-
Posts
4652 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by keakea
-
Jestem, jestem... Tylko czekam, aż się trochę ochłodzi... O, tu czekam, pod tym linkiem [URL]https://picasaweb.google.com/lh/photo/mKeK1p1yvyBxBsurUErKAtMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=directlink[/URL] (zapomniałem, jak się go przerabia na zdjęcie :( Wieczorem zajrzę do wszystkich z wizytą, do Sopelka, Teodora, Gapci i Foczki. Jak się ochłodzi... :) I wiecie co, Ciocie? Jest taki jeden Wojtuś, on chciał być jamnikiem, ale mu troszkę nie wyszło, ale to nie jego wina. I on teraz też bardzo szuka domku, i ja mu bardzo kibicuję, bo on jest taki chudy i biedny jak 1,5 roku temu byłem ja. Ten Wojtuś nie ma jeszcze swojego wątku na dogo, czy któraś Ciocia mogłaby mu założyć? Na razie to on tylko ma wydarzenie na fb, o tu [URL]http://www.facebook.com/#!/events/227610400681718/[/URL] Pomożemy mu jakoś? Ja mogę mu oddać swój kocyk i gryzak. Wasz spocony i zmartwiony R(rrr)ulon P.S. Dziś byłem na wycieczce nad dużą wanną - w naszej wannie woda jest bardziej przezroczysta i nie bulgocze ani nie faluje. Nawet mi się podobało i chciałem zabrać trochę tej wody z dużej wanny do naszej wanny, ale Duża mi kazała wypluć. I przyniosłem sobie takiego śmiesznego robaczka na brzuszku, ale Duża mi go zabrała i strasznie krzyczała. Ja go nie zapraszałem [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] - sam się przyczepił [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] R(rrr)ulon
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
keakea replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ulv, wpłaciłam Dziadziową deklarację za kwiecień i maj, uściski dla całej bandy :) -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
keakea replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nutusiu, nie wiem, jak wielkie jest to posłanko, ale ja Rulonowy ponton nakrywam podkładem seni 60x90 i... przyszywam go w narożnikach muliną albo kordonkiem, po 2-3 ściegi w każdym narożniku. Jeśli Rulon zrobi żółte jeziorko, wszystko idzie w podkład, odcinam, wyrzucam i montuję nowy :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
keakea replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ja się zgadzam na wykorzystanie mojego wierszyka wszędzie tam, gdzie się przyda, jak nie Wagens na ślub, to może na jakieś inne zbiórki :) R(rrr)ulon -
Taaaaaak, to wszystko dlatego, że admin nie robi porządnych bekapów (tak mówią Duzi). A ciotka Mazowszanka robiła swój własny bekap bazarku w zeszyciku i to chyba niestety na tym dogo tak trzeba. W ostateczności co jakiś czas zrzut ekranu kolejnych wpisów na bazarku. R(rrr)ulon komputer(rrr)owiec
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
keakea replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='wagens']Keakea, tekst piękny ale chyba zbyt długi i dramatyczny jak na zaproszenie na ślub i wesele ;) co do puszki to może uda mi się zrobić coś bardziej " profesjonalnego" , żeby goście zobaczyli że sprawa ważna :) Mam nadzieje że uda mi się to fajnie załatwić[/QUOTE] Czy ja wiem, czy za dramatyczny? Tak to przecież wygląda... Ale decyzja jest Twoja ;) , a ten tekst Anette jest całkiem niezły, choć z niego nie wynika jasno, że pieniążki mają posłużyć pomocy bezdomnym jamnikom. Na dogo jest sporo ciotek poetek, na pewno coś akuratnego Ci przysposobią :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
keakea replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
A Wagens, w kwestii puszki, potrzebujesz zwykłą puszkę, a dookoła niej owiń jamnika uszytego z materiału albo zrobionego na szydełku :) I może dołącz taką minibroszurkę z kilkoma historiami jamników, którym się udało dzięki wsparciu życzliwych ludzkich serc, żeby każdy mógł sobie poczytać. A wszystkich, którzy coś wrzucą do puszki, poinformujecie, które jamniki dzięki nim zyskały nowy dom i lepsze życie :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
keakea replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jamnik nie zawsze bywa rasowy, kanapowy i wystawowy. Całkiem często jest skrzywdzony, ułomny i bezdomny. Umiera w zaspie, na ulicy, pod śmietnikiem, tak strasznie życie potrafi obejść się z jamnikiem. A schronisko? To żaden ratunek dla jamnika, w schronisku jamnik równie szybko z tego świata znika. My mamy siebie i Was, kochani krewni i przyjaciele, chcielibyśmy, aby każdy jamnik na tym świecie miał aż tak wiele, największym prezentem dla nas będzie, abyście radowali się wraz z nami i wsparli głodne, samotne, chore jamniki swoimi pieniążkami. Powodzenia, Wagens :) -
Aaaaaaaa..... wrrrrrrrrrrrrrr... gdzie jest mój wpis ostatni, no GDZIE??? Ten o chrzanie i biedronce :( Zdene(rrr)wowany R(rrr)ulon
-
Pękłem z dumy i myślę nad następnym filetonem. Poczułem natchnienie czy jakoś tak... :cool1:
-
O rany, mam własny fileton????? Lecę oglądać, Duży z Dużą już śpią, ale Duży nastawił jakieś pobieraniegry (a co to?) i komputer został włączony, to korzystam. Dzięki Rambo za ostrzeżenie. R(rrr)ulon
-
A co czytałaś Ganga? Ja najbardziej lubię książki kucharskie i kryminały. RRRulon
-
Siema Ganga, po stole nie chodzę, bo Duża powiedziała, że mógłbym spaść i sobie uszkodzić najcenniejsze elementy jamnika. To ja się boję, bo ostatnio jedna taka niskopodłogowa ode mnie z podwórka tak se spadła i uszkodziła i teraz jej nie działają tylne nóżki, a przez chwilę to nawet zaworki jej nie działały. Poza tym na stole i tak nic nie ma - wszystkie dobre rzeczy są albo w środku albo na samej górze tego zimnego białego pudła w kuchni, a tam się wleźć nie da. Włażę na łóżko i wystarczy. A jak odpowiednio pobiadolę, to Duża i tak się łamie. Dziś wybiadoliłem oprócz śniadania wiórek wędzony z kurczaka, mały kawałek wędzonej makreli, świeżą marchewkę i całe żółtko. Białka nie jem, bo skrzypi w zębach. Rrrulon
-
Ale jutro będzie jajko na śniadanie :) - tak powiedział Duży do Dużej. I jedno dla jamnika :)
-
Skandal. Najpierw pada deszcz, potem pada śnieg, potem znowu pada deszcz. Jamnika w ogóle się nie uwzględnia. Ani tego, że ma za blisko do mokrej ziemi. Ani tego, że wolałby, żeby mu się nie lało na głowę, kiedy on leje na ziemię. Ani tego, że jeszcze się porządnie nie opalił tej wiosny. A Duża cały czas sępi przegryzki i coś bredzi o tej linii co to ja ją niby mam za bardzo wypukłą. Składam stanowczy protest, Wasz Rrrulon pod trzema kocami i koszulą polarową Dużego
-
Czekoladowy Rulon w typie jamnika potrzebuje dt!!!
keakea replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
:( :( :( aż mnie wszystko boli z żalu :( :( :( -
Dziś obszedłem kontrolnie całe osiedle po jego brzeżku. Trochę to trwało i Duży marudził, ale Duża kazała mu cicho być, bo podobno to jest dobre dla mojej linii. Ja tam się na liniach nie znam, ale okropnie zgłodniałem po tym obchodzie i musiałem kazać Dużym nałożyć sobie wcześniej kolację. A Dużą chyba zaćmiło, bo myślała, że mówię, że chcę na spacer. No gdzie na spacer, jak dopiero byłem. Ale w końcu dała tę kolację, choć posępiła chrupek, bo cały czas nadawała o tej linii. W sumie chciałem najpierw iść kopać tunel do Chin, ale Duża twierdziła, że wrednie wieje na polu i mi przewieje uszy, to się dałem przekonać na obchód osiedla. Nie było nawet tak źle, odświeżyłem sobie namiary na lokalne kociarnie i znalazłem pierwszą nadającą się do jedzenia trawę. Tam na polu, gdzie kopię tunel, są na razie same suche kłaki. Z poważaniem, Rrrrulon
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
keakea replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nie wiadomo, jak by postąpili właściciele suni, gdyby im nie szukać domów dla szczeniąt, może tak, a może inaczej... Wiadomo jednak, że dopóki sunia nie zostanie wysterylizowana, będzie rodzić, bo właścicielom ani w głowie, żeby temu zapobiec. A jak już maluchy przyjdą na świat, to oczywiście można je pozostawić ich własnemu losowi, ale w takim razie dlaczego nie pomóc im, a pomagać innym? To są wszystko bardzo trudne rzeczy, staram się zrozumieć argumentacje Was wszystkich, myślę, że przemawia przez nas wściekłość i bezsilność jednocześnie :(