Aniu, bo to się odśnieża, a potem sypie solą :P I nie trzeba znowu odśnieżać ;)
Aga, urlop miałaś, a dogo olałaś?! No nie wybaczę :P
Ja do maja muszę znaleźć jakiegoś polecanego weta :/ Ten do którego zawsze chodziłam tutaj, zwinął interes i nie wiadomo co się z nim stało. Żadnej informacji czy przeszedł na emeryturę, czy się przeprowadził...kompletnie nic! No a w maju trzeba sucz zaszczepić, to muszę iść do kogoś innego. Teraz niby tylko szczepienie, ale wolę znaleźć jakiegoś, do którego będę też chodzić w razie "wu" :)