Jump to content
Dogomania

Felka z Bagien

Members
  • Posts

    2734
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Felka z Bagien

  1. No, ale pies na "zawołanie nie dostanie ataku" u weta, więc film i badanie + badanie neurologiczne , to podstawa i to bardzo dużo,moim skromnym zdaniem.
  2. No a Irvingowi się udało, to może i tym pięknotom się uda?Ja nie tracę nadziei, bo ciągle mam tą dychę ze zwrotu, co wysłałam na czarnego Prince'a, a on jeszcze jej nie dostał, a już pojechał do domu i......tak mu dobrze, że pisać do nas nie ma kiedy:roll:
  3. Jejku to nasz Balduś ciągle jeszcze tramal musi dostawać?Toż to najsilniejszy lekprzeciwbólowy:shake:.Jak go ciągle musi boleć:placz:
  4. Ale to chyba inny kolega?Ten też jest piękny, ale to nie Teoś.O tym też myślę, ale cioteczki jakoś przestały:-(
  5. Kochani wiem, że będziecie mnie znowu "przeganiać", ale pozwolę wtrącić swoje 3 grosze. Może wystarczy pokazać film Panu doktorowi w Łodzi i przesłać badania krwi.Mój pies ma identyczne ataki i jak wcześniej pisałam wet stwierdził, że jest to związane z krążeniem, słabym sercem i niskim ciśnieniem.Ataki występowały w reguły po tym,jak pies nagle chciał się zerwać aby np. mnie przywitać.Nogi uginały sie pod nim i zaczynał się trząść.Nie tracił przy tym kontaktu z rzeczywistością, był przerażony, nie agresywny,nie toczył piany i nie puszczały my zwieracze.Oprócz filmu,badań krwi,własnej obserwacji oraz podstawowego badania neurologicznego nie zrobiliśmy nic więcej.Na początku dostawał mizodin -1 m-ąc normalną dawkę.Nie było ataków,więc zaczęliśmy schodzić zmniejszając dawkę o 1/2 przez kolejne miesiące.Trwało to 4 m-ące.Generalnie pies był nadpobudliwy,takie ADHD.Potem spróbowaliśmy chemicznej kastracji,pies wyciszył się zdecydowanie i ataków nadal nie było.Od 2 i 1/2 roku dostaje Karsivan stosownie do swojej wagi.Ataki bywają bardzo rzadko.Ostatnio w ogóle. Może to jakoś pomoże opiekunce Bingo.
  6. Nie zostawiajmy tego fajnego kudłacza w potrzebie.A nie ma możliwości przelewania bezpośrednio na hotel?Przecież ULKA pisze czasem o psiaczku i wkleja zdjęcia, więc może nie będzie dla niej dużym obciążeniem policzenie wpłat na naszego Leonka! Przynajmniej wiedzielibyśmy,że pieniążki dotarły na jego hotelowanie.
  7. Teoś,co z Tobą?Ciotki nie zapominajcie o Teosiu:-(:-(:-(:-(!!
  8. Kochani,ja trochę opóźniłam się z wpłatą:oops:,ale na pewno wyślę,pewnie jutro.Mam taki mały zawrót głowy, a na konto bankowe i rachunki do zapłaty to po prostu już "patrzeć nie mogę".Na dodatek ciągle kontroluję czy się wywiązuję ze swoich zobowiązań. Mam "dychulca ze zwrotu" za kolegę Irvinka z boksu,na kogo wpłacić, aby i jemu się poszczęściło, bo kolega już dawno w domku:multi:? Macie jakąś "biedulinkę"?Może ten z "koleś z miską w pysku" ?
  9. Wózek już u mnie! Boję się, że będzie za niski dla Dropsa. Tak czy siak, wysyłam jutro DHL- dajcie kochani adres na PW. Jak nie wypali, to działamy dalej:razz:
  10. Ustawiają zakłady na tym pierwszym zdjęciu w drugim poście!
  11. [quote name='malawaszka']bo nie planowałam tej sesji :lol: oni by się tak nie ustawiali jakbym tego chciała - sami z siebie tak się zgromadzili w plamce słońca, a Dropsowa broda - ach i tak jest piękna :evil_lol: nawet taka zaniedbana :grins:[/QUOTE] Ty to masz szczęście,inni całymi latami czekają na takie foty, a ty, "mówisz-masz". No normalnie otwórz jakąś "szwaucenarię" i studio fotograficzne,dziewczyno zarobisz "miliony"!
  12. Ale czy on nimi porusza, szarpie,nawet jak siedzi(szczypany,ciągnięty za futerko miedzy poduszeczkami).Trzeba by spróbować zrobić "taczkę",tzn chwycić go za tylne łapki,powinien automatycznie zacząć nimi naprzemiennie porusząć.Przecież nie było tak źle!
  13. [quote name='si_bcw']ten sam wolontariusz, który mierzył Dropsa mówi, że nie zauważył żadnych zmian[/QUOTE] Tzn.jakich zmian?Nie dźwiga zadeczka,czy ciągnie nóżki za sobą?
  14. Dam znać,tak szybko, jak to możliwe, ale też potrzebuje trochę czasu,żeby porównać. Waga dobra,teraz szukam mojej psiuni,do porównania.
  15. No normalnie,to pies łapie na pierwszej lekcji.Tylko potem potrzebny jest "utrwalacz".Pucek da rade!Pucek jest intelygent!
  16. Czekam w napięciu na wieści o Dropsiku.Oby się udało szybko chłopaka "postawić na nogi";). Nie zostawimy Cię maluszku:loveu::loveu::loveu:!!!!
  17. Watek założono bodajże 6.kwietnia,to już prawie miesiąc.Zdjęcia, są takie,jakby były robione z bliska,bardzo przejmujące. Chyba już poszły wpłaty deklarowane na pomoc Nelsonowi, i co ? Szkoda psa!
  18. [quote name='AnnaA']Wolałabym jednak, żeby nie chorowała. Dzięki pomocy lekarzy bardzo się zmieniła, na plus.[/QUOTE] Ja też chce żeby była zdrowa, i żeby już nigdy NIE chorowała.I żeby była zawsze szczęśliwa w swoim domku. (oczywisty błąd pisarski wkrada się czasem:placz:)
  19. [quote name='terra']Często fotki przekłamują jeśli chodzi o wielkość pieska. Gdzieś w wątku czytałam, że on jak jamnik (mam nadzieję, że mi się nie pokręciło)[/QUOTE] A ja mam nadzieję, że on jest jamnik miniaturow:evil_lol:y.
  20. Patrzę na tego naszego Dropsika i wydaje mi się,że on taki "większy"jest.Nie mogę się doczekać konkretów, co do jego wymiarów. Boję się, że ten mój wózeczek może być za mały:placz:.A ja bym chciała już go wsadzić do tego "Porsche", żeby sobie pośmigał.A niechby chłopak zapomniał szybko o swej niedoli:placz:.Ale damy radę!
  21. Zuzlikowa, powracając do kwestii, czy psy śpią w łóżku,to powiem tak:PSY MUSZĄ SPAĆ W ŁÓŻKU,BO PO TO MAMY PSY! Ja aktualnie śpię z 3 -ma, których łączna waga wynosi 95 kg,to prawie 2x tyle co moja waga.Odpadł kot, bo lepiej mu w kuchni na stole.Aaaa, zapomniałam dodać,że teraz mamy duuuże łóżko,ale kiedyś,całkiem niedawno, to było takie jak to twoje na zdjęciu,tylko, bez tych "zagłówków",więc pół mojego "metra" mogło wygodnie zwisać:multi:.
  22. A tu dla pokrzepienia serc wątek Iryska z niedowładem nóżek po wypadku,który doszedł do siebie w hoteliku [url]http://www.dogomania.pl/threads/190953-Irysek-z-niedow%C5%82adem-n%C3%B3%C5%BCek-Radom-ju%C5%BC-w-hotelu.!Prosimy-o-og%C5%82oszenia./page7[/url]
  23. Czy wy naprawdę dziewczyny zakładacie,że wszyscy są NORMALNI? Co drugi to "Świr" z lekka mówiąc.Jak nie na piesku, to na dzieciach, jak nie na żonie, to na podwładnych w pracy, a jak się nigdzie już nie da ,to "dorypać w gębę" na paintball'u z bliskiej odległości.Usprawiedlwiam tylko tych co rozładowują się, w night club'ach.
  24. [quote name='caryca26']Ja obiecałam 50zł na operację Dropsa więc jak teraz potrzeba na wózek to powiedzcie gdzie mam wysłać? Na konto schronu z dopiskiem Drops?Czy na jakieś inne?[/QUOTE] Jeszcze nie wiemy,jaki wariant zakupu wózka przyjąć,tzn robić,czy może ten mój będzie na niego dobry(ja nie chcę pieniędzy za ten mój,umówmy się ,że go pożyczam Dropsikowi).Jeśli trzeba zrobić,to wtedy trzeba zebrac trochę pieniędzy.
  25. Pouczanie,negocjowanie z takimi ludźmi jeszcze bardziej ich rozzuchwala.Czują,że panują nad sytuacją,to ich dowartościowuje. Sam fakt, jak traktują psa,jest wystarczającym dowodem deficytu współodczuwania i poczucia bezkarności. Nie ma co czekać, że uda się coś zmienić w ich sposobie myślenia.Są ważni w tym momencie,ktoś się nimi interesuje.
×
×
  • Create New...