Ja wczoraj w 5 min. przez email załatwiłam numer ubezpieczenie, żeby dziś móc je zarejestrować ;) bo tu jak nie masz ubezpieczenia, to nie zarejestrujesz auta ;)
Ale fakt, że to te urzędy jakoś szybciej się ruszają niż w PL :eviltong:
Wcale nie tak fajnie, bo jeździliśmy załatwiać sprawy z autem :eviltong:
Godzinę spędziłam w aucie, bo młody zasnął, a Bogdan poszedł zarejestrować swoją nową furę :)
Myślałam, że oszaleję w tym aucie tak długo :roll:
Nigdy tak długo nie czekaliśmy w kolejce, żeby zarejestrować auto :mad: Zawsze to trwało max.20 minut, a dziś godzina :mdleje:
Do tego, młody jak się obudził to chciał pipi, więc ja go na ręcę i w najbliższe krzaki :D
Młody jednak zdążył siknąć, zanim go postawiłam na nogi :mdleje:
Więc miałam obsikaną koszulkę i nawet nie mogłam iść z nim na spacer, w oczekiwaniu na Bogdana :wallbash:
Ja przerabiałam myszy, chomiki, szczury, świnki, króliki... Z tego wszystkiego to najlepsze szczury i świnki :loveu:
Co ja bym dała, żeby mieć teraz szczurka albo świnkę morską :loveu: :-(
No ale jeśli chodzi o transport, to zdecydowanie ze świnką mniejszy problem niż np. z chomikiem :)
Super :loveu:
Nie tylko Ciebie :roll:
Już widać, że mniej ludzi jest na forum :( Co niektórzy oficjalnie napisali, że znikają z dogo przez te zmiany...