Jump to content
Dogomania

PannaAnna

Members
  • Posts

    208
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PannaAnna

  1. To gratulacje! :) :)
  2. PannaAnna

    Miastowy Lis

    Witamy :) Lisek jest świetny, uwielbiam takie rudzielce :). Cudownie, że wyciągnęlaś go ze schroniska!
  3. Witamy :) Czoko jest przeslicznym psiakiem :) Czekam na nowe zdjęcia!
  4. Ale Lasti miał radochę :razz: Śnieżny pies :lol:. U nas też tyyyle śniegu napadało, od razu ładniej...;)
  5. Ouu, no to faktycznie kiepsko. Żeby nie było - dla mnie spacery z psem to też przyjemność (inaczej bym nie miała takiego psa) ale pomoc czasem się przydaje ;) .
  6. No na szczęście rodzice też się zakochali w psach (chcąc nie chcąc :diabloti:)i pomagają mi w opiece bez problemu. A że Tata lubi łazikować itp. to chodzi czasem z nią na wyprawy ;).
  7. Witam :) Ja dzisiaj byłam w schronisku i nieźle zmarzłam, a Etnucha pół dnia łaziła z Tatą gdzieś na polach ;).
  8. [QUOTE]No dobra, ale tutaj zastanówmy się, co kryje się pod nazwą "pseudo". Dla mnie pseudo to hodowle nie tylko pozazwiązkowe, ale też wewnątrz nich, te o których się wcześniej rozpisałam, czyli w skrócie: takie, które nie wiadomo po co istnieją, bo nie robią nic dla poprawy rasy. Takie, które nie badają, nie pracują z psami, nie liczy się dla nich charakter ODPOWIEDNI dla rasy. Bo po co komu piesek, którego o przynależności do rasy należy jego zewnętrzna powłoka, a nie charakter. (np. niepasące psy pasterskie, kochające cały świat kaukazy, typowe kanapowce wśród haszczaków). To już nie jest rasa X, to jest jej "oszust". Natomiast dla mnie hodowlą nie są tylko hodowle związkowe czy stowarzyszeniowe, ale takie, które są kompletnym przeciwieństwem do tych w/w. I tyle. [/QUOTE] Doskonale to rozumiem i mam podobne odczucia. Tylko dla przeciętnego człowieka, laika dopiero "wchodzącego" w rase ciężko jest od razu rozróżnić, która jest dobra, a która nie. Rozumiem, że hodowle niezrzeszone w Związku mogą być o niebo lepsze i mądrzej prowadzone niż te związkowe, zwłaszcza w przypadku niektórych ras które zostały właściwe zepsute, ale jednak takie ogólne przyzwolenie na "samowolke" rodzi jeszcze większe zagrożenia niż niewystarczająca kontrola i sposób działania ZwK. Bo owszem, na pewno są dobre hodowle pozazwiązkowe, ale śmiem twierdzić, że dużo więcej jest takich, w których dobiera się jeszcze bardziej "na oko" (podobny do shih-tzu? No w sumie podobny! ) . Najlepszym rozwiązaniem według mnie byłby ROZSĄDNIE działający i RZETELNIE sprawdzający hodowców ZwK jako jedyna uznana organizacja, i pewnie tak miało być w założeniu - ale cóż, jak zwykle nie wyszło. Niestety też z przykrością patrzę na to co się dzieje z rasami, na szczęście "moje" charty nie są jakoś psute, ale reszta... Szkoda,że coraz mniej jest wymaganych testów użytkowości, charakteru, jak widzę podział na linie "show" i "work" to mnie normalnie... :angryy: A co do wydumanych oczekiwań odnośnie opieki nad psem... No cóż, ja, mając TAKIEGO psa i przyznając się do tego, że zdarzają się dni kiedy nie wyjdzie na intensywniejszy spacer ( i jakoś nie zauważyłam aby cierpiała z tego powodu...:roll:) powinnam zostać oficjalnie ścięta :diabloti:.
  9. Nie no, moja po co to już rozumie i właściwie popiera mnie we wszystkim, na szczęście ;).
  10. Przeleciałam przez Waszą dyskusję na temat ZwK itd., i niestety muszę przyznać Wam rację (niestety - bo to wszystko nie powinno mieć miejsca..). Szczerze mówiąc męczy mnie nawet myślenie na ten temat, mam sprzeczne myśli, nie uważam, żeby ZwK, r=r, wystawy itd. były złymi założeniami, niemniej jednak na pewno wymagają "uzdrowienia". Właściwie wniosek jest jednen - zawsze i wszędzie trafią się ludzie źli i dobrzy, mądrzy i idioci , profesjonaliści i olewacze. Ale nie uważam też, żeby "popieranie" nawet niektórych 'pseudo' było słuszne, bo w ten sposób to wszystko sie jeszcze bardziej rozpiep***...
  11. Dorusia prawie jak dogoterapeutka :razz:. [QUOTE]kto napisze za mnie matme ? :placz: nie rozumiem jej, głowa mnie boli. :-( [/QUOTE] O jak ja się cieszę, że odwaliłam juz mature z matmy i nigdy więcej nie muszę się tego uczyć :diabloti:.
  12. Ale fajowe fotki :loveu: Niezły sobie patyciek znalazł :diabloti:
  13. Ależ piękne zdjęcia i piękne tereny! Dlaczego ja tak dawno tu nie zaglądałam :shake:... [url]https://lh3.googleusercontent.com/-VL2Bhoi6psY/UOA5PoLQdII/AAAAAAAAEMc/HzaCjkBHz-A/s720/IMGP2254.JPG[/url] :loveu:
  14. Co tam u przystojniaka Leona? :razz:
  15. iiile zdjęć :) Ale Mika ma frisbowe zacięcie :razz:. Moja Etna to za czymkolwiek co najwyżej pobiegnie, ale przynieść to oczywiście niet. :eviltong:
  16. O Boże jak CUDOWNIE! :multi::multi: Prawie się poryczałam oglądając te zdjęcia. Dieguś tyle przeszedł... DIEGUSIU - szczęścia już na zawsze! :)
  17. Ale świetne prosiaczki :D [url]http://img202.imageshack.us/img202/4415/zdjcie2430.jpg[/url] "Mamciu co tam dla mnie maasz?" :lol:
  18. [QUOTE]Wyrzuty sumienia powinni mieć ci co bezdomnym psom taki los zgotowali, ale każdy ma przeciez prawo do spełaniania marzeń, nie? [/QUOTE] No co racja, to racja... [QUOTE]Ale fajny macie banerek :cool3:[/QUOTE] Dzięki :razz: Dzieło użytkowniczki Kesja, mile mnie tym zaskoczyła bo jej nie prosiłam ;). Jejku, mam nadzieję, że się do niedzieli ta pogoda łaskawie ogarnie, to zrobilibyśmy sobie psi wypad na wieś...
  19. Dziękujemy. No niestety narazie zupełna cisza :(.
  20. No w końcu! ;) Kiedy macie wystawę? Będziemy trzymać kciuki :razz:. Młodzian jak zwykle piękny :loveu:.
  21. Swoją drogą,collak trochę smooth trochę rough do adopcji :loveu: :shake: : [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=554872224541078&set=a.554871984541102.139327.165681383460166&type=1&theater[/URL]
  22. Chart to chart, no co tu dużo mówić . :diabloti: :loveu: Ps. Z kim ja mieszkam... :lol: Moja Mamusia : " oj...akurat takiego brzdkiego musisz chcieć?" :mdleje:
  23. Hehe, no to u mnie potoczyło się odwrotnie, od grupy pierwszej do dziesiątej i piątej :lol: Od psów wpatrzonych w człowieka i gotowych na każde jego polecenie, do tych bardziej niezależnych, "pierwotniaczków" :D. A tego ogłoszenia to nawet nie skomentuję :-?
  24. No własnie u mnie chodzi o to, że "raczej" ciężko adoptować tego wymarzonego charta,takiego jak chcę, no bo po prostu , na całe szczęście, do adopcji jest niewiele psów w charcim typie. Tak samo z innym psem nie wkrecę się w "charcie" klimaty, nie wezmę udziału w coursingach itd. Gdyby nie zależało mi na poznaniu tych specyficznych psów, gdyby mnie tak do nich nie ciągnęło, to wzięłabym kolejnego z miliona cudownych bezdomnych psów. ;) Tak w sumie to problem bezdomności to jedno, a kwestia dbadnia o odpowiednie podtrzymywanie cech ras, rozwój itd. w dobrych hodowlach to drugie.
  25. Hejo :) [QUOTE]nazw ras to BOS, gronek (sentyment do Bosmana pozostał; fakt to belg, ale moim zdaniem najłatwiejszy wśród nich, bo nie ma jakiś większych schiz jak maliniak czy tervik) owczarek szkocki smith i uwaga, szpic wilczy ;-).[/QUOTE] Ja parę lat temu jak jeszcze żył mój poprzedni pies i nie miałam Etny, a miałam zupełnie inne typy co do tego jakiego drugiego psa bym chciała to wybierałam z podobnych ras ;). Ba, prawie sprowadziłam collie smooth z Finlandii :diabloti:. Ale później były różne życiowe wyboje i Etnusia, która wywróciła moje upodobania do góry nogami :loveu: :diabloti:.
×
×
  • Create New...