-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jaki ziąbek :loveu: http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_9023.jpg "to mówisz, że mam już pół roku?" :lol: Chyba nie może się nadziwić :P Stóóópki :loveu: -
[quote name='magdabroy']Dobry wieczór Tyśka :)[/QUOTE] Dobry wieczór :loveu: [quote name='Karolajna123']Witam, dzisiaj robiłam zdjęcia Zuzannie z nudów i oczywiście zero współpracy ... Jak tam minął dzień ?[/QUOTE] Eee, mój też niekomfortowo się na początku czuł przy aparacie, teraz nawet nie zwraca na niego uwagi. Kwestia wynagrodzenia za modelowanie :eviltong: Pisałam wyżej.
-
No niestety, przy adopcji trzeba liczyć z różnymi problemami psów. Zresztą wzięcie szczeniaka też nie jest takie pewne - przykład: mój pies. Wzięłam go jako 3msc szczenię, a dopiero teraz, mając 4lata pokonaliśmy agresję smyczową, agresję lękową (tzw. pozorowaną), panikę przed wszystkim co nieznane. Jednak jeśli faktycznie nie dajecie rady i jest to Wasza ostateczna decyzja to myślę, że nie ma co gdybać i szukać psu nowego domu, bo nie ma co unieszczęśliwiać Was i Mundka. Z tym, że musicie liczyć się z tym, że to trochę trwa.
-
[quote name='roadtonowhere']Facet od którego mam Czoko co tydzień miał inne szczeniaki... każdy szczeniak, który nie został sprzedany był topiony. Wzięłam Czoka 10 minut przed jego końcem... :([/QUOTE]A A nie dałaś rady przemówić do tego faceta?
-
Ale gdy chcecie go uspokoić przy psach, a on wtedy Was capnie to nie jest agresja. To jest wyładowanie na Was frustracji, że nie może dopaść psa. Ale agresją toto nie jest. W jaki sposób pracujecie nad ignorowaniem psów? I chodzeniem na smyczy? Bo skoro do tej pory sytuacja nie uległa poprawie to coś musicie robić źle.
-
To się cieszę, że Mika i Cekin umieli się zachować w domu A. :lol: :D
-
[quote name='roadtonowhere']Niecały miesiąc.. raczej uratowałam. ;)[/QUOTE] To znaczy? :)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
O rany, faktycznie czas pędzi nieubłaganie :) Wszystkiego najlepszego Theosiu :loveu: I mamusiu :P -
Jakie męskie ubranka :loveu: 8) Na pewno w nich ciepło. Kiss :evil_lol:
-
[quote name='rashelek']To popróbuj, to na pewno nie zaszkodzi :) A ma ciągoty do wychodzenia? Na chama :diabloti: A co, kupujesz sobie taki do cyfrówki? :diabloti:[/QUOTE] Oczywiście, że tak. Dziękuję (pisałam już, że Cię kocham? :loveu:) No niestety debil ma :roll: Mnie jeszcze życie miłe, naprawdę :p Oczywiście. :evil_lol: Do zdychającej cyfrówki dodajmy :eviltong: [quote name='betty_labrador']haha ale masz ubaw z kotami :-D filmik świetnie oddaje kocia psotliwość :lol: ten maluch jest super :-D [URL]http://img132.imageshack.us/img132/7196/56639940596009614207862.jpg[/URL] a ten jej nos to poprostu szałowy :-D[/QUOTE] I to jaki. Dzisiaj Milka nie dała mi spać, bo jeszcze głośniej niż zwykle sobie spała na mnie :shake: Ona zawsze przed położeniem się bardzo porządnie i mocno (a nie delikatnie jak większość kotów) ugniata ów miejsce do spania łapami uzbrojonymi pazurami i przy tym mruczy, a potem nawet jak śpi to mruczy ;P. Szkoda bardzo, że dzisiaj upodobała sobie moją twarz i przed zaśnięciem też ją ugniatała, dzieki Bogu, że po kilku moich błaganiach schowała pazury :diabloti: E tam nos, sylwetkę ma dobrą - długa jak jamnik :evil_lol: [quote name='phase']A gdzie to schronisko w ogóle się znajduje? Wspominałaś, ale wyleciało mi to z głowy. Za dużo myślenia. :shake: Gdyby (jak zwykle te gdybanie) rodzice mieli inne podejście. :-( Bym brała to maleństwo.. [SIZE=1]Przepraszam Ty$iaku, ale Milka mnie przeraża, znaczy jak taki mały diabełek jest. :lol: Ma cudne umaszczenie, ale gdybym ją zobaczyła na żywo to bym się szybko przemieściła do Morusa. :evil_lol:[/SIZE][/QUOTE] W moim województwie, z tym że nad Lublinem ;). Namawiaj, namawiaj, ew. zawsze możesz powiedzieć, że znalazłaś pieska :eviltong: Mnie też Milka przerażą :diabloti: Nawet nie wiesz jak... [quote name='Sonka95']Dopiero na tym zdjęciu widać jak dużo urosła W miesiąc się , aż tak zmieniła :-o[/QUOTE] Dlatego wstawiłam zdjęcie porównawcze, byście sami ocenili :P A ja tak jeszcze pokrótce. Najpierw się pochwalę: dostałam 5 z EdB - jedyny niezawalony przedmiot w tym roku (no jeszcze polski) :evil_lol:. Nawet moją kochaną fizykę zawaliłam, buuu :placz: I histooorięęęę, o wstyd. :shake: Coś, co się zdziwiłam to podobno na chwilę obecną z anglika jestem najlepsza w grupie, a przecież ja w tym roku mam jedne z gorszych ocen wśród grupy, cóż... mnie to jednak pasuje :eviltong: A takie już z innej beczki. Milka właśnie się dokształca - śpi na gazetach. :eviltong: Endy uczy się za mnie - śpi przy moim biurku na fotelu :eviltong: Ali jest coś chory, kicha i prycha... starość nie radość, niestety. Silver się wścieka, że nikt nie daje mu smakołyków - jest na kuracji odchudzającej :evil_lol: I to tak w skrócie ;P
-
Hej. U nas nie pada nic na szczęście :) A Wy mieszkacie przy ruchliwej ulicy? Wiesz, my też koty wypuszczamy, ale to akurat nie ode mnie zależy, bo moi domownicy uważają, że kot potrzebuje swobody. Dla mnie to g. prawda, no ale cóż... Może zaproponuj znajomej, aby wybudowała wolierę dla kotów?
-
Jak ja się cieszę, że mój fonik jest stworzony dla mnie i nawet jak zlatuje z 2. piętra to ma się bardzo dobrze, powiedziałabym nawet że on czasem potrzebuje takiego efektu szokowego :diabloti: To Ty się Dziewczyno ucz, a nie na dogo siedzisz. ;P
-
Fajna suczka :loveu: Lunkja jest ładna, kiedyś myślałam o małym musterlandzie, nawet moja koleżanka omal nie zakupiła sobie pieska tej rasy, ale kiedy oczekiwała na szczyla (właśnie z tej hodowli, co Ty masz - bo ta hodowla jest z mojego województwa) to przypałętała się do niej suka, niby też myśliwiec, ale to nie to samo ;P [quote name='leónowa']Piękna dziewczyna, nigdy nie widziałam psa tej rasy na żywo, więc chętnie będę zaglądać;)[/QUOTE] Ja miałam okazję oglądać kilka, nawet swego czasu dodawałam ich fotki w naszej galerii ;). Niestety w większości nie są to miłe spotkania, bo ludzie mojego miasteczka pokupowali sobie słodkie sceniacki i zapomnieli je wychować :loveu:, więc latają sobie te wyżełki beztrosko po ulicach :loveu:, pomijając fakt, że kilka z nich nienawidzi mojego psa, a gdy ja zaczynam im pokazywać, że w tym stadzie rządzę ja i nie pozwolę krzywdzić mojego niunia :diabloti:, to startują z ząbkami też na mnie :loveu:. Właściciele oczywiście nie widzą problemu, bo to przecież słodkie pieski, nie mogą zrobić krzywdy :loveu:. Nie obwiniam za zje.any charakter same psy, lecz ich właścicieli. Bo same w sobie musterlandy są bardzo fajnymi psami :)
-
Cześć Kochani :) Pozdrowienia ślemy.
-
Psy wyrywają się do psów i szczekają nie zawsze z agresji, często z pobudzenia, z lęku, podniecenia, chęci zapoznania. A czy coś się szkolicie z Mundkiem? Ja zamieniłabym jedną porcję żarełka w misce na kilka sesji szkoleniowych, tzn. piesek musi zapracować na jedzonko. Możecie trochę pochować w pudełkach, kartonach, w butelkach i kazać mu szukać, a pozostałą część przeznaczyć jako nagrodę za wykonanie poleceń. Wystarczy psa uczyć prostych komend i sztuczek i wdrożyć je w życie, i wtedy pies jest szczęśliwszy i spokojniejszy. ;) Czy macie jakieś zasady? Tzn. np. przed podaniem miski pies ma grzecznie siedzieć i czekać na pozwolenie na zjedzenie, podczas zakładania obroży i smyczy musi ładnie siedzieć lub warować, a jeszcze wcześniej wykonać jakąś komendę? Itd., itd., itd. Zasady są naprawdę ważne. Czy Mundek poznał znaczenie słowa "Nie", "Fuj" (czyli, że oznacza brak nagrody, koniec Waszego kontaktu i karę)? Jak wyglądały ataki Mundka na Was? I co to był za szkoleniowiec - jak nie chcesz podać jego danych publicznie, to poproszę na PW - chodzi o to, że teraz każdy może okrzyknąć się szkoleniowcem, nie trzeba mieć odpowiednich kwalifikacji i ludzie po internetowym, kilkudniowym (sic!) kursie często zakładają szkółki. Pomijając fakt, że Wam bardziej potrzebny jest behawiorysta. Takimi wiarygodnymi są np. ze strony COAPE. I teraz tak... po kastracji pies może się uspokoić się od razu, po miesiącu, roku - różnie, to zależy od organizmu, ale kastracja MOŻE pomóc, nie musi. ;) Sama na pewno nie pomoże, potrzeba ją połączyć z pracą nad zachowaniem psa, tym bardziej, że zachowanie Mundka jest już porządnie zakorzenione, to nie jest świeża sprawa. Jednak na pewno warto zdecydować się na kastrację, bo jeden czynnik mogący powodować agresję wykluczymy ;)
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Ty$ka replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Ej, nie mówcie, że zapomnieliście o nas :( -
Starsze psy mają taki syndrom łażenia po całym domu w nocy... bo obawiają się tej ciszy. Jaki chomiczek cudny :loveu: :loveu: Fajne masz plany wobec niej, oby doszły do skutku ;)
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ciekawe jak się mają ;)
-
Wzięłaś Czokusia jak miał miesiąc?
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dobry wieczór :) -
Ja też mam straszny mętlik ;) Na pewno przy wyborze obiektywu musisz się kierować do czego Ci tak naprawdę potrzebny ;). Ja wiem, że tele nie jest mi niezbędne, bo na zawody nie jeżdżę i nie fotografuję, a mój pies zawsze się mnie trzyma, więc nie potrzebuję długiego. Mnie przyda się na pewno standardowy, taki na spacery i do wszystkiego praktycznie (z tym, że wśród Nikonów mam już swoje faworyty, a w Canonach nie i nie wiem co i jak), no i mi przyda się krótki, tzw. portretówka. Jednak jakie konkretnie, to nadal nie mam pojęcia. Pomimo że tyle razy już mi ludzie tłumaczyli tak nadal nie wiem co wybrać. ;)
-
[quote name='rashelek']Tzn. ja myślałam o tym, żebyś się zorientowała na jakich zasadach się dostały do tego programu i może też coś podziałała. Niestety, ale często tak jest, że jedne fundacje nie robią nic a inne aż za dużo :shake: Mika z nich wyjść nie próbowala, więc za bliźniaka trzymam kciuki :D Hahaha razem z Endym niech się w nich zamontują[/QUOTE] Aaa, chyba że - to może akurat dać skutek :). No niestety... Mam nadzieję, że nie wyjdzie, bo go ukatrupię na miejscu :lol: Hmm... tylko jak im wsadzę skoro pan Ednusław to kot niedotykalski? Coś pokombinuję ;) A ja pytanie innego typu. Zna się ktoś na fotografii? :P Ktoś może się wypowiedzieć o obiektywie 18-135mm?
-
Jakie fajne błotko wokół siebie macie :lol: Widzę, że stale Wam się tereny spacerowe kurczą. A czemu C. zalinkowany? ;)
-
[quote name='dOgLoV']a nasze kociaki od kiedy zamieszkał z nami Nerek nie chcą spać z nami w łózku , w ogóle uciekają od nas z pokoju :roll:[/QUOTE] O rany, współczuję. Ja zapomniałam już jak to jest spać bez kotów :roll::eviltong: [quote name='rashelek']Co do tej pseudo, to na TVN Style bodajże był kiedyś taki program nt. właśnie pseudohodowli i koszmarnych schronów. Był tam artykuł o maliniakach, które uratowały dziewczyny z dogo (jeśli dobrze pamiętam jednym z nich zajmuje się Evel), mogłabyś zagadać. Tylko nie mam pewności, czy jeszcze zajmują się nowymi sprawami. Na filmiku widzę Endy zniesmaczony zachowaniem głupola :lol: Jak szelki, jakoś w miarę chociaż czy po prostu nie chcesz mi powiedzieć jak wielkim są rozczarowaniem? :lol: :-D Aleee Milcia już urosla o raaany :loveu: Poproszę jej fot w norwegach :diabloti:[/QUOTE] Wiem o kim mówisz, Dziewczyny jednak mają kupę roboty i nawet po kilkunastu telefonach moich i mieszkańców, którzy też chcą zlikwidowania tego pseudo nic się nie dzieję w tej sprawie, tłumaczą się zbyt dużo ilością interwencji na swoim terenie. :shake: Nie chcę mówić, że są beee, bo prężnie działają, podziwiam je, ale wiem też, że nieraz odmawiały osobom z Zamojszczyzny - może za daleko, nie wiem, ale u nas nie ma nikogo innego do pomocy :-( I to jak :lol: Oczywiście, że sie podobają - będę się zachwytać jednak nimi dopiero, gdy piesek w nich poparaduje na spacerze i mi z nich nie wylizie :cool3: :D Prawda? :P Ona to cała w nie wlizie i jeszcze znajdzie się miejsce dla Morusa :evil_lol: [quote name='Karolajna123']nie ma nic bardziej wkurzajacego jak sluchanie wlasnego psa kiedy dziamie jak głupi![/QUOTE] Hmm... to zrób coś z tym ;)
-
Ja bym obstawiała przy 600d, ale pytanie teraz jaki obiektyw? Myślałam o 50tce, ale słyszałam różne opinie? No i jaka przysłona? Aparat ma służyć głównie do spacerów z psem i portretów. Swoją drogą, Klaudia wybacz że Ci śmiecę :P