Jump to content
Dogomania

Speedymania

Members
  • Content Count

    144
  • Joined

  • Last visited

About Speedymania

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 09/06/1996

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Biography
    Właścicielka słodkiego, dużego berneńczyka
  • Location
    Zawidów
  1. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Szukanie kończy się na kilku ziarenkach ;) to w sumie to samo jakby nic nie zjadł.  Smaczków nie dostaje w nagrodę. Nagrodą jest zawsze zabawka. Chyba, że uczymy się czegoś nowego.  
  2. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Jaja, czasem złapie, ale tak zaczepnie, bez większych agresji.   No ja dzisiaj przed jedzeniem (śniadaniem) poszłam z nim na dłuuuugaśny spacer i jak wróciliśmy to zjadł całą miskę.  Niestety w tygodniu tylko po południu mogę chodzić. (bo chodzę do szkoły)  No i martwi mnie właśnie, że waży 19kg i ma żebra na wierzchu. Niby futro zakrywa, ale no ... no taki chudzielec
  3. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    A to ze spaceru :)
  4. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Ale nic mu nie jest, myślałam, że może robaki ma czy coś, ale nie, wszystko jest okay, przebadany u weta i nic 
  5. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Nie chcę żeby każdy mi tu słodził, bo to nie jest normalne, ale chodzi mi o to, że są osoby które skreślają człowieka i wpisują na czarną listę.  A kłapanie zębami nie jest kwestią odpuszczenia czegoś, bo jak wcześniej tego nie robił i teraz zaczął ... to taka sprawa do dłuższej analizy.      Może i bym zaniedbała, ale wszystko jest okay. No oprócz tego, że jest zaczepny i nie umie się bawić z Cesarem, bo od razu leci warkot i zęby. Ale to się przytemperuje.    Ale też zauważmy, że nie znając psa i człowieka osobiście ciężko oceniać :)  Miło było podyskutować :P  Fajnie, że ktoś się odezwał. 
  6. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Chciałam tylko na koniec powiedzieć, że świetnie wam poszło. Jak dodaję zdjęcia to jedna osoba się odezwie raz na jakiś czas. Jak napiszę, że pies gryzie i zabił człowieka, to odpowiedzi co sekundę i leci hejterstwo. Bo na forum to trzeba kogoś objechać i zniszczyć. Nie mam problemów z gryzącym psem. Owszem gryzie, ale kości. To był tylko test, bo byłam ciekawa czy nadal ludzie na tym forum są tacy pomocni. Świetnie wam poszło.
  7. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Poświecanie rąk było do tego, że przy zabawie nie trafia w zabawkę tylko w rękę i jest mało delikatny, a nie do tego, że gryzie. I skończmy ten temat, bo to do niczego nie prowadzi.
  8. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Ej nie stop to było głupie co napisałam. Koniec. Bo się pokłócimy. Każdy ma inne sposoby. Ważne żeby działały i nie robiły krzywdy psu. Ja jestem non-stop pod kontrolą z hodowli więc mnie pilnuje tak srogie oko, że aż strach :) 
  9. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    1. nie mam klatki 2. Speedy nie nosi w domu obroży 3. "nie" jest hasłem pustym, bo każdy kto przychodzi do domu i pies jest w pobliżu to zapobiegawczo rzuca "nie" i po prostu spalili mi komendę.   Dominacja ... też bez przesady, pies ma być moim towarzyszem, a nie podwładnym. 
  10. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Na każdej rasie to samo bym zrobiła, bo nie ma w tym przemocy i pies sam musi się uspokoić.  Po za tym jeśli działa, to nie zamierzam wprowadzać innej metody. 
  11. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Zaczął niedawno to robić, więc każę mu się położyć na boku ( jak sam tego nie zrobi, to ja go kładę siłą) i dopóki się nie uspokoi, to nie może wstać. I jest co raz lepiej. Dlatego piszę ze spokojem, bo to głupol młody i dopiero się uczy żyć. 
  12. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Agresywny, to znaczy, że jak np wycieram mu łapy (szczególnie tylne) i go na koniec klepnę, że może iść to łapie z warkotem mnie za rękę, bo się wkurza, że go klepnęłam. Albo jak mu nie pozwolę wejść na łóżko, a on koniecznie musi i go zepchnę, to wraca ze zdwojoną siłą i mnie próbuje ugryźć.    Tyle.  Mówię, to ze spokojem, bo to nie jest taka agresja bez powodu, po prostu dziwnie reaguje. Psy atakuje - nie. Jak się zaczepia z Cesarem i coś im nie podpasuje to go gryzie i się rzuca, ale to tylko z nim, bo Cesar jest wielki i żyje w swoim świecie, a Speedy jest dla niego podskakującym smarkaczem.
  13. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    Trudnościach? Nie ma trudności. Jak się poświęca psu cały swój wolny czas i całego siebie, to nie ma z nim problemów. To najwspanialszy pies na świecie. Ma wady jak każdy. Obślini koszulkę, zrobi w niej dziurę, zawsze chce swoje zdanie wtrącić. Jest wstrętnym zaczepą i na spacerach z Cesarem (kolegą) nie obejdzie się bez bójki - jeśli są spuszczone.  Kwestia wychowania. Tyle ludzi narzeka, że to trzeba tyle czasu poświęcać, bo on tyle ruchu potrzebuje. Nieprawda. Puste słowa, nie udowodnione. Jak sobie źle psa wychowasz, to potem masz problemy.  Owszem o 23 potrafi sobie przypomnieć, że on dzisiaj jeszcze się piłką nie bawił i wciska mi ją do ręki. Albo włazi na kolana i chce się przytulić ... znaczy zanim wejdzie to chce się przytulić, a jak już wejdzie, to wpada na genialny pomysł "a trochę ją poskubię".    Nadal jest roztrzepany i nie chce chodzić przy nodze - bo to nudne jest.    Nie uciekł (odpukać), bo nie ma gdzie. Skacze? ... no skacze, ale co z tego. Pacnie się go raz w grzbiet i ogarnia, że trzeba jednak po podłodze chodzić.  Gryzie, robi siniaki, dziury nie tylko w rękawach, ale i w rękach, nie jest delikatny .... mi to nie przeszkadza, sama taka jestem i się z nim dogaduję.    Sam w domu na długo nie zostanie, najwyżej na 1,5h, ale to też ja nie mam serca go zostawiać, bo po co skoro mogę go zabrać ze sobą.  Jak wychodzę do szkoły to niemiłosiernie wyje, ale potem (po ok. godzinie ) się przyzwyczaja i idzie spać.    Nie wiem co mam napisać. Ten pies to istna perfekcja na 4 łapach, która jest tak dopasowana charakterem do mnie, że aż mi się płakać chce jak sobie pomyślę, że będę musiała zostawić go z tatą jak pójdę na ferie.    No fakt, codziennie chodzę z nim na spacery, jak nie pójdę, bo się coś wydarzy, to ćwiczymy w domu. Niestety mój ojciec jest za leniwy i tego nie będzie robić. Uważa, że wywiezienie psa na pole, gdzie się wybiega i  przywiezienie go do domu, w zupełności wystarczy. Nosi mnie jak to słyszę i aż mam ochotę zrezygnować ze studiów.    Tyle. Jakiś konkretne pytania może, to będę mogła coś innego napisać. 
  14. Speedymania

    Sportster Roadster czyli diabełek w futrze

    No dokładnie, wszyscy w mieście myśleli, że to takie małe świństwo co się wszystkiego boi, a on taki odważny, że jak był nowy rok to na werandzie siedział i oglądał, i nic mu nie przeszkadzało.
  15. https://lh4.googleusercontent.com/-x5oMbsI-VPM/UQgTf2tzzZI/AAAAAAAAAA0/skrzLg026pY/w413-h550-no/P1080996.JPG jakie piękne zdjęcie !  https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/10923216_911518845533080_7502581324628743717_n.jpg?oh=085a3e48f855e396b88252adc8d5575a&oe=556AE83A&__gda__=1433049574_053060cf7a789e20567ecca598d920cb ło matko jaka mina ! 
×