Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. [quote name='dOgLoV']A no to ja poczekam :evil_lol: nigdzie mi sie nie spieszy , fasolek ma jeszcze czas na pokoik :loveu:[/QUOTE] Gorzej jak nie będzie mógł przez niego spać i "wywali" nas z sypialni :evil_lol: Wtedy będzie musiał się pospieszyć :cool3:
  2. No to karma sucha dla kotów, musi być na wyższym pięterku przed przybyciem Nerona ;) No i Nerona musiałabyś nauczyć, że dostaje miskę i zjada. A jak nie to miska zabrana. Masz kilka miesięcy, żeby zmienić jego nawyki żywieniowe ;)
  3. [quote name='dOgLoV'] Łazienka to podstawa :evil_lol: a ja juz sie nie moge doczekac az pokazecie pokoj fasolka :loveu:[/QUOTE] Łazienka była, tylko bez paneli na suficie i szafek :roll: A teraz już jest wszystko:p To sobie jeszcze poczekasz :eviltong: Bo Bogdan chce go zrobić najlepiej jak będzie umiał ;) Także kilkanaście weekendów pracy przed nim :roll:
  4. [quote name='Vilena'] No więc zjadł śniadanko, dostał antybiotyk, opatrunek zmieniony i siedzi sobie na biurku i przez okno zagląda ;)[/QUOTE] No to jest (mała) poprawa ;) Bardzo się cieszę :multi:
  5. [quote name='kalyna']no to wiesz na razie tyle co ja :D No to fajnie macie w tych Niemczech :) Może i ta moda przyjdzie do nas z zachodu :D to trochę Wam zeszło z ta łazienką, ale macie swoją, którą sami zrobiliście :) to dopiero jest satysfakcja :)[/QUOTE] Dobrze, że chociaż rasa wybrana :D No, dość długo odkładaliśmy wykończenie, bo nam się poprostu nie chciało :oops: No i do roboty mieliśmy tylko weekendy, bo w tygodniu praca itp. Teraz kolej na pokój Fasolka :lol:
  6. [quote name='dOgLoV']A u nas w plusie ale taki jakiś ziąb jest , do tego jakis taki drobny grad popadal a na ulicach slizgawka :roll: Ooooo szczesciara , zazdroszcze tego chorobowego :eviltong:[/QUOTE] No to nieprzyjemnie :( Zrób sobie dziecko, to też tak będziesz miała :eviltong::D [quote name='kalyna']rasę to i tak wszyscy już znają :D to z okazji karnawału wszystko pozamykane macie? wooow ale jaja :D[/QUOTE] No rasa do przewidzenia ;) ONek :loveu: Ale tylko dzisiaj pozamykane ;) A w sobotę miałam przed domem pochód karnawałowy, ale nie miałam czasu focić przebierańców, bo kończyliśmy montować meble w łazience ;) W kóncu mam łazienkę skończoną :multi:
  7. Co do sytaucji jak już zamieszkacie razem z Sebastianem. Qwenducha ma jedzenie ciągle w misce? Koty może mogły by mieć miseczki "na pięterku"?! Ja też musiałam Lumpka miski dać wyżej, bo Torka chciała wyjadać jego karmę :mad:
  8. W nocy powrócił mróz, ale śniegu brak :( Na szczęście świeci piękne słońce i Torka zaliczyła mroźny ale szczęśliwy spacer ;) A tak na marginesie, to chciałm napisać, że mój weekend jeszcze się nie skończył :eviltong: Dziś nie idę do pracy, jutro też nie idę :evil_lol: A jutro popołudniu podskoczę do lekarza załatwić chorobowe :evil_lol:, bo dziś karnawał i wszystko pozamykane :mad:
  9. [quote name='dOgLoV'] Wlasnie kojarzy mi sie ze to był royal canin ale w necie cena mi nie pasuje bo tu mi podawala ze 12 kg worek to koszt 268 zł a w necie 14 kg jest za 219 [/QUOTE] W necie może być znaczna różnica w cenie ;) Jak kupowałam Purinę Pro Plan dla Tory, to w sklepie worek 15kg-70euro, a w necie 45-49euro :)
  10. Ja chyba znajdę namiary do kobiety, od której wzięłam Lumpka i zgłoszę jej, że Lumpek mi firanki pozaciągał, stłukł dwie doniczki i że wypuszczam go latem na dwór :crazyeye: I że muszę jej go oddać, bo biedny kot wkońcu u mnie umrze w okropnych męczrniach :evil_lol: :D Ale co tam, niech żyje z 50 innymi kotami i kilkoma psami. Niech nikt nie leczy jego ucha i niech będzie nieszczepiony. To pikuś przy tym co go może spotkać u mnie :D
  11. Aniu, fajnie, że bioderka ok ;) [quote name='pepsicola']a ja się chciałam pożegnać z osobami, które wspierały mnie w tym temacie w czasie ciąży i po narodzinach Lenki, myślałam, że pobędę tu dłużej, ale atmosfera w tym wątku w ostatnich czasach jest dla mnie nie do zaakceptowania, tak więc, dzięki dziewczyny, że byłyście i niech się nam dzieciaczki zdrowo chowają:)[/QUOTE] Owszem są dni, że atmosfera nie jest super. Ale czy zawsze jedna drugiej ma przytakiwać?! Czy o to chodzi w dyskuji?! Raczej nie. Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii ;)
  12. No to trzymam kciuki ;) Szybko będziesz miała wyniki :) Ja jak robiłam (sobie) badanie hormonów tarczycy, to czekałam tydzień :( Ale co labolatorium, to inny termin ;) Może to dziwnie zabrzmi, ale chciałabym, żeby to były problemy z tarczycą ;) Wtedy wiedziałbyć, że Neron będzie na lekach itp. A nie musiałabyś pakować w niego karmy i leków, które i tak pozostawiały zagadkę, czy mu pomogą ;) A co Paulina (?) na to, że może to tarczyca?
  13. No to nieźle przeskrobałaś :evil_lol: Szkoda, że nic z kociaków nie wyszło :( Życzę sukcesów w poszukiwaniu ;)
  14. [quote name='agaga21']a gdzie ty taki wpis widziałaś??? tutaj na tym wątku? musiałam go przeoczyć.[/QUOTE] Ja też takiego wpisu nie widziałam, więc raczej nie przeoczyłaś ;) Co do polskiej służby zdrowia. Nigdy nie musiałam płacić prywatnie, żeby przyspieszyć jakieś badanie. Może i służba zdrowia nie jest na najlepszym poziomie. Może nie jest taka jaką sobie wymarzyliśmy, ale jest. I to wcale nie taka zła ;) Są osoby na tym wątku, które niestety mogą porównać polską służbę zdrowia z zagraniczną. I naprawdę, uwierzcie mi, cieszcie się tym co macie ;) Ja sobie mogę tylko chwalić polską służbę zdrowia i to taką publiczną, a nie prywatną. Zawsze miałam skierowanie, a kilka dni póżniej badanie (jeśli nie narażało to mojego życia). Nie czekałam miesiącami. Wiem, że takie są realia w niektórych miastach, ale nie wrzucajcie całej służby zdrowia pod patronatem NFZ do jednego wora. Są lekarze, ośrodki zdrowia, szpitale, które leczą ludzi, a nie tylko na nich zarabiają. Kilka lat temu bardzo bliska mi osoba zachorowała na raka płuc. Najbiższy oddział onkologiczny, gdzie powinna być leczona, był w Opolu. I jakoś szpital w moim mieście, na prośbę tej chorej osoby zgodził się przyjąć ją na swój odzdział, choć nie miał takiego obowiązku gdzie była leczona w taki sam sposób jaki byłaby leczona w Opolu na onkologii. Wszystkie leki były sprowadzane z Opola, właśnie dla tej jednej osoby. Tylko dlatego, żeby rodzina mogła być przy chorej każdego dnia. Szpital stanął na wysokości zadania, a wcale tego nie musiał robić. Mogli odesłać do Opola, ale tego nie zrobili. I jestem za to tym lekarzom wdzieczna.
  15. [quote name='dOgLoV'] [URL="http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC02270.jpg"]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC02270.jpg [/URL][/QUOTE] Siedzi jak dumna królowa na tronie :) [quote name='dOgLoV'] [URL]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC02283.jpg[/URL] [/QUOTE] Jaka pozycja :D
  16. [quote name='**Olka**']Jeszcze nie wiadomo co to ( w sumie kto to) będzie. Na razie oswajam się z tą wiadomością, czekam na USG i boję się cieszyć mając nadzieję, że wszystko będzie dobrze :) Już od jakiegoś czasu słyszę, że ciąża jest zaraźliwa :D przez telefon, internet :) Teraz będę miała więcej czasu więc założę galerię mojej psiej dziewczynce :)[/QUOTE] Będzie dobrze ;) Ja też się na początku strasznie bałam, a teraz już 5 miesiąc mam maluszka pod sercem :loveu: Czekam na galerię ;)
  17. Szkoda, że nic z tego :( Wierzę, że znajdzie się dom dla Maksa ;)
  18. [quote name='**Olka**']Czytam już bardzo długo wątek z cichą nadzieją, że się uda i się jakimś sposobem zarażę. Mogę powiedzieć, że Wasza moc działa :) Jestem w siódmym tygodniu ciąży i chciałam się bardzo gorąco przywitać i wreszcie aktywnie uczestniczyć w wątku :)[/QUOTE] No to wielkie gratulacje :multi: Ciąża zaraźliwa przez internet :D W szkołach muszą zacząć uczyć dzieci, że w ciążę zachodzi się również przez internet :D:D:D
  19. [quote name='Falkaa']Dzięki za info :) bo ja to ciemna w tych sprawach :D a jeśli jest autofokus to ostrość sie ustawia automatycznie? [/QUOTE] Niby tak ;) Ale przy maksymalnym przybliżeniu obiektu (na obiektywie tym 70-300mm np.), minimalne drżenie ręki i klops :roll: Zdjęcie jest rozmazane. Wtedy właśnie dobry jest statyw ;) No ale kto będzie biegał ze statywem za psem, ptakiem, itp.:roll: Ja ze statywu korzystam tylko jak chce być na zdjęciu i nie ma kto go zrobić :eviltong:
  20. *Magda*

    BARF in (e)motion

    [quote name='evel']Aaaa straszne! :D[/QUOTE] No starszne :D 2 osoby jak zobaczyły zdjęcia, to bały się, że ponownie zobaczą to co wcześniej zjadły :D:D:D Ale Torka szczęśliwa, a to jest najważniejsze ;) Jak ja żałuję, że nie wiedziałam nic o barfie 20 lat temu jak miałam pierwszego psa :roll:
  21. [quote name='dOgLoV']Moje gratulacje !!! Marysia ma taki bujaczek z fisher price z wibracja i w ogole nie chce w tym siedziec , pozniej robi sie z tego krzeselko to moze jej sie spodoba ;)[/QUOTE] Dzięki ;) Emilka (moja bratanica jakby ktoś nie pamiętał ;)) też nie lubiała z wibracjami, a potem nagle jej przeszło i teraz ją to usypia :) A Michalinka lubi wibracje od małego :)
  22. [quote name='vaness']ten kot to taka przyczepa jest :) jak idę bez psa i go zawołam to od razu przychodzi się miziać :D to kocur starszej pani i ona zawsze jak robi się ciepło go wypuszcza na trochę a na noc woła ;)[/QUOTE] Lumpek jest taki sam ;) Taka z niego przylepa, że najchętniej by z kolan nie schodził :) Jedyny minus, to że boi się dzieci :( Ale inne psy, koty, ludzie kocha najbardziej na świecie :)
  23. Wygrałam licytację na bujaczek dla Fasolka :multi: Taki o: [URL]http://www.ebay.de/itm/elektrische-Babyschaukel-Meeresfreunde-Fisher-Price-top-erhalten-/320849053716?pt=DE_Baby_Kind_Kinderm%C3%B6bel_Wippen_Schaukeln&hash=item4ab4180814[/URL]
  24. [quote name='dOgLoV']Ok nawet bylam w galerii po rybki :evil_lol: tylko troche mi slabo ale to pewnie wina antybiotyku ;)[/QUOTE] Albo flegaminy :evil_lol:
×
×
  • Create New...