostry w wyrazie. ale już wiem po kim mają taki piękny intensywny kolorek. Były też takie ciemne szczenięta w miocie? Zrób drzewko zrób ;) Miło się potem patrzy ;)[/QUOTE] Uszy to rozległy temat ;). Jedni się z zakazu cieszą inni nad nim płaczą. Mi one nie przeszkadzają ale może dlatego, że się napatrzyłam ;) Nie, nie było takich ciemnych szczyli. Z całego miotu Milo jest najjaśniejszy. Drzewko chętnie ale ja na prawdę nie wiem jak się za to zabrać :placz:, więc to trochę potrwa. [quote name='vege*']Ojciec i dziadek, powiem tylko WOW :crazyeye::loveu:[/QUOTE] Jak zobaczyłam to się zakochałam, a jak spotkałam tatuśka na żywo, to przepadłam :loveu:. Taki słodki cielaczek z niego.
-
[quote name='Majkowska'] Widzę że zaczynasz robić drzewko gen.:lol: Dziadek fajny,a babcię według mnie zepsuly uszy... A to one są francuskie pieski? Bo te imiona jakieś takie "żę żą" są :D[/QUOTE] Nic nie robię tylko sobie zdjątka przeglądam ;) Babcia pochodzi z Włoch, a jest w Chorwacji w hodowli Porta Trsatica, z której jest nasz cudowny tatuś Zoff :loveu: Dziadek jest Francuzem. Był w czeskiej hodowli a teraz chyba przebywa we Francji. [quote name='Franca81']Patologiczna chyba.... :diabloti: patrząc po naszych brzdącach. Moja poszła na bank w dziadka:loveu:[/QUOTE] Ja też bym chciała aby Milo poszedł w dziadka z charakterem tatusia :loveu: :loveu::loveu: A tak prezentują się rodzice patologicznych dzieci. Mamusia- Ch. [B]Gratia GRACE KELLY [IMG]http://i44.tinypic.com/28gy0di.jpg[/IMG] [/B]I tatulek- Ch. [B]ZOFF Porta Trsatica [IMG]http://i44.tinypic.com/2ngac77.jpg[/IMG] [/B]Jak widać nie należą do malutkich :cool3:
-
[quote name='Franca81']Moja panienka z dobrego domu tak jak Twój jest gentelman :diabloti:[/QUOTE] Trafiła nam się rodzina :evil_lol: [quote name='Majkowska']Zawsze mnie zaskakują ludzie którzy z miejsc przeznaczonych dla zwierząt wypraszają psy... A takie babcie o kulach z psami są mega. jeszcze lepiej jak ten pies to nie york tylko jakieś bydle. Ja jak wychodziłam z psem przed pracą to zawsze natrafiałam na babcię z bokserką (?). Suka w jakiejś starej obróżce, do tego flexi na całą szerokość, ujadająca, babcia jeden krok na godzinę, dwie kule i smycz.... W dodatku zawsze właziła tam gdzie i ja i nie mogłam jej nigdy wyminąć, bo zazwyczaj to była droga do mojego domu... A wczoraj idę z Waldkiem wieczorem a na ścieżkę wyskakuje mi olbrzymi ON bez kagańca i bez smyczy. Zatrzymałam mojego i czekam aż jakiś tępy łysy chłop się po niego zjawi, a tu wychodzi maluńka pogarbiona babulina o laseczce , woła psa i wdryptuje przede mnie... Jak nie porwałąm psa tak minuta i nas tam nie było... Strasznie nie lubię jak starsi ludzie biorą sobie psy...Z wiadomych względów.[/QUOTE] Nieraz trafi się takie "szczęście" na drodze :evil_lol: i jeszcze odezwać się nie można. Podobnie wkurzją mnie ludzie, którzy łażą za tobą krok w krok, a ty starasz się im uciec :cool3:. Ostatnio łaziła za mną taka panienka z blabladorkiem. Już mialam się zatrzymać i spytać, czy boi się chodzić po ciemku, czy co :diabloti:? A tak apropo przodków. Dwa piękne pręgusy :loveu: Babcia Ch.[B]Uganda del Colle dell'Infinito[/B] [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1236817_654951477870611_1619986597_n.jpg[/IMG] I wspaniały dziadek. Pies, w którym zakochałam się od pierwszego zdjęcia :loveu: Multi Ch. [B]Diego des jardins de Passiflore [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/292302_3857364667282_201499690_n.jpg[/IMG][/B]
-
Jak na panienkę z dobrego domu przystało :loveu:
-
Jak jeszcze ciągnie na smyczy to mamy bliźniaki :evil_lol:
-
Hahahahahahaha Milo też psich nie tyka, tylko najczęściej ludzkie :evil_lol: Jednak Sintrula ma coś z brachola :loveu:
-
Piękna Gloria :loveu: Tatusiek to prostu cudeńko. [URL]http://imageshack.us/a/img690/3671/img3186uf.jpg[/URL] Miny przesłodkie potrafi walić. Pyszczydło do zacałowania. [URL]http://imageshack.us/a/img29/1826/jajjajah.jpg[/URL] To zdjęcie mnie powaliło :loveu:
-
[quote name='Majkowska']oj to faktycznie ;) Ja też czekałam kiedyś przed wetem, bo jakiś piesek tak się bal zę zaczął piszczeć. Mój empatyczny pies jak to usłyszał to zaczął wyć... i od razu za nim cała poczekalnia też. A potem jeszcze wdał mu się klimat nerów i zaczął rzygać... Zyc nie umierać z takim pieskiem.[/QUOTE] Wesoła poczekalnia :evil_lol: [quote name='Besti']Ahhh no tak i wszystko jasne. Trzeba wtedy mówić że jeszcze śniadanka nie jadł :evil_lol:[/QUOTE] Akurat trafiło się odpowiednie towarzystwo :diabloti:. Pani z kotem, która kazała mi poprzednio trzymac psa (swoją drogą głupie babsko, bo widząc kolejkę pod gabinetem powinna spakować kota i wyjść, a nie zająć całą poczekalnię i z obrażoną miną czekać na taxi :diabloti:). Dwie babki z yorasami, z czego jedna polamana o kulach. To już wolalam czekać na zewnątrz. Przynajmniej potuptaliśmy w koło i pies sobie posiurać mógł :evil_lol:
-
Czy dobra to zobaczymy ;). Jest polecana przez ZK, ale wiadomo, że jakiś "nadgorliwy" szkoleniowiec może trafić się wszędzie :diabloti: Szkół dużo i nie wiadomo co wybrać :roll:
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Gratki :multi:
-
[quote name='Majkowska']Czemu stałaś przed kliniką? Taki potwór że nie można go było do środka wprowadzić? :D[/QUOTE] No, bo innych pacjentów zje :eviltong: Tyle ludzi było, a u weta poczekalnia ma jakiś metr na metr :roll:
-
Szczerze, to nie zauważyłam aby u nas na szkoleniu polecali kolczatki. I od razu zaznaczają aby przychodzić na zwykłej obroży. Jak w końcu zapiszę się z malym gnojkiem to zdam relacje ;) A to, że niektóre psy noszą kolczatki dla ozdoby to zupełnie inny temat. Pieseczek tak ładnie i groźnie wygląda a kolce wiszą mu do ziemi :evil_lol: Dla mnie też dziwne jest aby szkoleniowiec robił taką pokazówkę przy wszystkich jak złamać psa :roll:
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='wedara']Poczekaj :evil_lol: Mojemu niedługo 5 latek stuknie a nadal głupi jak but :diabloti:[/QUOTE] To wcale nie jest pocieszające :evil_lol: [quote name='Majkowska']:loveu::loveu: jakie to jest pocieszające że nie tylko u mnie takie historie :D[/QUOTE] W kupie siła :loveu: [quote name='FredziaFredzia']Uśmiałam się na maka :lol:[/QUOTE] Mnie do śmiechu nie było :eviltong: [quote name='Franca81']Hallo oszolomki! :evil_lol: W przyszlym tyg ma byc chyba w miare cieplo. Moze ogarniemy naszym paskudom wspolny spacerek? :loveu: Ja juz bym tak chciala poznac Miluchnego! Oliego tez oczywiscie! Zrobimy zawody, czyj pies jest wiekszym glupkiem i oszolomem! :diabloti: Jestem pewna zwyciestwa! :B-fly:[/QUOTE] Nie wiem gdzie ty tą pogodę widziałaś, bo jak ja patrzyłam to zimno i deszcz :shake:. W tym tygodniu to nie bardzo mi pasuje ale po niedzieli jestem cała wasza :lol: W tych zawodach masz ostrą konkurencję, więc nie bądź pewna zwycięstwa :eviltong: [quote name='M&S']:loveu::loveu::loveu: [URL]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/994599_215787948587351_1978306936_n.jpg[/URL] ale atrakcji miałaś;) Pozdrawiamy niedzielnie:)[/QUOTE] Ja prawie codziennie mam jakieś atrakcje. Dzisiaj przez 1,5h stałam pod kliniką aby Olka zaszczepić. Nogi mi w tyłek wlazły a pies się wynnnnnuuuuuudził. [quote name='szalej']Boszzz ale mnie długo nie było, dopiero teraz widze brzdąca :O Gratulacje :)[/QUOTE] Dzięki :smile: ale trzeba częściej zaglądać ;)
-
[URL]http://imageshack.us/a/img802/1503/ah3j.jpg[/URL] Czemu te krasnale tak szybko rosną ;)
- 1417 replies
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Kaaasia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska'] Dziś stwierdziłam też 2 rzeczy - nie mam za grosz cierpliwości, i mam wybitnie niestanowczy ton głosu. Czasem sobie obiecuję " teraz na niego tak huknę że aż ziemia zadudni" a w efekcie mi się z gardła wydobywa jakieś ciotowate delikatne zawołanie. Zawsze mi go szkoda i boję się trochę że go potraktuję za ostro. A wbrew wszystkiemu co się zdaje to mogłoby mieć duże znaczenie potem.[/QUOTE] To jest nas dwie :evil_lol: [URL="https://lh6.googleusercontent.com/-Z4Z-96JxHrA/Uj3ERu4ulgI/AAAAAAAAM4w/vyAhhp03Duo/s512/wrzesien%20198.jpg"]https://lh6.googleusercontent.com/-Z4Z-96JxHrA/Uj3ERu4ulgI/AAAAAAAAM4w/vyAhhp03Duo/s512/wrzesien%20198.jpg[/URL] Posążek :loveu: -
[quote name='Besti']Gops pierwsza myśl to była aby się stamtąd zabierać. Ale trzyma mnie fakt że gość zna się na rotach, do niedawna miał sukę rota- mistrzynię polski w spotach, tropy, ipo itp. To, że powiedział mi o tym że mój pies może kogoś pogryźć i trzeba będzie ją uśpić to specjalnie aby była dla niej jeszcze twardsza, bo on twierdzi że musi zaboleć, musi zapiszczeć – taki typ. Tylko nie wiem co miało na celu ciąganie jej na kolcach? Niby stała się bardziej pokorna ale cz to ze strachu czy ze zmęczenia? Czy ją to czegoś nauczyć miało? [/QUOTE] Ja bym od razu zabrała psa i nie patrzyła, że facet się zna czy nie. Takie zachowanie i pokazówka przy wszystkich na pewno nie była dobrym rozwiązaniem. A przez swój tekst, że Besti kogoś ugryzie ludzie pewnie nakręcili się jeszcze bardziej i wątpię aby kolejne spotkanie było dla ciebie miłe. Ludzie mają nasrane w głowach. Oni mogą mieć wszystko ale problem to mają inni. Chodząc z Olim do psiego przedszkola też tak było. O jaki fajny bokserek ale z daleka, bo z bliska do zbyt szalony i nakręcony, więc nie wolno podchodzić:angryy: [quote name='Majkowska'] aha - i ten pan który tego pointera "szkolił" też jest renomowanym szkoleniowcem. Wg mnie to nic nie znaczy... Teraz jest jakaś obrzydliwa moda na kolczatki ( sprzeciw się kolczatce to cię zjedzą), łańcuszki zaciskowe, szarpanie, wrzeszczenie, dominowanie, wymuszanie, jak cię pies nie słucha to za ucho go i do góry bo tak by każdy szanujący się wilk zrobił :roll:, jak pies ci ucieka to na linę go, łańcuch na szyję i szarpać ( tfu tfu - korygować, przepraszam) . Nie wiem jak innym ale mnie się to bardzo nie podoba. Nie mówię do psa titać, bo i ja mojego mięczaka czasem strzelę, szarpnę czy opierdzielę, ale jednak co jak co ale podstawą powinna być współpraca z psem treningiem pozytywnym...[/QUOTE] Moim zdaniem, to teraz jest moda na "kolczatki są złe" ;) Każdy zna swojego psa i wie co jest dla niego dobre. Moje psy jak do tej pory chodzą na obroży lub szelkach ale jak zajdzie potrzeba założe kolczatkę i nie będę patrzeć czy to się komuś podoba czy nie. Milo już teraz potrafi mnie zdrowo przeciągnąć, że potem ręką nie ruszam a wywalić się bardzo łatwo. Wiem, ze to dzieciak i staram się smaczkami i nagrodami go uczyć ładnego chodzenia ale kiedy coś sobie wbije do tej łepetynki np że musi gonić listek czy pieska to się wiesza na obroży (i to dosłownie możesz go na tej obroży podnieść w górę a on nie przestaje szarpać). Lepiej wtedy mieć łańcuszk, który na chwilę się zaciśnie i pies się opanuje ;) Oczywiście wszystko zależy jakiego mamy psa i do niego trzeba dopasować metodę.
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Kaaasia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Franca81']Ano wstaw! :diabloti: Mi też się przyda ale robić to mi by się nie chciało... Ale skoro już zaczęłaś robić to poczekam na gotowca hahahahaha :evil_lol:[/QUOTE] Jasne, tylko niech mi ktoś powie jak coś takiego się robi, bo ja jestem debilem komputerowym :oops: [quote name='Majkowska']hehe kurcze to ja mogłam poczekać jak zrobiliby takie drzewko przy okazji tego nowego miotu :evil_lol: W waszej rasie pewnie sprawa jest łatwiejsza, u nas czasem znalezienie zdjęć przodków nie jest proste ;)[/QUOTE] Ja właśnie niektóre rzeczy brałam z rodowodów innych :evil_lol: Nie jest takie ciężkie ale to chyba zależy kogo ma się w przodkach. Jak zacznę dokładnie poszukiwać to stwierdzę czy było trudno ;) Nie narzekaj na Waldusia. Tak pięknie ćwiczył w rozproszeniu że tylko pozazdrościć :loveu:. U mnie to nawet nie było by mowy o odpięciu smyczy. A może mu zmienić tą pilkę na coś innego. U mnie z Milo wygląda to podobnie, że niby się interesuje, a jak rzucę to powącha i idzie dalej. Ale kijek przynosił ładnie. I weź człowieku zrozum tego psa :evil_lol: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Kaaasia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Się rozpędziłaś z drugim pieseczkiem. Pewnie kiedyś się pojawi :cool3: Z tym rodowodem to myślałam, że tylko ja mam takie pomysły :evil_lol:. Gorzej, bo wykonać nie umiem. Narazie zaczełam od dadań i będę chciała zagłębić się w przodków gnojka, a kilka perełek mamy ;) A co do gości krzywo patrzących na psa to zamontowałam bramkę w drzwiach i dzieci nie mają tam wejścia. Psy troche protestują ale trudno. Pomęczą się kilka godzin a ja nie muszę bez przerwy patrzeć na krzywe gęby i słuchać, ze tu polizał, tu zaczepił, tu pobrudził, a w ogóle to co on się tak patrzy, on chce zagryźć wszystkich :mad: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Kaaasia replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Oli kiedyś jadł Brit Care i to była tragedia- wymioty i brak chęci do jedzenia. Zrazilam się do tej karmy. -
Chrapiący masochista czyli 4- letni pitbull Dibo :) i reszta bandy
Kaaasia replied to wedara's topic in Foto Blogi
Jak jest pogoda to zdjęcia trzeba robić na zapas, aby było co wstawiać :eviltong: -
[URL]http://imageshack.us/a/img23/3672/zl8u.jpg[/URL] Jakie pulpety cudowne :loveu: Negra jest w podobnym wieku jak mój Milo, więc współczuję rozbrykanej młodzieży w domu ;)
- 1417 replies
-
[quote name='Izabela124.']Fajnie się bawią :D[/QUOTE] Dla jednych się bawią, dla innych zagryzają :cool3: [quote name='magdabroy']Daje z liścia, zamyka w piwnicy... a do tego urządza walki psów [URL]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1236298_215787928587353_1087218010_n.jpg[/URL] [/QUOTE] Potem będę wysyłać na walki i zarabiać pieniążki :eviltong: [quote name='Don_Vito']Milo to już dorosły chłopak! Kiedy go zooooobaczę!? :mad:[/QUOTE] Przecież wstawiłam zdjęcia :eviltong: :eviltong::eviltong: [quote name='Sonka95']Szaleństwa bokserów :loveu: :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Istny szał :smile: [quote name='qmu']buzi buzi | jejq sliczne sa te twoje faflunki [URL]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/994599_215787948587351_1978306936_n.jpg[/URL] [/QUOTE] Raczej sprawdzanie czy można podprowadzić pileczkę :cool3: [quote name='Majkowska']skąd wyście wzięli takie słońce? Jeeejku jaki on już duży.[/QUOTE] Słońce kiedyś tam było to i na fotki się zalapalo :smile: [quote name='FredziaFredzia']Pięknoty :) A ja ostatnie dwa dni spędziłam u znajomej i za płotem mieszka szczeniak (7 miesięcy) bokserek. Żywe srebro, ale szalony okrutnie :lol:[/QUOTE] To właśnie cały bokser. Czasem jego szaleństwo może doprowadzić wlaściciela do załamania nerwowego :evil_lol: [quote name='Franca81']Ile cudnych fotek! I to naslonecznionych! :loveu: Widac, ze jakies stare (bo slonca dawno u nas nie ma) :evil_lol: pewnie jeszcze przed tym jak zaczelas zamykac w piwnicy. :diabloti:[/QUOTE] Pewnie że stare. Fotki robie hurtowo, a potem wstawiam ratami aby było na dłużej ;) Wtedy byli grzeczniejsi i biegusiali, a teraz siedzą w piwnicy :loveu: Dzisiaj kolejny dzień pełen przygód :mad:. Stwierdziła, że mam w sobie jakiś magnes na idiotów :loveu: Najpierw baba z dzieckiem w wózku. Widziała jak idę to stała. Jak poszłam na odludzie i puściłam psy to ona za mną. A potem panika w oczach bo piesy biegną w jej stronę :diabloti: Następna była baba z dwoma mini ujadaczami. Ja się szarpię z Milo, staram się wcisnąć mu smaka, aby mi rączek nie pourywał do końca a ona kopie piłeczki dla swoich dziamgaczy, co jeszcze bardziej nakręcila mojego gnoma. Najgorsze że mieszka niedaleko i szłyśmy w tą samą stronę :mad: Kolejna była u weta.No ta to już mnie wkurzyła totalnie. Stoje sobie w poczekalni, Milo leży, moja mama siedzi z Olim. Wychodzi z gabinetu baba z kotem na rękach i do mnie abym psa trzymała mocno (a czekałam tylko jak mi powie abym wyszła :mad:). Mina wetki bezcenna. W gabinecie się dowiedziałam, że pani kazala wszystko dezynfekować dwa razy (nawet wagę), a podczas zastrzyku płakała. Wetka już miała jej dosyć. Dodatkowo a spacerze Milo wytarzał mi się w g.wnie :angryy:. Jak chciałam go złapać to cała się wypaćkałam, przy okazji Oli poleciał sprawdzić czy można jeszcze zjeść. I tak śmierdzący na odleglość wracaliśmy do domu :loveu: Bilans dnia Oli- 31,3kg, jakiś badziew w uchu, zastrzyk. Milo- 23,3kg, jakis badziew na pazurze i brzuchu oraz odczyn po kleszczu na szyi. Ja- kolejne siwe włosy, ponadrywane ręce i paranoja, że po mieszkaniu biega kleszcz na wolności :evil_lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Kaaasia replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[URL="https://lh4.googleusercontent.com/-Cvj3M4mY6Bk/Ujn_yhn8-oI/AAAAAAAAMu0/-YlD7jnpjdk/s640/wrzesien%20112.jpg"]https://lh4.googleusercontent.com/-Cvj3M4mY6Bk/Ujn_yhn8-oI/AAAAAAAAMu0/-YlD7jnpjdk/s640/wrzesien%20112.jpg[/URL] Prosidełko :loveu: