Jeśli nie masz czegoś w umowie najmu odnośnie zamków, to możesz. Jak my wynajmowaliśmy mieszkanie, to mieliśmy klauzulę, że w przypadku zmiany zamków, jesteśmy zobowiązani, do poinformowania o tym fakcie i dostarczeniu jednego egzemplarza klucza. Zamki wymieniliśmy, stare schowaliśmy. Przy wyprowadzce, wstawiliśmy stare zamki i tyle.
Choć chyba najlepszym rozwiązaniem jest właśnie szybka przeprowadzka, bo nawet jak przez pierwsze tygodnie/miesiące będzie w miarę dobrze, to z czasem to się zmieni, skoro już teraz on "szuka" problemu :/