-
Posts
4652 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by keakea
-
[quote name='anica']Ocelot , bardzo Ciebie proszę popytaj czy można mu ulżyć w cierpieniu , czy jest coś ,jakieś leki czy suplementy??? żeby to się lepiej goiło? z tego co piszesz... to wnioskuję ,że takie złamanie to poważna sprawa?! no bo odłamkowe? może trzeba mu coś kupić? obawiam się ,że chłopak bardzo cierpi :-( a czy lekarz mówił w ogóle o rokowaniach u Marco ?[/QUOTE] Popieram pytania aniki całą rozciągłością, dopytaj, proszę, o to wszystko, jak najszybciej - chcemy Marco pomóc - on sobie nie zasłużył niczym na taki straszny los :(
-
Ciocie, Marco po operacji, ale jutro wraca do schroniska :( Zajrzyjcie na jego wątek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228346-Jamnik-ze-złamaną-łapką-pilnie-potrzebne-DT-po-operacji[/URL]
-
[quote name='ocelot']Psiak już jest po operacji. Złamnie było odłamowe. Chyba tk to brzmiało. Częśc odłamków usunięta, część zakładają, że się zrośnie. Mały ma się nie ruszać ok. 5 tyg. Nie ma sensu według lekarza, żeby zostawał w klinice. W schronisku będzie w małej klateczce, tak jak i tam. marco jest psem, który nie załatwi się pod siebie, więc będzie trzeba go wynosić na siku. Problemem będzie tylko to, że w nocy będzie sam. Poproszę, żeby był w pokoju pracowników. jutro po południu odbieramy go.[/QUOTE] O k... urczę... :( Wstawili mu ten gwóźdź? I pewnie jest dość rozlegle zagipsowany. Jak się ma w ogóle po tej operacji, jak ją zniósł? 5 tygodni to mnóstwo czasu :( - jemu naprawdę przydałby się "szpitalny" DT - tylko, czy takie są w ogóle?
-
[quote name=':: FiGa ::']Obiecalam sobie ze juz koniec.... nosz kurcze :oops: Weszlam na watek Sama z fb. Moj tz ma jamnika w PL, ta sunia rozkochala mnie w tej rasie. Ech... niech zgine, ale macie ode mnie 20zl deklaracji stalej. Od nastepnego miesiaca, bo w tym juz nie dam rady. I zalicytowalam te piekna zielona bizuterie :oops:[/QUOTE] Ciocia FIGA, jesteś WIELKA JAK SŁOŃ!!!! Samowi-Odyseuszowi bardzo się przyda Twoja deklaracja.
-
Co z Marco?
-
12 lat bylem pupilkiem a teraz porzucono mnie jak stary przedmiot
keakea replied to Anka_M's topic in Już w nowym domu
O, jak dobrze, jutro płacę za kocyki i mam nadzieję, że do końca tygodnia, a najdalej po weekendzie dotrą do Pana Pikusia. Mam nadzieję, że osłodzą mu choć troszkę zdrowienie po operacji i oczekiwanie na Dom :( -
Jubu Teleportator dostarczył Jamniczego Odyseusza do pierwszej Itaki :)
-
Mało nas tu, postarajmy się ściągnąć więcej jamniczych ciotek :(
-
Jejusiu :( Marco, jesteśmy z Tobą!
-
Rambo ty maniaku werflonowy!!! R(rrr)ulon
-
[quote name='ocelot']Operacja została przełożona na jutro. Lekarz co ma ją zrobić, dzisiaj wrócił nie wiem skąd i nie dał rady. Prosiłam, żeby został kilka dni po w klinice. Może da się.[/QUOTE] Jeśli taki pobyt kilka dni w klinice trzeba zapłacić, daj znać nam o tym jak najszybciej. Czekamy na informacje, o tym, jak poszła operacja. Boję się bardzo o Marco, musi być mocno wycieńczony tym wszystkim :(
-
Khem, khem, na SOSIE jest mój nowy fileton, zapraszam do czytania. Byłem dziś u dra Mikołaja - oddałem sioo i koo do badania, a także dr Mikołaj wyssał ze mnie trochę krwi też do badania - na wszelki wypadek pokazałem mu ząbek, ale tak niezobowiązująco, bo on ma zawsze takie fajne kocie chrupki. Powiedział, że wyglądam w porzo (no a jak miałbym wyglądać?), zajrzał mi do uszu, obejrzał zęby, które mi czyścił w marcu, pomacał brzuch i odciął mi dwa pazury (no nie całe, 2 mm, ale to STRASZNIE DUŻO, jak ja się teraz bez pazurów na osiedlu pokażę???) Resztę dnia spędziłem refleksyjnie na wczytywaniu się w moje kocyki - dziś pogoda pod kotem, to co ja się będę wysilał. I tylko jedna myśl mnie męczy - co u Marco? :( R(rrr)ulon
-
12 lat bylem pupilkiem a teraz porzucono mnie jak stary przedmiot
keakea replied to Anka_M's topic in Już w nowym domu
Jak ta operacja Pikunia? -
Nie zrażamy się i tyramy dalej - PAJO DO DOMU!!!
-
Tak, ja się też przyłączam do pytania :( No bo jak tak dzień po takiej operacji z powrotem do schroniska? :(
-
[quote name='ocelot']Operacja się nie opóźnia, lekarz w Piotrkowie zdecydował, że w niedzielę. Przypuszczam, że miał wcześniej zaplanowane inne zabiegi.[/QUOTE] Wszystko mi się pokapcaniło, bo miałam urlop w piątek i myślałam, że dziś niedziela. Głupia ja...:oops:
-
[quote name='paula_t']Zapodaj linkiem. Ale czekał bo nie było kasy? Czemu może trafić do schroniska z powrotem?[/QUOTE] Ja tylko tyle wiem, co przekazali z Tomaszowa :( Sama zobacz [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228346-Jamnik-ze-złamaną-łapką-pilnie-potrzebne-DT-po-operacji[/URL] Podobno schronisko czekało na przelew z Urzędu Miasta, a operacja miała być niby dziś, a teraz się okazało, że się odwleka do jutra :( A po operacji grozi mu powrót do schroniska, bo na razie nie ma dokąd wracać, tylko tam :( Boję się o niego bardzo :(
-
Nie, Sam jedzie do Wrocławia.
-
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']chyba ma się na wakacje, bo psów co raz więcej na ulicach. Wczoraj zadzwonili z domu od jednego z moich wyadoptowanych psiaków, że muszą go oddać. Muszą - po półtora roku "wielkiej miłości", muszą. Ja pierdykam, wytłuc połowę populacji i może wtedy będzie normalnie. Cholera, ci co zostaną okrzyknęli by mnie bohaterem - może się jednak zdecydować dla ogółu?[/QUOTE] Po półtora roku? :( :( :( CHOLERAJASNAKU*WAŻEŻ... -
[quote name='ocelot']Operacja jest dopiero jutro, nie dzisiaj. W schronisku no cóż, pewnie trafi do klateczki i do gabinetu weterynarza. Dominika jest codziennie kilka godz., ale wiadomo sporo będzie bez nadzoru. Kontakt oczywiście do mnie 604416873, mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] Ocelot, ale wpisz ten telefon i e-mail w pierwszym poście wątku, tu się zgubi Cholera, kolejny dzień zwłoki z taką interwencją :( - to bardzo dla niego niedobrze :(
-
[quote name='paula_t']Cioteczki czy skoro udało się zebrać tyle pieniążków na bazarku, to można by troszkę tej sumy przeznaczyć na jakieś inne bidy czy już nie mogę tego zrobić? Bo już normalnie nie mogę na niektóre wątki patrzeć :([/QUOTE] Pewnie by można, ja np. nie mam nic przeciwko, tylko jak tu wybrać? :( Np. w Tomaszowie Mazowieckim jest jamnik Marco ze złamaną kością udową, TYDZIEŃ czekał na operację, podobno miał ją mieć dziś dopiero i nie wiadomo, czy ma jakieś szanse, powinien po operacji trafić do "szpitalnego" DT, a na razie zapowiada się, że wróci do schroniska, o ile w ogóle przetrwa operację :( Wyć się chce :(