Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7079
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. Sweetie niesamowicie trzyma się się na spacerach nie trzeba jej nawet wołać- po prostu idzie obok nas i nie odbiega [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/13/img0965gu.jpg/"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8786/img0965gu.jpg[/IMG][/URL] w przeciwieństwie do Caillou, która wprawdzie przychodzi na wołanie bez problemu ale nie jest w stanie nawet 10 kroków iść obok -po spuszczeniu ze smyczy natomiast biegnie buszować w krzaki i trzeba cały czas ją wołać i pilnować jak przyjdzie i ją pochwalę -natychmiast odbiega znowu więc na spacerach krajoznawczych trzymam ją po prostu na smyczy
  2. no i gdzie obiecane zdjęcia[B] całej [/B]MIsi?
  3. Sweetie ma uszy jak nie wiem co [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/138/img0948rt.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2316/img0948rt.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/img0947tq.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/613/img0947tq.jpg[/IMG][/URL]
  4. bo ich wcale nie ma :evil_lol:
  5. to ja trzymam kciuki za Różę żeby się udało
  6. dawaj jakieś zdjęcie całej Misi grubaska i grubaska niemożliwe:diabloti:
  7. macie ciche dni? i wtedy nikt nic nie mówi i jest spokój i cisza? u mnie :mad: dzieci zawsze coś mówią a już szczególnie Młody ma zawsze coś do powiedzenia a TŻ jak krzyczy na Młodego, to :diabloti: ma przeważnie rację -tylko wyraża to zbyt głośno
  8. i co on wtedy robi? złości się? czy zaczyna mówić ciszej? mój TŻ się złości ale nie słychać co mówi, bo Caillou go zagłusza
  9. witam się u Maniusia jest przesłodki
  10. szczekają wtedy na was?
  11. Maniuś jest cudny daj linka proszę
  12. :diabloti: no mojemu TŻ nie wolno krzyknąć na Młodego, bo zaraz nadbiega Caillou i szczeka nie wolno krzyczeć na Młodego :mad: (no, chyba, że to ja krzyczę :evil_lol:)
  13. biedny tatuś :evil_lol: nie dość że ciężko, to jeszcze obszczekany :diabloti:
  14. Caillou lubi pewne stałe schematy ale tak smiesznie bo lubi całkiem nowe miejsca, ludzi i sytuacje ale to co zna -lubi żeby było stałe np. jak ludzie jeżdżą na nartach to jest ok -ale jak ktoś leży na śniegu a narty leżą obok -to już jest bardzo źle i pokazuje mi, szczeka żeby to naprawić - a dzieci czasem tak leżą przy wyciągu jak mają dość, albo jak czekają na swoją kolej a wczoraj spotkaliśmy chłopaka, który zamiast jechać na rowerze albo go normalnie prowadzić to prowadził go na jednym kole (opona mu spadła) nagle się zerwała i go strasznie obszczekała -no, bo co on wyprawia z tym rowerem zawsze teź strasznie szczeka na rodziców (najczęściej ojców) których dzieci leżą na sniegu, albo robia na sniegu orła chyba myśli, że coś jest nie tak bo jak powiem jej spokojnie, że wszystko jest w porządku -bawią się, to się uspokaja
  15. i kiedy sterylka? bo miała być na początku sierpnia
  16. u Ciebie Reks jest bardziej żywiołowy, emocjonalny i krzykliwy? ciekawe jaką mieszankę ma w sobie albo Misia Sweetie ma prawdopodobnie w sobie trochę amstafa;po mamusi (nie widziałam jej, ale to pies w typie amstafa) tak śmiesznie kreci pupą jak chodzi; i ma ogromne zęby jak na takiego w sumie małego psa
  17. to tak jak Sweetie :diabloti: ja myślę że psy są jakoś tam zaprogramowane i to jak się zachowują w dużej mierze z tego wynika Sweetie jest hałaśliwa i robi dużo zamieszania, nadawałaby się na psa stróżującego -bo czuje się w obowiązku o wszystkim meldować o 5 rano informuje mnie, a szczeka basowo i głośno, że sprzątaczka właśnie myje klatkę schodową, jak już się obudzę i powiem jej , ze słyszę -to idzie z powrotem spać bardzo się pilnuje na spacerach jest nieufna w stosunku do nieznanych osób, ale jak kogoś lubi -to mu i twarz wyliże i cała się kreci z radości, że go widzi obawia się nieznanego a Caillou jest całkiem inna, jest cicha, spokojna, zrównoważona ,z wielką ciekawością świata -nie boi się nieznanego nigdy wcześniej, zanim poznała Sweetie nie przyszłoby jej do głowy ze trzeba o czymś meldować szczekaniem, albo pilnować się na spacerach albo szczeknąć na kogoś nieznajomego, bo może być zagrożeniem Sweetie uczy Caillou jak być psem:evil_lol: lata po nią na spacerach, jak Caillou się zagapi na przyrodę albo za daleko odbiegnie A Caillou pokazuje Sweetie, że ludzie są fajni i psy są fajne -Sweetie kiedyś panicznie bała się nieznajomych ludzi i nieznajomych psów a teraz zawsze ustawi się z tyłu i obserwuje co robi Caillou -a Caillou z reguły się wita więc w sumie fajnie mieć dwa psy (chociaz na pewno więcej psocą - Caillou była doskonale grzeczna w domu jak zastawała sama, odkąd jest ze Sweetie -no jest róźnie:mad:czasem trzeba coś wyrzucić :angryy:)
  18. współczuje psy są nieprzewidywalne w samochodzie ja siadam z tyłu z Caillou i z moim synem, który siedzi jeszcze na podkładce dla dzieci i jak Caillou się ślini -to jej od razu pysk wycieram i wycieram i wycieram i podkładam ręczniki papierowe pod to kapanie z pyska -i jak dojeżdżamy- to z tyłu jest cały stos brudnych ręczników papierowych :diabloti: a Sweetie najbardziej by chciała siedzieć na pustym, zazwyczaj, przednim siedzeniu :mad: i stara się tam usadowić na samym początku podroży
  19. nie ma powodu -czasami potrafią zachować się strasznie :mad: kiedyś Caillou wcale nie szczekała; odkąd mam Sweetie szczeka coraz więcej - chyba doszła do wniosku że szczekanie to całkiem skuteczna forma komunikacji - a Sweetie poczatkowo szczekała bardzo, bardzo dużo i Sweetie dodatkowo ma taki gruby basowy głos i nauczyła Caillou, że pies powinien szczekać, w wielu sytuacjach -a jak nie można szczekać (bo ja mówię [B][I]cicho[/I][/B]) to chociaz trzeba burknąć albo warknąć:angryy:
  20. Maniuś słodziak i MIdi wyścigówka :diabloti: może teraz Maniusia wrzucić w tytuł?
  21. za to Sweetie uwielbia jeździć samochodem pełen relaks kładzie się na plecach między siedzeniami, błoga mina, łapy do góry i śpi ostatnio po wycieczce -Caillou w końcu tez przysnęła w samochodzie -myślę że to zasługa przykładu Sweetie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/600/img0722zy.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1764/img0722zy.jpg[/IMG][/URL]
  22. poczytaj tez tutaj [URL]http://nadzieja-amstaffa.pl/[/URL] w zakładce "Musisz oddać swojego psa" (po lewej do góry) i forum astów [URL="http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewforum.php?f=16&sid=f58b2e22e16f5d4c6772569b7a95518d"]http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewforum.php?f=3&sid=f58b2e22e16f5d4c6772569b7a95518d [/URL]
  23. jeśli nie jesteście w stanie podjąć się dalszej opieki nad psem -z powodu jej agresjii to trzeba szukać jej nowego, odpowiedzialnego domu ona jest bardzo w typie asta? można zwrócić się o pomoc do ludzi, którzy znają sie na tych psach -są w internecie strony "asty w potrzebie" z różnych miast pewnie pomogą w szukaniu psu nowego domu i odpowiedzialnych właścicieli ona jest wysterylizowana i zaszczepiona? możnesz jej zdjecia też wrzucić tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/6899-BULLOWATE-DO-ADOPCJI/page84[/URL] z odnośnikiem do swojego wątku
  24. ja nie uważam, żeby to było rozsądne rozwiązanie raczej emocjonalne - no bo co dalej? będzie siedziała w tym kojcu nastopne 15 lat? bo agresywna? teść będzie z nią chodził na spacery codziennie? [quote name='dziewczynawpotrzebie'](...) telefon do teścia, który ma obok domu pusty kojec - przynajmniej na tymczasową izolację. Młoda zna to miejsce, bo tam się wychowała, spędziła tam pierwsze miesiace życia, więc nie było to obce miejsce. (...) :wallbash:[/QUOTE] spędziła pierwsze miesiace życia w kojcu u teścia? to u teścia mieszka jej mama?
×
×
  • Create New...