-
Posts
7088 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Patmol replied to doris66's topic in Psy do adopcji
:crazyeye:jakie upały? prawie codziennie mgła i jakiś deszcz :diabloti: -
Plamka jest śliczny i to spojrzenie
-
Kolejny porzucony wies Narewka-podlaskie. Juz w ds, DZIEKUJEMY.
Patmol replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
zaznaczam sobie Szymusia :diabloti: może jutro wszystko porządnie doczytam:oops: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
my nie mamy lasu ale w lesie musiałabym Caillou trzymać na smyczy -bo to pies polujący w lesie sam by się wyżywił, a i dla mnie by starczyło :mad: -
bardzo słusznie :diabloti: Sweetie jedzie wkrótce zobaczyć Karkonosze nie wiem czy jej się spodobają, bo ona chodzi tak trochę jak amstaf
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ja chodzę na spacery nad rzekę siedzę sobie z nogami w wodzie pies trochę leży, trochę się moczy, trochę biega a mój syn bada głębokość rzeki :diabloti:jak już ma mokrą koszulkę -to wracamy:evil_lol: lubię jak jest ciepło -
ja mam jasnego psa w typie łajki zachodnosyberyjskiej -czyli zdecydowanie mniejszego, ale tez takiego trochę w typie psa pónocy i jednocześnie dwa razy większe mieszkanie sierść (szczególnie wiosną i latem)sprzątam ciagle -raz dziennie nie wystarczy, pomimo że pies jest codziennie wyczesywany pomyśl czy pełno sierści wszędzie (masz dywany, wykładziny -czy zmywalne łatwo powierzchnie?) nie spowoduje u Twojej mamy niechęci do psa i czy jesteś gotowa na codzienne sprzątanie sierści w całym mieszkaniu
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
Patmol replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
ach :diabloti: jednak czegoś CI brakuje [url=http://smayliki.ru/smilie-582205863.html][img]http://s7.rimg.info/b88b25a0bd8c02f84976c46a088b44d6.gif[/img][/url] i ja CI tego życzę (nie masz przecież:mad: kota -co to za Dom-bez kota?) więc serdecznie życzę żebyś wreszcie go spotkała:loveu: [url=http://smayliki.ru/smilie-694253799.html][img]http://s9.rimg.info/0eb0803729daff0b329c4fc6f7227f86.gif[/img][/url] -
super te norweskie -bardzo mi się podobają tylko chciałabym zielone albo w takie indiańskie wzory teraz już jadę za dwa dni, to nie zdążę zamówić ale przed następnym wyjazdem -na pewno :diabloti:
-
nie wszędzie są przepaści :diabloti: w górach jak jest wąsko -wygodnie jest jak pies idzie z przodu :diabloti: ten pas z przodu ma szerokość ok 4 cm, czy tylko tak wygląda?
-
[quote name='LadyS'] Tez mi się zdaje, że będą takie szelki wygodniejsze do chodzenia po górach - myśmy te siodełkowe tez wzięli właśnie do łażenia dluższego, lepiej rozkłada się ciężar psa i łatwiej ciągnąć.[/QUOTE] muszę wypróbować i te szelki do pasa biodrowego przypinane są smyczą z amortyzatorem? ja nie chodzę z psem po górach w niebezpiecznych miejscach, ale i w parku narodowym i w lesie pies musi być na smyczy (mój pies dodatkowo jest w typie łajki zachodniosyberyjskiej - czyli psa świetnego w polowaniu na drobna zwierzynę leśną:mad:)
-
bardzo ładnie wyglądają a gdzie sie przypina smycz? czy one sa wygodniejsze od guardów na długie spacery po górach?
-
no jakby tak ktoś wołał do Mojego -"pod Łabskim Szczytem" :evil_lol: ale na szczęście nigdy się nie zgubił
-
zobaczcie jakie statki pływają przez Legnicę :diabloti: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/201/img0168kg.jpg/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8828/img0168kg.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/94/img0167bz.jpg/"][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/2817/img0167bz.jpg[/IMG][/URL] Sweetie ma nadal cieczkę i nie może towarzyszyć nam w spacerach na łąki. Kupiliśmy stary samochód i mój TZ codziennie rano, przed pracą ćwiczy jeżdżenie (nie jeździł bardzo długo) -a rano jest pusto w miarę. Troche po mieście, trochę za miasto:evil_lol: zabiera ze sobą Sweetie, żeby chociaz przez okno pogapiła się na świat - podoba jej się. I po przystanku w lesie zawsze chętnie wraca do samochodu. Ciekawe czy Caillou tez tak chętnie wsiądzie :diabloti: -planujemy ją przewieźć w piątek.
-
ja tez nie piszę imienia, bo po co imię psa na adresówce mój numer telefonu i, jeśli jesteśmy w górach, nazwa schroniska w w którym jestem
-
ale się fajnie bawią
-
może nam się uda spotkać moje psy (średniej wielkości) są bardzo, bardzo przyjacielskie i chętnie się zapoznają
-
mój TŻ na razie nie wie dokładnie od którego dostanie urlop we wrześniu -będzie wiedział dopiero w sierpniu wiec musimy się wstrzymać z konkretnym zaklepywaniem
-
super -ja całe lata nie byłam nad morze my bierzemy dwa psy zaklepujecie domek czy pokój?
-
ja planuję tak mniej więcej od 13 września -TZ powiedział, że możemy jechać, na jakieś 5 dni
-
ja też chcę we wrześniu -żeby nie było dużo ludzi i pusta plaża dla psów
-
te Kotki wyglądają interesująco muszę przegadać z TŻ
-
ja mam 15 letnią córkę, która jeszcze dwa miesiące temu mówiła, że nie będzie żadnego problemu z psem w wakacje bo ona się dostosuje i nie będzie jechała wtedy kiedy ja i może w ogóle nie wyjeżdżać, byleby tylko pies został mam obecnie dwa psy -jeden jest MÓJ (i go wszędzie biorę), a drugi (szczeniak)miał być tylko na DT, ale Młoda strasznie prosiła, żeby go zostawić, bo Mój jest wpatrzony tylko we mnie, a-ona też chce mieć psa ale teraz trawa zielona, wszyscy wyjeżdżają (i ja też) i już ona kombinuje jak się urwać z Legnicy (miała jechać na obóz dopiero po moim powrocie) a pies? Młoda chodzi i płacze, bo sytuacja ją przerosła- chciałaby i psa i wyjechać a pewnie taka sytuacja nie tylko u mnie a ludzi są pewnie zaskoczeni,i nie wiedzą co robić - nie ma tradycji wyjeżdżania z psem - ja w górach, jak chodzę z psem po szlakach, codziennie rozmawiam z kilkoma osobami zdziwionymi, ze można z psem :crazyeye:.. na wakacje :crazyeye: własciwie oni tez mają psa, no ale... on kondycji wcale nie ma -nie dał by rady, więc został ...