[quote name='Ty$ka']
O matko... współczuję. Mam nadzieję, że już wszystko w jak najlepszym porządku.[/QUOTE]
Tak, to było kilka lat temu :)
Nawet nie wiedziałam, że miałam kleszcza :/
Zrobił mi się siniak na nodze i z każdym dniem był coraz większy. Akurat pojechaliśmy do PL i brat mnie nastraszył, że mi nogę amputuję :mad: Pojechałam na pogotowie i wtedy się dowiedziałam, że to jest rumień po kleszczu :roll:
Dostałam surowicę i antybiotyk ;) Po roku, musiałam zrobić badanie krwi na obecność boreliozy. Wynik negatywny, więc ok :)