Aż sobie tą miejscówę nad morzem zapisałam :p
Majka, u mnie różnie ze spacerami ;) Bo czasem jest to godzina, jak nie mam czasu, brak pogody itp.+wyjścia na ogród na siku, a czasem są to 3h :) Do tego szarpanko, zabawa piłką, teraz też gonienie Theodora itp. :evil_lol:
Do tego mam ten plus, że Tora praktycznie cały dzień jest na podwórku ;)
Ale Tora, obojętnie ile by biegała czy węszyła, to zawsze jest gotowa na kolejne wyjście :D