-
Posts
33712 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Magda*
-
[quote name='Falkaa']Hmm.. to do takich kwiatków właśnie to jaki najlepszy?[/QUOTE] To wtedy 18-55mm ;) Ale poszukaj może będzie taki 18-200mm. Wtedy miałabyś i na kwiatki i na psy ;)
-
[quote name='vaness']kumpel Lumpka z innego miasta :D [/QUOTE] Lumpek chętnie by się z nim pobawił ;)
- 1144 replies
-
- cocker spaniel angielski
- toff
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Śliczny kiciuś :loveu:
- 1144 replies
-
- cocker spaniel angielski
- toff
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Falkaa']Fajnie wytłumaczyłaś bo zrozumiałam :D (dawaj mi korepetycje z fizyki :o) :D czyli w sumie taki najbardziej odpowiedni do zwykłych (bliskich) zdjęć byłby ten który masz Ty :)[/QUOTE] Jezu ja już nic z fizyki nie pamiętam :crazyeye: Do tego musisz poszukać kogoś innego ;) No w zasadzie tak ;) Ja praktycznie korzystam w większości właśnie z 55-200mm ;) Ale jak będziesz chciała zrobić zdjęcie np. kwiatka, którego masz pod nosem, to już będzie ciężko tym obiektywem. Ale do focenia psów jak najbardziej ten 55-200 będzie idealny :)
-
[quote name='Falkaa']Szukalam, oblecialam mnostwo for, ale w sumie za wiele sie nie dowiedzialam :( najwyzej jeszcze spytam sie w sklepie :) Magdo, a powiedz mi czym sie rozni obiektyw np. 18-55mm ood 17-300mm ? Bo ja ciemna w tych sprawach :D[/QUOTE] Ja ekspertem też nie jestem :shake: Ale wytłumaczę Ci to tak na chłopski rozum ;) Ten objektyw 18-55mm to taki standard robienia zdjęć. 55-200mm (tan który mam), to mogę ładnie przybliżyć obiekt, który jest w dość znacznej odległości ode mnie. Obiekty, które są blisko Ciebie będzie ciężko nim fotografować :( Wtedy lepszy jest ten 18-55. Natomiast ten o którym marzę (czyli do 300mm), to ponoć trzeba mieć wprawną rękę, bo ciężko jest ustawić ostrość na całkowitym przybliżeniu obiektu :) W takim wypadku najlepszy byłby statyw ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']Jask dzidzia bedzie juz na swiecie to wszystko sie u Ciebie zmieni o 360 stopni , mam tylko nadzieje ze o nas nie zapomnisz wtedy :mad:[/QUOTE] Postaram się, ale nie wiem jak będzie z czasem ;) [quote name='kalyna']no to poczekacie sobie jeszcze parę miesięcy jeszcze :( w sumie to już piszę o tym szczeniaku, bo niby jest pewny :D ale więcej info jak już będzie :multi:[/QUOTE] :mad: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']to juz calkiem niedlugo bedziesz rok starsza :evil_lol: [/QUOTE] Jakoś wogóle nie czuję tej trzydziestki na karku ;) Pewnie wszystko się zmieni jak już dzidzia będzie na świecie :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='kalyna']aa to teraz wpadłam :oops::oops::oops: i nic więcej nie napiszę, bo to miała być i będzie niespodzianka :diabloti::diabloti::diabloti: to u was ilość dzieci z ilością psów nie długo się wyrówna :D z jednej strony fajnie, bo całkiem inne życie jest z psami :loveu:[/QUOTE] Możesz wysłać na PW :) Póki co dotrzymuję tajemnic ;) No, jak tak dalej pójdzie, to będzie więcej psów niż dzieci :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV'] ooo to kiedy dokładnie pijemy ?? :lol: O jaaaaa ale fajnie , juz widze ten pęd 5ciorga dzieci za 3 psami :evil_lol:[/QUOTE] W piątek ;) Oby tylko nikt sobie nóg nie połamał :modla: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']O kurde też przeoczyłam :oops: oczywiscie bedzie mnóstwo foteczek ?? :multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] Ale gapa :D:D:D Będą, będą :) Sama jestem ciekawa jak wygląda, bo dosłownie kilka minut temu kolega mi zadzwonił, że kupili szczylka :loveu: A że przyjeżdżają na urodziny w sobotę, to będzie okazja zapoznać nasze psiaki :) Ale będę miała dom wariatów :crazyeye: 5 dzieciaków i 3 psy :loveu::loveu::loveu: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='kalyna']ale zwiększona dawka będzie jak już szczylek u mnie będzie :) bo wtedy będę gotowane dostawać, więcej roboty, ale z tego co czytałam to warto.... oo widzę,. że coraz więcej Twoich znajomych ma psiaki :) mnie z psami jakoś nikt nie odwiedza.... za to z Ciapkiem miałam iśc do koleżanki, ale jeszcze się nie wybrałam.... :roll: a jak ciocia miała z Seterem przyjechać to stwierdziła,że na pewno Ciapka zje :roll: a powiedziała to w takim stylu jakby Ciap tylko czekał na pożarcie... no to jej odjechałam z tekstem, że Sonia na to nie pozwoli :D :D[/QUOTE] Jaki szczylek?? :crazyeye: Nic nie wiem :shake: Już coś na 100%?? No coraz więcej ma psa a nie kota :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']hahahha chyba za szybko piszemy bo nawet nie zauwazylam ze coś napisalas :eviltong: malutki malutki , waży kilogram ....[/QUOTE] :evil_lol: To pewnie nawet nie przeczytałaś, że napisałam,że w sobotę odwiedzi mnie 8 tyg. szczylek shih tzu :eviltong: Ojej, to strasznie maluteńki :crazyeye: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']teraz powinno byc widac ;) [/QUOTE] Czytałaś mój ostatni post? :eviltong: Już zdjęcie jest ;) Pewnie się dłużej ładowało, a my za szybko piszemy :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Już jest :) Jaki on malutki... -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']hmmmmm a teraz ?? [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/2455780/95/main/8652986450.jpeg[/IMG][/QUOTE] W poście jest czerwony krzyżyk :roll: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='bira']Jaka sliczna dzidzia :-) cudo :-) Co do wczorajszej Torciowej kolacji... Ja jestem bsaardzo brzydliwa. Flakow bym nie tknela nawer za grube pieniadze. Dlugo walczylam ze soba, zeby Birze dawac podroby. Kiedys na rynku kupilam scinki dla psow. Babie powiedzialam, ze to dla pdiakow, to mi powiedziala, ze da mi dla nich cos ekstra. Jak to ekstra cos w domu wypakowalam, to prawie zawalu dostalam i ucieklam bo mi to na podloge upadlo. To byl krowi nos. Moj tz musial z pracy wrocic, zeby to wywalic. Psy nie tknely, wiec mial co wyrzucic.[/QUOTE] Dziękuję :) Misia jest moją bratanicą/chrześnicą :) Moje Kochanie :loveu: Krowiego nosa jeszcze nie przerabiałam :shake: Za tydzień w sobotę, oprócz znanego już Sznapiego (ten biało-czarny psiak), odwiedzi mnie też 8 tyg, szczeniaczek Shih Tzu :loveu: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']Tutaj jest Kacperek ( chlopiec o ktorym Ci pisalam ) :loveu: [url]http://photos.nasza-klasa.pl/2455780/95/main/8652986450.jpeg[/url] na szczescie calutki i zdrowy :loveu:[/QUOTE] Nic mi się nie wyświetla :( -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV']:multi::multi::multi::multi: jaka słodziasta :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] No :loveu::loveu::loveu: -
W tym wypadku Ci nie pomogę, bo nie miałam styczności z tymi modelami :( A szukałaś na jakimś forum fotograficznym? Może tam znajdziesz jakieś ciekawe opinie ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Moja Michalinka Kochana :loveu: [IMG]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_1978.jpg[/IMG] [IMG]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_1991.jpg[/IMG] [IMG]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_2000.jpg[/IMG] -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
*Magda* replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='dOgLoV'] Kwiczały byście jak byście widziały moja akcje z podawaniem Neronowi surowej sparzonej wątróbki :evil_lol: na nos zawijałam sobie ręcznik a i tak jak ją kroiłam to miałam odruchy wymiotne :evil_lol: jak dobrze ze juz nie musze mu tego dawac ;)[/QUOTE] Musiałaś śmiesznie wyglądać :D:D:D [quote name='kalyna']oo ryjek :D u nas nigdy tego nie dostały, bo nie ma.. :roll: ale jakoś mi to nie obrzydza, ino to normalna sprawa :)[/QUOTE] Ja też rzadko widzę w sklepie świński ryjek. I nigdy go nie brałam. Teraz zaryzykowałam i nie żałuję, bo to zawsze jakieś urozmaicenie. A Ty za to masz kurze łapki i szyje z indyka ;) A moja Tora to je tylko jak jestem w PL, bo tu nie widzę takich smakołyków :( -
[quote name='dzodzo']widzisz i to jest podejscie,ktore mnie przeraza,ludzie nie zastanawiaja sie jak splaca ogromne kredyty, ktore zaciagaja.Wypadek,choroba i wali sie wszytsko.Pomijam obciazenie na kolejne 40 czy 60 lat kredytem.Nie moglabym spac spokojnie.ak biore telewiozr na raty to oddycham spokojnie dopiero jak go splace;) dla nie jest to niewyobrazalne,zawsze licze sily na zamiary oczywiscie, kazdy ma swoje zdanie i przeciez nie o to chodzi zeby udowadniac sobie wyzszosc Swiąt Bozego Narodzenia nad Wielkanoca,kazdy ma tyle dzieci ile chce i czuje sie na silach wychowywac:) ja jestem pragmatykiem i realista po prostu moj ojciec zmarl nagle w mlodym wieku,kiedy mialam 6 lat zostawiajac nieposplacane pozyczki, mnie i moja siostre wychowala mama,raz bylo lepiej raz gorzej,ale nigdy mi niczego nie brakowalo bo mama stawala na głowie, żeby tak było,poza tym kazde wakacje w liceum juz pracowalam. Obie dobrze sie uczylysmy i skonczylysmy panstwowy uniwerek bo mialysmy rente po tacie- ale na wyjazd na studia do innego miasta nie bylo mnie stac,wiec tak naprawde te wymarzone pozostaly w sferze marzen.Naprawde wiem ze mozna ale wiem tez ze czasy byly inne,praca byla dla kazdego-a teraz nie.Teraz traci sie ja z dnia na dzien a na emigracje mnie nie ciagnie. [B]nefesza[/B],zgadzam sie z Toba w 100%[/QUOTE] Ale czy mają 1 dziecko, czy 3, to nie zmienia faktu, że jak stracisz pracę, to nie jesteś wstanie utrzymać nawet tego jednego dziecka. Więc podejście do sprawy, że mam jedno dziecko, bo jak będę miała więce, to jak stracę pracę, to mnie nie będzie na to stać, jest nieadekwatne do sytuacji. Ok, chce ktoś mieć 1 dziecko, to niech ma, ale nie pod przykrywką, bo na więcej mnie nie stać ;) Wspólczuję utraty ojca, ale nie jesteś jedyną, która wychowała się bez rodzica. Ja mam dużo młodszą siostrę. Jak umarła moja mama, to moja siostra była jeszcze nastolatką. I na chwilę obecną, dziewczyna studiuje, dostała stypendium naukowe, pracuje w dobrej firmie. Ale ma to wszystko dlatego, że ona sama się o to postarała, a nie dlatego, że rodzice pakowali w nią pieniądze, bo musi się wykształcić. Zresztą nie miali nawet co pakować, bo pracował tylko mój tata. Moja siostra doszła do tego sama i jestem z niej dumna :) Zwróćcie uwagę, że w wielu przypadkach, to nie jest niemożność posiadania większej ilości dzieci, tylko pokazanie przed innymi, że moje dziecko ma "wszystko". Ale "wszystko" nie zawsze jest dla dziecka najlepsze ;) Ja nie zabraniam nikomu posiadania jednego dziecka ;) Jaktoś chce i takie jest jego życzenie, to ok. Ale nie podoba mi się, że ludzie, którzy mają więcej niż jedno (nie daj Boże 3-4) dzieci są traktowani jak patologia. To nie fair. Każdy ma w życiu inne piorytety ;)
-
Nas była w domu 5 i jakoś nie narzekam. Spałam z braćmi w jednym pokoju, nie jeżdziłam na wakacje i jakoś z tego powodu nie narzekam. Jestem szczęśliwa, że ICH mam :loveu: Nie zamieniła bym mojego rodzeństwa, na możliwość wyjazdów, zabawek i innych materialnych rzeczy. Ja bardzo podziwiam mojego brata za odwagę. W jednym roku wziął hipotekę, żeby wybudować dom, zrobił sobie dziecko i nie zastanawiał się co będzie jak nie będzie miał za co go spłacać. Zaryzykował i jest z tego powodu szczęśliwy. Rok temu urodziło mu się drugie dziecko i gdyby nie zdrowie mojej bratowej, to miałby w przyszłości trzecie ;) I tak jak napisała [B]jukutek [/B]to wogóle zrezygnujmy z wszystkiego, bo zawsze może ktoś stracić prace. I co wtedy? Wtedy nawet na 1 dziecko nie jest stać rodziców.