Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Cieszę się że Tosia ,szybko 'chwyciła' jak być grzeczną dziewczynką :) ...a z psem ... naprawdę współczuję :( ... sama nie wiem co powiedzieć?... chyba że najlepiej by było żeby go ktoś szukał....
  2. Tysiu, są takie sytuacje w życiu ,że czasem jest bardzo ciężko zachować ...taktowność, naprawdę :) że przytoczę ... „Bo widzi pan, jak się ma taką sztukę przed sobą, to niełatwo zachować kulturę.” – Leszek, „Daleko od szosy”
  3. Sowo, kochana to nie tak! oni nie przyszli sami!...oni zostali zmuszeni ,poprzez interwencję TOZu a po drodze, zawalili kilka wizyt ,terminów ,badań w tym umówionych przeze mnie! "przećwiczyli" kilka osób, biegających na czwarte piętro i z powrotem, nie wpuszczali ludzi do domu i zawsze.. był ktoś inny obarczany winą! kłamstwo, goni kłamstwo!.. ustaliliśmy, że obchodzimy się z nimi jak z"jajem" tylko dla dobra Maksia! ja domyślam się że wetki uprzedzone opinią, która wyprzedziła pana jak do tego zobaczyły oko Maksia... powiedziały co myślały! człowiek jest tylko człowiekiem...
  4. ... Dziękuję ,widocznie nie doczytałam :) ... ale ci ludzi zasłużyli na największą reprymendę jak nikt inny! ... ja raczej sądzę ,że dla nich każdy "powód" do mataczenia jest dobry?! przecież oni nie poszli z Maksiem z własnej woli do lekarza zostali do tego zmuszeni , przecież tak to było! .. podejrzewam ,że wizyty umawiane były przez p Joannę ,kilka razy i nie dotrzymywane terminy!... wetki na pewno ,'wyrobiły' sobie opinię, ja tego pana poznałam osobiście i pisałam wcześniej o jego zachowaniu, jestem przekonana ,że gdyby nie interwencja p Mateusza ... to dalej Maksiu nie byłby leczony!... zawalili termin zabiegu!... to kto ma być winny?!.. wetka! jakież to typowe! naprawdę ,proszę mi wierzyć ,nie wysnuwałabym tak daleko idących wniosków, gdybym ,sama nie uczestniczyła w ich kłamstwach i mataczeniu! może nie będę przypominać swoich pierwszych postów jak sugerowałam po co pan na początku przychodził do sklepu! jakiej pomocy oczekiwał? ja nie winię ,wetki! zasłużyli sobie!.. raczej myślę ,że musimy ,bardzo mocno kciuki zaciskać....żeby znowu kolejnego numeru nie wycieli!
  5. Jasieńka[*] jestem ,kocham i pamiętam! ...nawet jak czasem zapominam... Berni, dziękuję :)
  6. ... Dziękuję Berni, zapomniałam :( Zrazili się do lekarzy?!... ... OK, nic już nie mówię! ...podobnie jak Anulka myślę :) czekamy na zbieg i ja na informację na jakie konto mam przelać pieniążki, tylko taka ... moja myśl ,że może lepiej zapłacić po zabiegu? i ja chciała bym w jakiś sposób rozliczyć się z tych wpłat na moje konto z darczyńcami, na innych wątkach widzę że wklejają np fakturę? czy tutaj też można prosić o rachunek z lecznicy?
  7. ...ja myślałam ,że ja "nie jestem w stanie zrozumieć ,tych ludzi" jak widzę to wiele osób tutaj ma ten sam problem...ciekawe czy oni sami siebie, rozumieją??? .. chyba my pokrywamy koszty operacji, tak było ustalone od początku! przynajmniej tego jesteśmy pewne , że mamy pieniązki na pokrycie kosztów operacji jeśli dojdzie do skutku?.. czy dojdzie? zobaczymy? jeśli chodzi o finalizację całej 'operacji' na pewno Poker nam wszystko powie :) .. ufam Ci Berni i staram się tak myśleć.. ale czasem mam takie wyrzuty... że nie wszystko dopilnowałam... że nie wszystko było jak się należy... że może nie trzeba było...
  8. ...rozumiem. ... Berni, przy takim... 'oporze' pańciów miałam czas ,żeby się zatrzymać.. pomyśleć! Ty jedna wiesz najlepiej jak było z moją Jasią! :( ja już zawsze będę bała się narkozy! nawet tej lekkiej, wziewnej... wszystko poszło dobrze.. i co??? ......... jedna rzecz co widzę to Maksiu ma tak pełną diagnostykę, jak rzadko kto, więc jest nadzieja... jeśli chodzi o radość to będę się cieszyć jak już Maksiu będzie po...! ciekawe czy wytłumaczyli się jakoś? dlaczego tak niepoważnie się zachowują? ...co on Maksiowi ,przykładał do tego oka ,że tak bardzo się zmieniła ta rana? jak w ogóle można było dotykać takiej 'krwistej bani' przecież mogła pęknąć??
  9. .. tak tylko spytam dla pewności , w przypadku Maksia ,żadne leczenie zachowawcze? objawowe? nie wchodzi w grę? to musi być ,zabieg?
  10. ... no właśnie dla tego ,żeby nie pośpieszać Kikou, ona ma naprawdę co robić! pieski starsze i chore wymagają dużo pracy to każda z nas wie, przecież ... nie straszna!.. tylko też zarobiona Elu opisuję fanty na bazarek... Ty wiesz?...ja nie mogę przypomnieć sobie? gdzie ,na jakim wątku ,myśmy zaplanowały wspólny bazarek?
  11. Proszę zrób jeszcze kilka zdjęć, może spróbujemy sunię poogłaszać? mogłaby zostać u ciebie jeszcze jakiś czas?
  12. Malwa może trzeba coś tam pomniejszyć? widzę że masz takie same problemy ... techniczne jak ja chyba najczęściej pomagała mi z nimi Elik??.. Elu nie bij
  13. .. Chyba powinno się potwierdzić, że pieniążki otrzymałam na konto,przepraszam może fajnie byłoby, żeby Magda zajrzała i potwierdziła tyż, jak zechce? Gabrysiu, kolor jak najbardziej biała z czarnymi 'ozdobami'
  14. Zaglądam z serdecznościami dla wszystkich nadrobiłam zaległości ,bardzo mnie ucieszyły ,dobre wieści Barsiczki, ma dziewczynka szczęście! trzymajmy się tego, że ...nie zachoruje Ewciu ja do dzisiaj jak zdaję ,Romciowi relację ze spacerku to mówię... była 1 i 2.. ładna! /po serii biegunek/
  15. .. na szczęście jest coraz więcej 'mądrych' o konserwantach zawartych w karmie?? jakoś mało słychać, .. kiedyś usłyszałam.. dla ludzi można ,również pokarm zbilansować! dokładnie w takich samych.. kuleczkach
  16. Żeby tak można było...Malagos i jeszcze rodzinę sklonować
  17. Skąd ten pomysł, że to uczulenie? na sierść psa? robiłaś testy? a słyszałaś o odczulaniu?Napisz dokładnie jaka to jest sunia? rasa? w typie? waga? gdzie mieszkasz? czy zamierzasz pomóc w jakikolwiek sposób w utrzymaniu suni? czy zdajesz sobie sprawę jaką tragedią jest dla 10letniej suni utrata .. domku?
  18. .. nie!.. Anulko nie widziałam od tamtej pory! pan jakby zmienił porę?... lub trasę spacerków? ... domyślam się! rozmawiamy nieraz na PW i wszystkie mamy różne wątpliwości i rozważania, to jest "dziwna sytuacja" i na pewno trudna :( .. nie wiemy ,kto zagląda na wątek Maksia?
  19. Mam obawy, że doszliśmy do punktu ,.".nie wiadomo co dalej"? ...mam takie przemyślenia,że..., jeśli przedstawiciele TOZu widzieli ,Maksia to jestem pewna, że jeśli znajdą tylko jakieś .. narzędzie prawne?! aparat przymusu?! to doprowadzą do operacji Maksia... jeśli jednak nasz system prawny nie pomoże??? ... to wtedy wiążąca jest ,chyba zgoda właścicieli?... widziałam już nie jeden dramat ,zwierząt! i co?? ...najczęściej jak już jest za późno! :( to wtedy larum ...dlaczego tak się stało? dlaczego nikt ,nic nie zrobił? nie pomógł?...no robimy!!!... tylko?? tylko co? ... brakuje narzędzi prawnych?! bo cel ,jest! przecież słuszny!... tylko co Maksiowi z tego...
  20. Gdyby były jakieś wiadomości to Poker by napisała, pewnie p Joanna zastanawia się co dalej? ...zastanawiam się tylko... co oznacza że TOZ zakończył zbiórkę dla Maksia?? dziwne?? ... ja mam jakieś przemyślenia, ale może poczekajmy , co oznacza ,że ...zbiórka została zakończona?? my też musimy uporządkować nasze deklaracje... tak myślę :)
×
×
  • Create New...