-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Cieszę się bardzo że jesteście jeszcze tylko dobra flaszka i będzie bal -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Figuniu, kochana nie zamartwiaj się tak, proszę na pewne rzeczy niestety nie mamy wpływu! ja mam nadzieję ze razem coś wymyślimy! są sytuacje kiedy wydaje się wszystko beznadziejne! ja jeszcze wczoraj tak myślałam! a już dzisiaj ... pomyślałam " damy radę!"... nie będę ukrywać że rady Poker i Bogusik pomogły :) wszystko Ci poopowiadam tylko niech nam się uda! Figuniu nie ma dnia (o kazdej chyba porze żebym nie myślała o Tobie) :) -
... hmmm a ja ochoczo zasiadłam przed ankietą z wizyty przed adopcyjnej... i pomimo chęci wielkich! nie wiem, co mam napisać w... Szczegółowy opis wizyty? ( Krzysiu powiedział, pisz wszystko Ci opowiedziałem!)... a już całkiem pusto... w Wnioski co do dalszego postępowania w sprawie? pomocyyyyyyyyyyyyyy....
-
Dziękuję :) i wszystko jasne! gotowana karma:) myślę że Jasi żołądeczek przestał dokuczać, właśnie na gotowanym( też mieszałam później) ... biedna Taksunia na razie na suchej... noooo ... niech będzie poprawdzie! coś tam zawsze ludzkiego dostanie!
-
Nutusiu , nie musisz oddzwaniać przepraszam że tyle razy Ciebie dzisiaj niepokoiłam ale akurat była u mnie Ulv i raz że chciałam dopytać czy gdyby Ulv mogła przedstawić taką umowę adopcyjną to wystarczy przesłać na mejla? jutro będzie u mnie to napiszę czy jest i chciała Ci powiedzieć że jej zdaniem... większe ryzyko sterylki jest dwa miesiące po cieczce niż dwa tygodnie(miała już taki przypadek z konieczności) podobno po dwóch miesiącach już może wystąpić wczesne ropomacicze i jakieś drugie zapalenie czegoś( zapomniałam?) co przedłuża rekonwalescencję , dzwoniłam bo nie zapamiętuję i nie chciałam robić później śmiechu, a że sprawa gardłowa to myślę że lepiej jak napiszę tutaj bo później nie musisz jeszcze raz wszystkiego opisywać, jutro wieczorem napiszę czy mam tą umowę(Ulv będzie ok17) ale mogę jeszcze sprawdzić telefonicznie te numery które podała Anula, niestety ruszyć się nigdzie nie mogę od 8-18 a później to już nie mam ochoty na nic ;)... no chyba że wyższa konieczność! Anulko, wszystko jest dobrze
-
Tak miało być Grażynko, słowo pisane ;) aaa... Nutusiu, skoro przechodzimy do konkretów, czy to Ty dopytasz o partycypowanie w kosztach sterylki pana? czy lepiej żeby to zrobił Krzysiu? ( niestety nie wiem jak powinno być? kto powinien zaproponować kwotę? pan podobno się wyraził? że... pieniądze tu nie mają znaczenia?! ale żadnych konkretów nie było!) bo skoro wszystko już jasne?! to chyba należy o tym rozmawiać?....
-
Bogusiu z tym ''optymizmem" na dogo to ostatnio... tak średnio ;) więc się nie dziwię! ja po fali euforii zawsze wracam na ziemię!... i jeszcze średniej... z tym zaufaniem do ludzi! Florentynko właśnie dla tego jest tu u Was tak miło że wszyscy dzielą się uwagami, wątpliwościami i radami :) ... i to konstruktywnie! a to zawsze przynosi efekty :) to moje pytanie dot kotów to było w sensie czy są jakieś ''cudowne'' rady? coś jak np wprowadzasz nowego rezydenta do domu to podobno lepiej jest jak oby dwoje weszli razem przez drzwi a nie wprowadzić nowego jak ten stały jest w domciu czy nie powinno się karać jak pokazuje zęby i zamykać gdzieś w innym pokoju bo zaraz będzie kojarzył że.... pojawił się nowy a jemu się pogorszyło?!
-
dubelek
-
Napewno jest tak jak mówisz! zresztą też uważam że to sprawa indywidualna! i też ja chciałam podawać Jasi ze względów finansowych ten tańszy... tylko mnie cioteczki przestraszyły, nie jestem tutaj żadnym autorytetem raczej dzielę się tym co usłyszałam :) ... i wiem że nieraz czynnik... ten finansowy decyduje!
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
anica replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Byłam na bazarku, naprawdę fajny :) byłam też na wątku u Kajko, przepraszam Anulko że z tym tu przyleciałam( też mam ich dosyć) ale zauważyłam pewną prawidłowość, Doda cały czas się skarży że Kajko odkąd go odebrała Makili, leje w domu gdzie popadnie, nawet jak z nim chodzą co chwilę na spacery a ktoś przypomina i uspokaja Dodę wklejając posty sprzed kilku miesięcy że jak tylko był przywieziony do Makili to lał wszędzie ,dopiero po jakimś czasie Makila napisała że Kajko przestał sikać w domciu! może ona zna jakiś sposób? bardzo podobna historia, prawda? -
... jasne że tak! Anulko te wolne zawody mają to do siebie... że dzisiaj jest robota...a jutro niestety nie! ja też z racji zawodu ,znam takich wykonawców i wiem ,że niestety nie każdego dnia pracują... zresztą myślę że po takim udarze, powrót do pracy jest taki mocno oszczędzający! po pięćdziesiątce już się nie da, pracować cały dzień przy pracach nawet wykończeniowych... tak ja przynajmniejn zauważyłam, wśród swoich znajomych :)
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
anica replied to anica's topic in Już w nowym domu
Anusiu, za każdym razem jak się odezwiesz to miło się robi na całym wątku, bardzo miło -
Dzisiaj mamy dobry dzień! najpiękniejsze jamniki dogo pokazują się Aleks jakiś ty Cudny! sama radość patrzenia! do schrupania, przecież jak ja bym Ciebie dorwała Anusiu jak on się pięknie błyszczy! to taka jego uroda? czym go karmisz?
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
anica replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Najpiękniejsza czekoladka na dogo ,pokazała się nic się nie zmieniło!... nooo.. chyba że jest jeszcze piękniejsza czy Fercia schudła? ... że się powtórzę! Harutek TheBeściak! do zacałowania ... tak do góry kołami -
CEJLON - nic nie ma, psi staruszek ledwo chodzący...pomóż !!!
anica replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Witam ciepło :) -
Ja myślę że tak jak zdecydujecie tak będzie dobrze :) to na szczęście jest taka sytuacja że ma tyle samo za i przeciw a tak naprawdę to każde wyjście skończy się pomyślnie! ... ja raczej dumam czy jest jakiś sposób( podobno na wszystko jest sposób) rady ,żeby się z kotami polubiła? .. jak już zapadnie decyzja to jeszcze popytam Nutusię ,prywatnie o sterylkę bo widzę że ma wiedzę( chyba na wszystko) :) ...