-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
anica replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Jeśli mogę się wypowiedzieć w tej kwestii, to Ulv zaproponowała dla Miłeczki karmę Fitminn - łosoś z ziemniakiem, podobno sunia dobrze na nią reaguje! tak to określiła, Dziękuję -
Miłeczka znowu robi rzadsze koopy, ale nie można nazwać tego biegunką, pomimo że jest pod opieką i dostaje jakieś leki na osłonę jelit jak dobrze zrozumiałam, pomimo nawrotów raczej nie jest to nic poważnego?! Magda mówi ,że czeka na wyniki z kału, bo to mogą być lamblie czy coś takiego? zobaczymy? jeśli chodzi o karmę to prosi ,żeby nie kupować tej specjalistycznej /może lepiej jak się później wypowie sama, powiedziała że zajrzy do Miłeczki ,wieczorem / zauważyła ,że Miłka dobrze reaguję na karmę Fitmin - łosoś z ziemniakiem i jeśli można to o taką poproszę / zaraz będę pisała do DoNka / Jeśli chodzi o adopcje to ... podobno, "dwie rodziny brzmią dobrze" ale jeszcze jest to do sprawdzenia??? mam nadzieję ,że w tej sytuacji.... gdyby coś nie wyszło... to może z Ty(śką) porozmawiamy o domku dla innych Onków? w środę mam nadzieję spotkać się z ULV i wtedy może spokojniej porozmawiamy o szczegółach? ponieważ teraz jeszcze oprócz operacji Kraksuni, jeszcze rozpoczął się "koci sezon" cokolwiek to znaczy, Magda biega z interwencji na interwencję! i.... chwała jej za to! ;)
-
Tyś(ka) pan jest z Wrocławia, z Biskupina, czy chciałabyś z nim porozmawiać? może podesłała bym Ci numer telefonu? może trzeba by też porozmawiać z partnerką? pomogłabym w wizycie p /adopcyjnej... może wyślę Ci na PW nr telefonu a Ty zdecydujesz po rozmowie z panem? Dzwonię do Ulv! pod ziemię się zapadła....Magdaaaaaaaaaaaaaaaaa Dziękuję, Anulko jak tylko porozmawiam z Magdą na temat jej zdania ? czy jest jakiś domek ,który można sprawdzać to będziemy mogły, wyróżnić ogłoszenie jeśli nie lub zmieniać na inne miasto??? bo tak ,to nie wiem co robić? wiem że czas goni! że Miłeczka ma go coraz mniej :( wiem ,że już w piątek miały zapaść decyzje w sprawie operacji Kraksy... pewnie dlatego ,tak trudno jest się skontaktować z Magdą. I my Ciebie pozdrawiamy, Ewciu
-
Ja bym polegała na Tobie, Dziękuje napiszę do Magdy , że załatwiłyśmy tak i jak zajrzy to będzie wszystko wiedziała ;) ona naprawdę ma teraz wiele na głowie i jak tu jej jeszcze dokładać? :) Super! i jak zwykle dziękuję, niezawodna Anulko rzuciłam temat, bo byłam ciekawa jakie jest innych zdanie? pierwszy raz w trakcie rozmowy adopcyjnej ,usłyszałam że pies ma być na podwórku! fakt jest też ,taki że Miłka jest pierwszym "moim" dużym psem a... chciałabym wiedzieć jak mam w takiej sytuacji ,poprowadzić rozmowę?.... ULV mi doradziła, żebym powiedziała panu, żeby pojechał po psa do Wojtyszek.
-
Dziękuję coś ma w sobie, prawda? ;) Magda ma teraz bardzo,bardzo, gorący okres/ jak wczoraj zrozumiałam, dzisiaj Magda chce iść na spacer z jedną chętną panią, tą z trójką dzieci i w poniedziałek jeśli będzie można, następne spotkanie z inną chętną rodzinką/ ,ja wyjeżdżam na weekend i żeby nie przedłużać oczekiwania na decyzję , poprosimy Skarpetę Owczarkową o karmę, pewnie najlepsza będzie ,taka z jagnięciną, dla wrażliwych? pewnie Owczarkarzę, wiedzą najlepiej? ;) ... nie mogłam sobie darować! /pan był ,bardzo zainteresowany Miłką, dopiero w trakcie późniejszej rozmowy, wyszło ,że Miłka ma być na podwórko/ponieważ w trakcie rozmowy pan sprawiał sympatyczne wrażenie, zadzwoniłam i spytałam... dlaczego pana przyjaciel ma mieszkać na podwórku? czy zdaje pan sobie sprawę ,ze pies potrzebuje bliskości człowieka? że też lubi swoje posłanko w ciepłym miejscu? kanapę? .... tak! wiem to wszystko! niestety jestem alergikiem i mam astmę, moja partnerka jest uzależniona o Owczarków, Owczarkowatych! poprzednia sunia ,była ze schroniska ,mieszkała z nami 14lat ,na ogrodzie, miała dwie ,dobrze ocieplone budy, codzienne długie spacery i całe morze miłości, odeszła dwa dni temu...
-
Alaskan ,dziękuje i poprosimy Ulv, może w weekend się uda? dzisiaj były cztery telefony o Miłeczkę?! zobaczymy, rozmawiałam z Magdą i na pewno sprawdzimy wszystkie, będę pisać na bieżąco :) lecę sprawdzić czy w ogłoszeniu jest zapisane, że Miłeczki nie wydamy na podwórko? edit, jest napisane! dziękuję Alaskan, sprawdzam bo jeden pan chciał Miłeczkę właśnie na podwórko :( jutro zadzwonię do niego jeszcze raz.
-
Twoja, Twoja! przecież poprosiłaś o tę pomoc, Wielki cmok już przekazałam Magdzie ,zastanowi się ? czy już się zastanowiła? bardzo źle się rozmawiało ,Magda była gdzieś na interwencji / jakiś dramat, słyszałam ,że jeden szczeniak nie żyje, drugiemu brakuje kawałka jednej łapki :( / a zaraz leci na "łapankę" gdzieś mają wyburzyć budynek i trzeba wyłapać wszystkie koty, które tam bytują, bo je pomordują! :( nie chciałam już jej więcej męczyć! rozmową, w razie czego jutro ją znowu przyatakuję ;) Beatko, znowu lepiej! koopa się unormowała, wczoraj miała ,jednak jakieś badanie, ponieważ te nawroty ,trzeba sprawdzić ,powiedziała Ulv, jak tylko się uda mi z nią porozmawiać, zaraz będę pisać! martwię się powiem szczerze! :( bo.... nie wiemy czy Miłka jest zdrowa? co jest przyczyną, tych nawrotów? telefon milczy! :( a Ulv będzie musiała w najbliższym czasie ,chyba całą swoją uwagę poświęcić swojej ukochanej suni Kraksie /bardzo poważna operacja kręgosłupa, również chciałabym tutaj u Miłeczki i na dogo, pisać , ponieważ potrzebne będzie wsparcie finansowe i każde inne! bo ja nie jestem na FB tam można dowiedzieć się więcej, ja spróbuję szukać dla nich pomocy również na dogo! /
-
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
anica replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
I ja przybiegłam, podziękować ,ale suuuper niespodzianka, Bardzo, bardzo Dziękuję, Konfirm31 za to ,że pomogła Miłeczce i zgłosiła prośbę o pomoc i Wam ,kochani Owczarkarze za przyznanie tej pomocy przyda się bardzo! proszę tylko o chwilkę cierpliwości, myślę ,że Ulv najlepiej teraz może zadecydować? co Miłeczka najbardziej potrzebuję? chyba te badania ,ponieważ biegunki nawracjają, a pewnie będą trochę kosztować? jak tylko uda mi się z nią skontaktować ,natychmiast dam znać :) -
Magda, jesteś dla mnie autorytetem ,więc z marszu... zawsze przyznaję Ci rację! na pewno Twoja wiedza, jest ogromna i to pod wieloma względami :) ale.. czasem , gdzieś można w tym biegu... w tych problemach życia codziennego, się pomylić, nie tak coś zobaczyć?... wiesz ja tak, tylko... ze swojego punktu widzenia ... zaraz dzwonię do Ciebie.
-
Jednak coś siedzi! a ja podejrzewałam ,że pani, coś źle karmi Miłeczkę Odrobaczana była! podobno pani nic ,nie znalazła w kooopie! a wet tak ,zalecił... jeśli nic się nie znajdzie to proszę ,przyjść za 2-3miesiące a jeśli będą robaki to zaraz na drugi dzień! nie było, więc zostawiliśmy temat?!... dałam Ulv książeczkę i czym była odrobaczana, może trzeba jeszcze coś innego? Ja będę prosiła ,jednak żeby się Miłce, bardziej przyjrzeć!!! Magda... nasze zeznania są sprzeczne, jeśli chodzi o jej tuszę ja jak pieściłam Miłkę ,to czuła ,każdą jej kosteczkę a jak dotykałam kręgosłupa ,to normalny... szkielet, można było grać jak na harmonii! a jak się położyła na plecach to ,taki dół się zrobił w okolicach brzuszka, jakby nic tam nie miała, pusto! :( jak zobaczyłam zdjęcia ze schroniska... to pomyślałam... qurcze! ona lepiej wyglądała w schronie... niż teraz?!....
-
Jak idę po ulicy i zobaczę na spacerze ONka, zawszę się obejrzę ! jak kocham ,jamniki No to .mamy... jamniki, ONki i wszystkie inne rasy Ewciu, jesteś kochana, Dziękuję z całego serca, już tyle razy nam pomogłaś Dobrze, że Magda wie co ma robić! bo jednak problem jest większy niż ,się początkowo wydawało
-
Dziękuję, Ewciu ja również mam takie chwile... że boję się zajrzeć Dlatego , tym bardziej się cieszę ,że jest teraz u Magdy! widzę różnicę, między dotychczasowymi adopcjami a szukaniem domku dla Miłki! przyznam ,że nie zdawałam sobie sprawy z ... pewnych nazwijmy to subtelnych różnic! Po Alaskan ,nic nie trzeba zmieniać! :) a zdjęcia ,jak najbardziej , by się przydały! Magda teraz mocno zajęta ale obiecała ,że może spróbuje w weekend? Ma nasza Alaskan, TEN dar! prawda? I ja tak sobie tłumaczę... po tym co mnie uświadamia Magda, to owczarki potrzebują jednak... świadomego domku! raczej teraz ,będę już inaczej prowadzić rozmowę z potencjalnym domkiem! najchętniej prosiłabym ULV o podanie swojego telefonu, ale nie zawsze może odebrać, więc ustaliłyśmy ,że jak będzie jakiś sensowny telefon, to wtedy przekażę Magdy numer :) Jeszcze może powinnam napisać , że otrzymałam sms... o treści... Witam, czy ogłoszenie suki Miłka ,nadal aktualne? - nie odpisałam....
-
Cieszę się z tego, tak bardzo ,że skakałbym do góry z radości! .... jestem przekonana, że chciała dobrze, ale nie wyszło... Dobrze, pędzę i przepraszam ,Ewciu .. chyba jednak nie ?! wygląda ,że to nie będzie ani pierwszy... ani drugi domek dla Miłki... Bogusiu, były podejrzenia że to może być trzustka! bardzo się martwiłam!