Jump to content
Dogomania

keakea

Members
  • Posts

    4652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keakea

  1. Sztruksa na czole - REWELACYJNE :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Ciocia Celina, nie zabrałem aparatu, bo byłem tylko z Dużą, i w takich sytuacjach muszę ją bardzo pilnować, bo ona się lubi gubić... :) Twój Rulon z poważaniem P.S. Sopel mi powiedział, że masz bolącą łapę. Ja też miałem i wtedy mi Duża robiła okłady. Może by Ci Sopelucha zrobił okład? A jak jamnikowi nie wolno, to może Krzysio??? Nie martw się nic, Ciocia, mnie przeszła ta łapa boląca, to i Tobie przejdzie... :)
  3. Nic z tego biednego, przerażonego łysolka nie zostało, to jakiś inny pies zupełnie, psia dżungla amazońska w pełnym cwale :D Czary, czary :) Czarowała Nutusia i czaruje Deer :)
  4. Hej, Dil Se, ja jestem w trakcie planowania bazarku dla Sopelucha, napisz mi na pw, jakie masz fanty, może coś wspólnie wysmażymy? Jeśli jesteś z Warszawy, to możemy się spotkać na odbiór osobisty, wtedy odpadną koszty przesyłki.
  5. Ciocia Selin, przyznaj się, byłaś sobie wszczepić turbogłaskarkę do jamników? ;) A tak na poważnie, zdrowiej jak najszybciej, niech Ci łapka sprawnie od teraz działa, i obyś w szpitalach bywała przelotem, jeśli w ogóle :buzi:
  6. Byłem dziś na Wielkiej Wyprawie, węszyłem, kopałem, polowałem, nie chciało mi się wracać do domu :) WIOSNA :) Wasz Rrrrrulon
  7. Sooooooooooopel, kopałem wczoraj dołek, a Ty? Rrrrruloon
  8. Ciociu, a spróbuj tego patentu z wychodzeniem, on zaczyna warkolić, a ty ciach i za drzwi?
  9. Będziemy mocno trzymać łapki za Ciebie, Rulon :)
  10. Celinko, a to na pewno jest takie warczenie jak psa agresywnego? Bo nasz Rulon to dość często z nami rozmawia, i to jest takie warkotanie-bulgotanie, absolutnie nie do okazywania agresji, on nam w ten sposób mówi, że chce jeść, pójść na spacer, bawić się, albo żeby mu okno balkonowe otworzyć, żeby ponadawał z ambony :) Może Sopel na Ciebie nie warczy, tylko z Tobą gada? I jak Ty mu odpowiadasz, to jemu się to podoba, i gada jeszcze więcej?
  11. Żeby zamknąć psa nie znającego klatki kenelowej w klatce najpierw go trzeba tej klatki nauczyć, a to jednak trochę trwa. Właściwie to głupio napisałam, psa nie można zamknąć za karę ani w klatce, ani w innym pomieszczeniu. Psy słabo rozumieją pojęcie "za karę", bardziej do nich trafia pojęcie "w nagrodę", dlatego złe zachowania trzeba ignorować z kamienną konsekwencją, a dobre wzmacniać nagrodami.
  12. Oby można było... nie ma problemów z pikawką? Będzie mógł dostać głupiego jasia?
  13. Fajny z niego koszykarz :) - a jak nos, dalej taki wyschnięty i spękany? A sikanko dalej tylko raz na dzień?
  14. Hop, biedaku, do Dużych, co Cię przygarną :(
  15. Tak, zupełne zignorowanie to jest dobry pomysł, psy tak robią nawzajem między sobą też... Na pewno nie można wzmacniać negatywnych zachowań (wzmocnić można niestety też karą, czyli opitoleniem i w ogóle zwróceniem uwagi), trzeba wzmacniać pozytywne zachowania, a negatywne ignorować, jeśli się tylko da. Szkoda, że z Sopelucha wylazło diablątko - mam nadzieję, że to tylko z powodu stresów :(
  16. Ciocia Celina, nie bądź długo w tym szpitalu, dobrze? ;)
  17. Ciociu Edyto, to nie na tym wątku to 190 zł :) to na tamtym, jakbyś mogła :) http://www.dogomania.pl/threads/223903-KONIEC-ROZLICZAM-Kolczyki-Torebka-Anio%C5%82y-na-Chemioterapi%C4%99-Jamnisi-do-4.03
  18. Heeeeeeeeeeeeeeeeej :diabloti: chłopaki, baby się usiłują RZĄDZIĆ!!!!!!!!!! :mad: Rrrrulon
  19. Sooooooopel, a dobra ta śmietana? Mnie Duża czasem tylko daje, bo mówi, że mnie potem będzie goniło - ale heca, wyobrażasz sobie, żeby śmietana goniła jamnika??? :D Ja dziś jadłem jabłko, gruszkę i melona. I marchew. I suszony wiórek z kurczaka. No i hepachrupki, ale to konkretne świństwo jest. A w weekend jadłem jajko, ale tylko żółte, bo białe jest gumowe i mi skrzypi po zębach, to nie lubię... Sopel, a jaki jest ten twój wet? Bo ja mam takiego fajnistego doktora Mikołaja i lubię go tak bardzo, że nawet mu pozwalam sobie macać brzuch i zaglądać do japki, a nawet czasem mnie dziabnąć (jak doktor Mikołaj dziabie, to w zasadzie w ogóle nie boli).
  20. Edyto, dziś poszły do Was pieniążki z bazarku na Agatkę, napisałam Ci na pw :) Jak się ma jamniszon Agaciszon? Przesyłam mu wielkie ciepłe serducho, i dla rezydenta też, i dla Ciebie, Edyto :)
  21. Duzi powiedzieli, że mam kilo za dużo w porywach do półtora i że mnie będą przebiegać - to ja im dziś pokazałem, że przebieganie mnie nie jest takie proste i że ja coś muszę z tego mieć. Duży mnie niósł przez pół spaceru, a Duża się śmiała. Ja ich kurka przebiegnę, cwaniaków... tak na głodno? Mowy nie ma :)
×
×
  • Create New...