Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7079
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. jeśli macie tam miejsce na 6 kotów -to pewnie, że nie ma ich sensu gdzieś wydawać tym bardziej, że są karmione i mają w was oparcie chociaż pewnie ten maluszek byłby w stanie w miarę łatwo zaaklimatyzować się do mieszkania z człowiekiem
  2. to ile ona ma tych zwierząt? 2...? to jest dwadzieścia kilka???? czy dwa -suczka onka i kotka?
  3. a dużo ich jest? może niektórym warto byłoby poszukać domów?
  4. dokarmiacie je?
  5. psy na pewno :diabloti: Młody bywa momentami straszny a koty -to są egoiści-pójdę na długi spacer z psami; to już w drzwiach jak wracam koty robią awanturę, bo nie zostawiłam im jedzenia poszłam sobie, a jedzenia nie zostawiłam -pyskują strasznie do garnków próbują zaglądać jak gotuję:mad: Garfie to potrafi nawet zdjąć pokrywkę i wyciągnąć mięsko :mad: :angryy: chyba kiedyś te koty rozdam :angryy:
  6. do autobusu zawsze zakładałam na wsiadanie -i jak już wsiadłam i siadłam gdzieś z tyłu to od razu zdejmowałam tylko , mój syn zawsze mnie wtedy denerwował,bo mówił, że nie wolno zdejmować bo zgodnie z przepisami pies powinien być w kagańcu całą podróż zawsze wtedy miałam go ochotę wyrzucić przez okno i mówiłam że jak nie ma chęci ze mną jechać i z psem bez kagańca to niech wraca do domu to go zawsze uciszało na szczęście Młody ma teraz 9 lat i czasami pragnie podkreślić swoja znajomość różnych rzeczy w najmniej odpowiednich momentach:mad: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/img0570yc.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7408/img0570yc.jpg[/IMG][/URL]
  7. trzymam kciuki i za Ciebie i za Różę -żeby się udało
  8. Caillou pociągiem jeździła spokojnie (jak już się ją wepchnęło) ale nie pozwalałam jej siadać na siedzeniu -tylko kłądłą się pod moimi nogami -rozmiarowo mieściła się idealnie i leżała sobie albo spała tylko jak przychodził konduktor i wyciągał do mnie rękę po bilet -to się bardzo interesowała co tez on od nas chce kaganiec miałam na wierzchu, ale go nie zakładałam konduktor zawsze tylko pytał czy mam kaganiec i książeczkę a Reks siedział w kagańcu?
  9. głowę przez szyberdach a łapy przez okna -i u nas by się zmieścił w samochodzie ale już nikt więcej Reks jeździł autobusami i pociągami?
  10. co to jest mała pandzia? moje psy tez nie są duże, ale na ręce to już odrobinę za ciężkie -tak ważą po ok 17 kg jak wsiadam do pociągu czy autobusu -to muszę Caillou podnieść i wsadzić -:diabloti:bo ona udaje, że nie nie umie wskoczyć do samochodu wsiada sama o, dzięki Caillou mamy samochód -bo tak źe znosiła jazdę autobusem, że zdecydowaliśmy się na samochód i jesteśmy bardzo zadowoleni -duzo łatwiej wybrać się na wycieczkę:evil_lol: dog w samochodziku :evil_lol:albo w autobusie :evil_lol:
  11. piszesz opowiadania o psach? super super dogi niemieckie są ogroooooomne my czasami spotykamy takiego jednego, Caillou wygląda przy nim jak świnka morska albo kotek i zawsze się trochę boi jak się wita Dogi fajne. ale podobno nie nadają sie na dłuuugie spacery
  12. teraz wakacje - ja ogłaszam kota i tez nie ma żadnej odpowiedzi a jesienią, zimą czy wiosną -jakieś tam odpowiedzi zawsze bywały
  13. pewnie -z psem życie jest fajne ja chciałam mieć dużego i groźnego psa -coś w stylu owczarka kaukaskiego żeby można było się włóczyć po lasach i łąkach żeby można go było brać na nocne spacery ale przy dzieciach i kotach i mieszkaniu w centrum miasta- nie da się mieć owczarka kaukaskiego więc świadomie zdecydowałam się na psa, który jest nieduży i zupełnie nieagresywny i widzę, że to jest dużo lepsze rozwiązanie
  14. no to potrzebny jest rozsądny człowiek i zrównowazony
  15. pozdrawiamy niegrzeczną Stefanię [url=http://smayliki.ru/smilie-1024062663.html][img]http://s17.rimg.info/f0afa271f936e05b7db763056ec28a6b.gif[/img][/url]
  16. wcześniej miałam kilka kotów, ale sierść Caillou jest nieporównywalna z niczym :evil_lol: w sumie jest to pozytywne, bo :diabloti: zachęca do codziennego sprzątania i, ach, jak bardzo Caillou lubi wyczesywanie -codziennie przychodzi do mnie i się przypomina, żeby ją wyczesać chyba znowu wyskoczymy z Caillou na kilka dni w góry, trzeba wykorzystać wakacje [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/img0818my.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6928/img0818my.jpg[/IMG][/URL]
  17. pewnie :diabloti: że pamiętam jak było wcześniej :evil_lol: nie trzeba było codziennie sprzątać jasnej sierści, która jest teraz wszędzie :mad: a najbardziej ją widać na czarnych rzeczach Młody miał taka milutką czarną kapę na łóżku -taką puchatą dlaczego ta sierść Caillou tak się jej czepia? i tych czarnych sweterków i t-shirtów -nawet jak leżą wyżej :mad: a Ty właśnie chciałaś takiego psa jak Reks? czy nie miałaś żadnego wybranego psa, którego być chciała?
  18. a może raczej szukać kogoś kto wprawdzie ma psy ale zdecydowanie większe i stabilne psychiczne, które nie dałyby sobą rządzić ale nie były agresywne i duży ogród może to byłoby łatwiejsze niż dom bez zwierząt bo do Frygi trzeba mieć jakieś doświadczenie z psami
  19. może to jego brat :diabloti: i boi się, że ty tego brata tez przygarniesz i bęzie biedny REKS :evil_lol: miał konkurencję do miski ale Reks miała farta, że akurat ktoś go przyniósł do schroniska jak Ty tam byłaś po psa :loveu:
  20. trudna sytuacja tez będę myśleć -to musiałby być dom bez psów, kotów i dzieci?
  21. w okolicach :diabloti: jej mama (amstaf) nawiała (podobno) z podwórka i potem się okazało, że w ciąży szczeniaki były rozdawane Sweetie jest bardzo zapatrzona w człowieka i w swoją rodzinę ponieważ ja się cieszę i ją chwalę jak ona jest miła dla ludzi -to stara się być miła naśladuje Caillou -i nie stara sie podchodzącego człowieka ugryźć tylko polizać ale gdyby ją chwalić za agresje i szczekanie - to by można wychować ją na szczekliwego i agresywnego psa, a szczeka basem Caillou nie dałoby się nawet chwalić za agresję -bo ona w stosunku do ludzi w ogóle nie jest agresywna no i przy Sweetie to Caillou ma malutkie ząbki i malutkie łapki i wygląd pluszaka
  22. właśnie jest taka trochę jaśniejsza szczególnie na pysku -bo Sweetie ma prawie czarny pysk i chodzą tak śmiesznie -całkiem inaczej niż Caillou i o bele co kręcą pupskami i ogonkiem młynka a jakbyś Ty spotkała brata Twojego Rudego? ciekawe czy by się oszczekali?:evil_lol:
  23. to że są siostrami to tylko nasze przypuszczenie (moje i właścicielki Tiny) bo wyglądają identycznie i są w taki samym wieku (obie mają obecnie prawie 10 miesięcy) obie maja tez takie same dziwaczne uszy matką Tiny jest amstaf (tak mówi jej właścicielka, ja nie widziałam tego amstafa) ojciec nieznany szczeniaków było kilka (głównie suki) Tina jako szczeniak bardzo, bardzo przypominała amstafa przestała go przypominać -gdzieś około 3 miesiąca życia; wydłużył jej się pysk i nogi, uszy się zmieniły a Sweetie ktoś przywiązał do drzewa w lesie i zostawił jak miała ok 3 miesięcy więc jest prawdopodobne że miała być amstafem, no a jak się okazało ze to jednak nie amstaf -ktoś się jej pozbył jak ją zabrałam, to w mieszkaniu dostała głupawki straszliwej -tak jakby wcześniej nie widziała mieszkania a poza mieszkaniem -na wszystko szczekała i starała się atakować niebezpieczeństwo; w tym dzieci i inne psy czy ktoś ja uczył agresji, czy po prostu trzymał gdzieś zamkniętą i dlatego się bała -nie wiem
  24. Garfie to jest super cwany zdjęcia ich wspólne z poprzedniego spotkania - niezbyt udane te zdjęcia, ale widać podobieństwo [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/198/img7947d.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/7093/img7947d.jpg[/IMG][/URL] Sweetie po lewej Sweetie po prawej [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/821/img7952o.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1994/img7952o.jpg[/IMG][/URL] Caillou i Tina(siostra Sweetie) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/img7944vd.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/852/img7944vd.jpg[/IMG][/URL] Tina z przodu:diabloti: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/img7946az.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1194/img7946az.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...