Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Łohohoho, widzę że pseudo nowe się rodzi :D Będziecie bogaci 8) A kiedy pies ma trafić do Twej sąsiadki?
  2. [quote name='Angi']u kogo robiłaś? Może też sobie baner załatwię :evil_lol:[/QUOTE] Czytasz w moich myślach :D Też chcę sobie baner załatwić :P
  3. Ja jeszcze nie latałam ani nie byłam za granicą, ale jakoś mnie nie ciągnie ;)
  4. [quote name='magdabroy']U mnie też ;) A u Ciebie chodzi sam?[/QUOTE] U mnie nie ma takiej tradycji, chodzi sam i cukierki wszystkich rozdaje :evil_lol: Oraz kawałami rzuca :eviltong: Jeden z księży naszych to jakiś niedoszły artysta jest - zawsze mnie i braciom w zeszycie od religii rysuje 6stkę na całą stronę z uśmiechem i w tym roku np. mi dorysował kwiatek :evil_lol:. Podobny rysunek podarował moim braciom, a dodajmy, że najmłodsza osóbka w naszej familii chodzi do 2gimnazjum, a jeden z nich to już kończy liceum w tym roku, a też otrzymał całostronicowy rysunek od księdza :evil_lol: Aga, gdzie się podziewasz? ;P
  5. Cześć Wam :loveu: Cudny baner - sama robiłaś? ;)
  6. [quote name='matrioszka2']A to taki mały świstak :lol:.Suczka.Nie najmłodsza, ale i nie staruszka.Nie dziamata.Skupiona na człowieku.Fartem została puszczona bez smyczy; nie odstępowała opiekuna na krok.Czasem się kuliła, ale zaraz prostowała się, ogonek w ruch, próbowała wskakiwać na rączki.[/QUOTE] A na ile lat jest oceniana i czy ją jakoś ochrzciliście? :) Porobiłabym trochę jej ogłoszeń ;)
  7. O, to widzę, że założycie biały (mimo że czarny :P) biznes 8) A zdradzała z jakiej hodowli? ;) Ej, Ty nie życz nieszczęścia sąsiadce, jak chcesz drugiego westa to sobie sama załatw :D
  8. [quote name='daguerrotype']A propos powodów pozbywania się zwierząt, to kiedy czytałam taki artykuł o psach oddawanych do schroniska i chyba jednak nic nie przebije argumentu, że pies nie pasuje do wystroju mieszkania ...[/QUOTE] Chyba ten sam artykuł czytałyśmy ;) Argumenty są powalające... Niektóre są takie, że wszystko opada. [quote name='Sonka95']Mi się podobają collie , ale na pielęgnację trzeba poświęcić dużo czasu ;-)[/QUOTE] Hola, hola - pisałam, że ja chcę owczarka szkockiego, ale smooth - czyli krótkowłosego. Długowłose Lessi nie wchodzą w grę, bo są fuj fuj :eviltong::eviltong::eviltong: [quote name='Collie']Niestety, teoretycznie schronisko powinno być chwilowym miejscem pobytu zwierząt, a nie jedno z nich spędza tam całe życie czy po prostu do końca swojego życia. :-( Na wsiach jest inna mentalność, kurde, ale człowiek by chciał, aby każdy, każdą żywą istotę szanował :roll: Na pewno lepiej znasz sprawę schroniska, coś czuję, że w tej sprawie trzeba byłoby podejść delikatnie, najlepiej jakby nawet na dogo znalazły się osoby, które byłyby w stanie pomóc poprzez nawet zwykłe przyjeżdżanie tam, dowożenie darów (karmy, koce itd.), oczywiście wszystko za porozumieniem z właścicielami, aby nie było niepotrzebnych sporów czy jak napisałaś, aby nie odbyło się nic kosztem psiaków. Tak samo potrzebne byłyby osoby, które poznawałyby psiaki, przekazywały informacje o ich charakterze, stanie psychicznym czy zdrowotnym... zdaje się, że to dużo zachodu, ale z drugiej strony lepiej próbować :/ Szkoda słów, no tak, związek się nie będzie wplątywał w swoje śmieci :shake: Niestety dzisiaj ciężko jest samemu coś zdziałać, walcząc z kimś kto był i czuje się bezkarny, a fundacje i ZK poniekąd dają na to przyzwolenie. --- Także czekamy z niecierpliwością na filmik. :loveu: Milka pięknie wyrosła.:smile: A kiedy planujecie tego psiaka?[/QUOTE] Masz jak najbardziej rację i z Tobą jak najbardziej się zgadzam. Do schroniska jeździ stała grupka osób, aczkolwiek schron jest kawałek (ode mnie to mniej więcej 2,5h jazdy), więc jest to raz na jakiś czas, zazwyczaj co kilka miesięcy, 5-6, rzadziej jest tak, że częściej. No niestety, to jest właśnie smutne, że ZK ma gdzieś takie hodofffle, po prostu umywa ręce. I szczerze mówiąc sam sobie nakłada stryczek, bo zgodnie z ideą jego istnienia jest kontrola hodowli, w razie czego interwencje, czego oczywiście nie robi. Pomijając fakt, że nierzadko pod szyldem Związku rozmnażane są chore, nienormalne psychicznie psy. I jak ludzie mają tu zgadzać się z ideą r=r? Ja sama jestem do tego tak trochę sceptycznie nastawiona, tzn. nie popadam w zachwyt, bo nie popieram coś, co chce przed czymś chronić, a sam to robi. Naprawdę teraz szukając dla siebie psa trzeba bardzo wgłębić się w działanie hodowców, by mówiąc kolokwialnie "się nie nadziać". A przecież zwykły laik jest naiwny i często tego nie robi w myśl, że wszystkie hodowle związkowe są ok, więc czego się tu obawiać? No i niestety może się nieźle zdziwić :diabloti: Skoro potępia się wszystkie psy bez rodo (choć co to teraz znaczy skoro powstają nowe związki jak grzyby po deszczu? :diabloti:), nawet te, które naprawdę są dość fajne, bo hodują zdrowe i zrównoważone psy (oczywiście żeby nie było nieporozumień: ja tego nie popieram!), to dlaczego nie tępi się "zarazków" w ZK? No paranoja. I żeby nie było - nie popieram pseudo, ale też nie popieram bezmyślnego rozmnażania pod szyldem związku. Zresztą, sama idea r=r teraz się zaciera. Czy to dobrze, czy też źle tego nie wiem. Bo i tak kontrola na chwilę obecną jest tylko pozorna. I szczerze mówiąc, możecie mnie za to potępiać, ale trudno, szczerze rozmyślam nad tym, by wziąć psa spoza ZKwP, np by wziąć KC. Oczywiście jest kilka (!) hodowli, które są naprawdę super (mówię tutaj akurat o haszczakach i szpicach wilczych, bo tu najgłębiej siedzę) i bez wahania wzięłabym z nich psa, ale czy to nie jest trochę śmieszne, że na kilkadziesiąt hodowli tylko kilka (mogę wyliczyć je na palcach jednej ręki), moim zdaniem, robi to, co hodowca powinien? :roll: I z tego, co się orientuję (na tyle, na ile rozmawiałam na ten temat z innymi) to jest przypadłość nie tylko haszczaków, ale większości (dodajmy - zazwyczaj popularnych) ras. Trochę to smutne i tragiczne. Szkoda tylko, że nikt głośno tego nie powie, bo boi się linczu ze strony hodowców i ich "kółka adoracji". A problem na pewno jest. Jednak to tak na marginesie ;). I młoda rośnie, rośnie :) Coraz ładniejsza jest, muszę przyznać. Ma jeszcze szansę z brzydkiego kocięcia przekształcić się w piękną łamaczkę serc :eviltong: Pies... na pewno nie teraz, bo nasz zwierzyniec jest już na maxa wykorzystany. Najszybciej będzie, gdy królik trafi do zaświatów, czyli za jakieś minimum... hmm... 2-4lata, a to oznacza, że najprawdopodobniej będę już na studiach, a na pewno (przynajmniej na pierwszym roku studiów) nie podejmę decyzji o szczeniaku ;). Aczkolwiek gdyby był to owczarek (a będzie), to możliwe, że decyzja o psie się przyspieszy, bo moja rodzina to fani tejże grupy ;). Także u nas nic nie wiadomo jeszcze dokładnie. [quote name='magdabroy']To ja chyba nie kocham ani swojego psa ani kota [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/gruebel.gif[/IMG] Żadne z nich nie ma wstępu do łóżka, a nawet do sypialni. Wręcz na noc są zamykane w kuchni i tam muszą spać [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] To musisz je na oddać, bo na bank mają depresję [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/diablotin.gif[/IMG]
  9. Hej :) I jak - była kartkówka z biologii? :) Zawsze możesz na łikeeeendzik przyjechać do mnie i pójść w niedzielę na spacer :P. Oferuję wypad do zaśnieżonego lasu na terenie Roztocza, miłe towarzystwo, spanie i żarcie :P Ba! W razie potrzeby zawsze mogę wziąć łopatę i przed Tobą odśnieżać ścieżkę w lesie 8). Takiej oferty nie znajdziesz nigdzie, więc rozumiem, że jutro Cię z Dorcią przyjmę w swych progach 8) :D
  10. DISy czy nie DISy, ale to co robicie jest MEGA :loveu: I trzymam kciuki za dalszy Wasz rozwój ;) A fotka świetna :lol:
  11. Majka :loveu: Kocham wszystko, co szyrletkowate :D :loveu: Sonia chyba ma radochę ze śniegu :D Ej, ja też chcę taaak jutro :(. A w zamian mam owszem 3h, ale sprawdzianów + 4 inne i dopiero o 14.10 kończę lekcje.
  12. Witamy się :) Oscaaaareeeeek :loveu: Kochana mordencja :loveu: U nas też dzisiaj sypał śnieg, a raczej była niezła zawieja. ;) Wszędzie biało. Znowu.
  13. Biedna Nelcia, całą jej kolecję szlag trafił :shake: Łączymy się w bólu. Patyczek proporcjonalnie duży do wielkości pieska :evil_lol:
  14. Ooo, a więc liczymy na fotki :D Swoją drogą na pewno Ci zazdrościła WHWT 8) :lol:
  15. To u Was ksiądz chodzi z ministrantami? Cześć Aga tak w ogóle ;P
  16. No jak śmiesz :diabloti: :mad: NIe po drodze dogo, no proszę, ktoś prosi się o bata :mad: Ja rozumiem nie mieć po drodze do szkoły, ale na dogo? :diabloti:
  17. Kurcze, nikt jeszcze nie dzwonił? :( Ja poganiałam.
  18. [quote name='marra']Ja leciałam samolotem godzinę i już nigdy więcej w tym potworze nogi nie postawię :)[/QUOTE] A czemu? ;)
  19. Ty$ka

    Milka

    Ja też zaliczam się do oczekujących filmiku :)
  20. I słusznie :D Chyba obudziłaś ją ze snu, bo taka zdziwiona jest :P :loveu: Masz fantastyczny avek :)
  21. [quote name='PannaAnna']Swoją drogą, prawie-collak smooth do adopcji :loveu: :shake: : [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=554872224541078&set=a.554871984541102.139327.165681383460166&type=1&theater[/URL][/QUOTE] O Boże, o Boże, o Bożeeeeeeeee :loveu: :loveu: :loveu: Co za cuuuuuudo.... :loveu:
  22. To z kolei moja babcia boi się husky, bo mają straszne oczy i na pewno zjadają ludzi w całości, bo to wilki 8) :lol: Haha, Nelka jest zabójcza :D Ależ umyśliła sobie zabawę ;P Czekam na fotki :D
  23. A więc nie obarczaj się winą, że chcesz psa rasowego. Ja też chcę i co z tego, że jestem snobką? 8)
  24. [quote name='PannaAnna']Hehe, no to u mnie potoczyło się odwrotnie, od grupy pierwszej do dziesiątej i piątej :lol: Od psów wpatrzonych w człowieka i gotowych na każde jego polecenie, do tych bardziej niezależnych, "pierwotniaczków" :D. A tego ogłoszenia to nawet nie skomentuję :-?[/QUOTE] Los lubi płatać figle :lol: Nie zawsze dostajemy psa, o których początkowo marzyliśmy, a potem okazuje się, że to jest to :D Ja aż kilka razy go przeczytałam, bo myślałam, że: a). oczy płatają mi figla b). ktoś zrobił se jaja A gdy doszłam do wniosku, że to jednak ogłoszenie autentyczne (napisane bardzo emocjonalnie) to wgniotło mnie w fotel.
  25. vege* Ty kiedyś zgnijesz w łóżku :D
×
×
  • Create New...