-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Ok , proszę :) https://www.olx.pl/oferta/bede-cie-kochac-calym-sercem-tylko-mnie-przytul-lacky-szuka-domku-CID103-IDzENWg.html?action=show&id=526896786&utm_source=serviceletterManageAd&utm_medium=email&utm_campaign=diplayLink https://www.olx.pl/oferta/lacky-czeka-na-swoj-dom-CID103-IDyUL9a.html https://www.olx.pl/oferta/duzy-lacky-z-ogromnym-sercem-szuka-swojego-domku-na-zawsze-CID103-IDzNXPh.html?action=show&id=529079807&utm_source=serviceletterManageAd&utm_medium=email&utm_campaign=diplayLink
-
Kolczatka plastykowa, nawet nie wiedziałam ,że takie są! dobrze, kupimy Lakusiowi , kolczatkę, dziękuję Aniu, może .... nie będzie taki ogrom, spróbujemy małymi krokami, jeśli uda Ci się dzisiaj dotrzeć do mnie, pójdziemy kupić kolczatkę, może wtedy te spacery nie będą dla Ciebie takie męczące? może Laky nie będzie tak ciągnął? Aniu, już nie możemy mieć lepszego wsparcia niż wskazówki Sowy, Dziękujemy :)
-
Zacznijmy od Wrocławia, Dziękuję pięknie i bardzo przepraszam że tak mało mnie, nawet nie mogę na razie obiecać że się poprawię , zaangażowałam się w drugą pracę, myśląłm że będzie łatwiej ale niestety nie jest! ale obiecuję że każdą wolniejszą chwilę , będę zaglądać, czuwać i odpisywać, rady Sowy ,podczytuję i sama staram się wprowadzać w życie, naszej kochanej Sowie bardzo, bardzo Dziękujemy że jest z nami Ja tak czułam ,ze Lakuś jak trafi do Ani to pokocha ją całym sobą! on jako młody piesek zaznał miłości ,czułości i spał w łóżeczku, później ... stróżował na budowie, jak to wyglądało to dowiadujemy się ,teraz i płakać się chce! u Ani, zaznał ciepła, miłości i spokojnego ,dobrego życia! kto zna Figunię to wie o czym piszę , zaczynam się modlić ,żeby zadzwonił TEN telefon jak najszybciej! żeby Lakuś ,złapał szybko kogoś za serducho, żeby te więzy , które się zacieśniają między Lackim a Anią ,dało się jeszcze rozerwać w miarę bezboleśnie, Lakuś widać po oczach, jest teraz szczęśliwy , Dziękuję Aniu :)
-
Super! Dziękujemy, nie da się lepiej! jak to teraz zrobić , czy ja mogę skopiować tekst i umieścić na OLX? chciałabym również jeszcze raz wyróżnić ogłoszenia od b-b i Anuli, tylko teraz chciałabym podmienić te fotki ,które zrobiła Figunia, tylko nie wiem jak przenieść z dogo na pulpit ,żeby umieścić na OLX , proszę o pomoc :) Aniu ,kochana mam nadzieję ,że uda Ci się skorzystać z rad Sowy! są bardzo skuteczne! ja już parę razy się o tym przekonałam! oczywiście ,że się je przestrzega! Anusiu, jesli chodzi o trenera, to może spytam Magdę i nam pomoże? może ona zna kogoś z Agility de Luks , oraz ustalimy termin tej wizyty u lekarza? przepraszam ale teraz , próbujemy zorganizować sterylkę /raczej aborcyjną / dla takiej biednej... chyba też mocno ograniczonej pani, która ma malutką sunię i ... doszło chyba do zapłodnienia jak miała gody :)
-
Aniu, rozmawiałam z Magdą i ona uważa ,że Lacky już Ciebie zaakceptował i na spacerze ,dużego psa odebrał jako "zagrożenie" dla Ciebie, uznał że musi go przegonić, przestraszyć, bronić Ciebie! wszystkie małe pieski nie są dla Ciebie zagrożeniem, w/g niego ale duży pies ,tak! Magda powiedziała ,że musisz wyraźnie , stanowczo, okazać mu swoje niezadowolenie, zakazać takich zachowań... Nie wolno! i groźna mina, wracacie do domu, bez żadnych czułości itp
-
Basiu, kochana przestawiam się na pozytywne myślenie! Ma być dobrze i nie ma innej opcji! Ulv ufam tak samo jak i Tobie! jestem ,przekonana że Nigdy, nie powiedziała by do mnie... aco ty ,tak zaczęłaś panikować? jest dobrze, mieli swoje problemy! gdyby tak nie było! a resztę czas pokaże, najważniejsze że u Miłeczki jest dobrze, ludzie sobie zawsze sami ,jakoś poradzą! tym bardziej ,jak są we dwoje...
-
A może miał problemy, ponieważ prosto z kanapy / jaka była, taka była! ale to była kanapa w domciu / wylądował w budzie! na słomie! na powietrzu :( Aniu ,pan do mnie też wczoraj dzwonił... nie odebrałam telefonu i to nie dlatego ,że wiem że rozmowa, będzie nieprzyjemna!... nie mam siły, na tą rozmowę, nigdy nie chowam głowy w piasek! ale zwyczajnie po ludzku ,muszę odczekać, bo wiem co powiem, panu i to się nie zmieni! tylko kwestia jest.. w jaki powiem to sposób! bo to ,że Lacky został skrzywdzony to wiemy i nic już tego, również , nie zmieni! :(
-
Basiu, też się tym niepokoję, wprawdzie już nie raz tutaj na dogo byłam świadkiem ,że ten sam pies , zachowuje się w różny sposób, w różnych domkach? niestety u Ani ,musimy jakoś szybko zareagować, ponieważ może się sytuacja wymknąć spod kontroli! a jak będzie się agresywnie zachowywał... to o domku, będzie można na długo zapomnieć! i tak wiemy ,że łatwo nie będzie :( Oczywiście porozmawiam, jeszcze dzisiaj z Ulv, zobaczymy co ona powie?
-
Aniu, kochana a może spróbujemy się umówić w sobotę czy niedzielę? jeśli nie masz innych planów? na króciutko byś zeszła z Lackym i zrobiłybyśmy kilka zdjęć , jak wyjdą tak wyjdą , przynajmniej będzie może ,jakiś wybór? a jak Ulv podjedzie to może zrobi lepsze? wczoraj nie udało jej się podjechać do mnie?! zobaczymy w przyszłym tygodniu? Zmartwiłaś mnie tym atakiem na dużego psa! czy były jakieś szczególne okoliczności? zrozumiałam że to Laki zaatakował, np, czy tamten pies, podbiegł do niego znienacka? zaszedł go od tyłu? pan mówił ,że Lacky nigdy tak się nie zachowywał? /być może zmiana zachowania, spowodowana jest zmianą warunków / gdyby pan zadzwonił zapytaj proszę ,o co chodzi? powiedz ,że ja zapewniałam Ciebie ,że Lacky jest przyjacielski do innych psów? a tu ,taki atak? Aniu, nie obawiaj się kastracji, raczej właśnie po kastracji , psy podobno łagodnieją?
-
Ja również nie mogę się naDziękować , naszej Figusi :) ale będzie trzeba stanąć na głowie ,żeby Lakuś znalazł jak najszybciej domek, on jest naprawdę duży! i chyba naprawdę ,waży tyle samo co Ania, to chyba jest problem w sprawowaniu opieki, tym bardziej ,że Ania mówi ,że Laki nie słucha jej tak , jak mówił pan ,że słucha komend?! Dziękuję , najpiękniej jak potrafię Wielki cmok może jeszcze uda się Ani zrobić jakieś zdjęcia, będę też rozmawiała z Ulv może ona będzie mogła ,podjechać na chwilę , na spacer , ja... tak średnio?! pomimo waszych cennych rad, sama widziałaś u Miłki, nie wychodzi mi jakoś :( Witamy serdecznie, Elunię
-
Jestem,jestem! Aniu bateria mi padła w telefonie jak rozmawiałyśmy, ale i tak na sam koniec rozmowy! nie wiem czy dosłyszałaś jak powiedziałam ,że Ulv jak najbardziej sama podjedzie zobaczyć Lackusia i te jego biedne łapki, tylko musi znaleźć chwilę , dzisiaj nawet miała być nie dojechała! Kraksa zaczyna się wiecić jak 'owsik' Magda mówi ,ze widocznie przestaje ją boleć i próbuje się ruszać a to jeszcze mocno niebezpieczne, bo śruby w kręgosłupie mogą 'popuszczać' powiedziała też żeby na razie nie iść do dr Witka, żeby chłopak na razie się trochę uspokoił i że jeśli chodzi o kastrację Lakiego to ma 'swoje wetki' Aniu, pan nie obiecywał nic więcej niż... Laki będzie miał u nas " jak u Pana Boga w ogródku" lepiej niż nie jeden pies w domu, przecież jedna budowa się skończy a druga zaczyna, będzie badany , będzie miał książeczkę zdrowia , będę sam o niego dbał, wyprowadzał na spacery.... a teraz po prostu zadzwonił i powiedział... Lacky stracił pracę! :( Aniu nie będę dodawać o tym jak ... pytałam czy Laky chodzi po schodach? na smyczy? jak słucha komend? jak był karmiony?... przecież on nawet nie miał... swojego posłanka, tylko słomę :( Aniu, on kiedyś u tej pani, która go oddała spał w łóżku, Super, superowo że jesteś
-
Basiu nie zamartwiaj się ,nie znam powodu dlaczego pani? /bo pan 1raz odebrał ode mnie telefon/ nie odbiera ode mnie telefonu? za to Magda , rozmawiała z p Anią i jest wszystko dobrze z Miłeczką, dostała nawet zdjęcia mms,em ,na moje pytanie dlaczego... ode mnie nie odbierają telefonów /ani nie oddzwaniają/ Ulv odpowiedziała ... mieli swoje problemy! a.. reszta ,to tak jak rozmawiałyśmy , na uspokojenie Miłeczka się pokazuje :) a na wizytę po adopcyjną na pewno ,pojedziemy , nie może być inaczej! Miłka, śpi sobie spokojnie jak my się zastanawiamy o co chodzi, że pani nie chce odebrać telefonu? ;) I raczej wygląda na zadowoloną :)
-
Cieszymy się ogromnie , Bogduś Nesiowata, jak miło że jesteś Witamy ciepło, kochaną Alaskan Tak, tak i jeszcze raz Tak! poprosimy o ogłoszenia dla Lakusia! :) jest jakaś magia w ogłoszeniach Alaskan, Dosia i Miłeczka znalazły wspaniałe domki, może i z Lakim też tak będzie... inaczej! Laki też ,będzie miał taki sam wspaniały, jedyny na świecie ,swój własny domek :) Bardzo się cieszę ,że pierwsza noc za nami i bez dużych problemów, jutro odpiszę wszystkim, idę nakarmić gości ;)
-
Posłuchałam ,Twojej rady i założyłam :) wyjścia nie ma, może razem wspólnie znajdziemy mu domek?... porobi się teraz zdjęcia, mam nadzieję lepsze i jest trochę więcej czasu... Figusi, pomoc jest największa! tylko żeby jej ta pomoc nie 'zmęczyła' za mocno... Tyś(ka) kochana , skutecznej kuracji Ci życzymy , zdrówka, zdróweczka