-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
[quote name='Mada95']Nie ,nie na smyczy, to że kupiłam nową smycz nie znaczy że pies był na niej cały czas i nawet w parku:eviltong:[/QUOTE] Ale jak... była luzem i podbiegła do facet i na niego skoczyła, bo nie czaję? Hehe, ja w parku zawsze trzymam psa na smyczy, chyba że jesteśmy na bezludziu, dlatego też rzadko odwiedzamy park ;)
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
Ty$ka replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
I gdzie te fotki? :P :lol: -
[quote name='M&S']U nas snieg wali prawie cały dzień i nie chce przestać....załamka.[/QUOTE] U mnie to samo... a już się cieszyłam, że wiosnę widać ;) Biedna Aga... :(
-
[quote name='Sonka95']Rano po śniadaniu zjadłam 3 ,a potem jeszcze kolejne 3 po obiedzie i faworki ... na dzisiaj mam już dosyć pączków :evil_lol: A ty ile zjadłaś ? ;)[/QUOTE] Szalona 8) Zjadłam 2. I o te 2 za dużo :P U nas też sypie śnieg jak głupi... :D
-
[quote name='phase']Hahaha, ja myślałam, że nawet jednego pączka nie zjem a w końcu poszły 3! Nie wierzę.. No raczej, chociaż ona to sama jak ten pączek. :shake: Także troszkę dostała. Co najwyżej popatrzyła sobie. :diabloti:[/QUOTE] Ja tak samo, jestem na siebie wściekła. Kiedy ja to spalę? :shake: Ależ się jej powodzi, mój ani kęsa nie dostał :siara:
-
Ciężko powiedzieć ;) Odkąd ją ukarałam, gdy przyłapałam ją na gorącym uczynku, kiedy jesteśmy w domu to ładnie załatwia się w kuwecie ;). Jednak w nocy, wieczorem lub gdy nas nie ma, robi to poza nią, ale zawsze w pomieszczeniu, gdzie ona stoi. :shake: Tak jakby chciała zwrócić na siebie uwagę lub pokonać frustrację braku wynikającą z braku zainteresowania się jej osobistością. I myślę, że tu tkwi właśnie problem - ona ma wysokie mniemanie o sobie i kocha być w centrum uwagi. Nie wiem, c z tym fantem zrobić... Na razie pomyślałam sobie, by w pomieszczeniu toaleetowym rozstawić kuwety w tych miejscach, gdzie załatwia się najczęściej. Tylko tu pytanie brzmi czy czasem z załatwianiem się tym większym (bo sika zawsze do kuwety) nie przeniesie się do pokoju, bo przecież nie ma gdzie się wys.ać - jej miejsca zajmują kuwety :diabloti::mad: To byłoby zresztą bardzo do niej podobne ;). Jednak spróbujemy i tego.
-
[quote name='Chein']Aaa, sama się pogrążyłam :shake:[/QUOTE] Cóż, bywa :evil_lol:
-
Oczywiście. Bo jeśli pies je będzie lizał to nie ma strachu, że się rozpuszczą. Poza tym jestem tradycjanolistka, a skoro i tak szwy ściągam, to niepotrzebnie mi decydować się na rozpuszczalne. ;) Ale... jak staranowała faceta? Na smyczy?
-
[quote name='Bobryna']Jak tam mija tłusty czwartek? ;)[/QUOTE] O właśnie, ile pączków zjedzonych? 8)
-
[quote name='understandme']Siema siema :D Nie wiem, czy wiesz, ale już masz chyba konto aktywne na forum OP :D[/QUOTE] Hej, hej ;) A możliwe, przyznam się bez bicia, że nie sprawdzałam. Zajrzę łikendem ;)
-
Hejka :) Ja zaklinałam, że nie zjem ani pączka... Ta, Tysiu obiecuj sobie :P Zjadłam aż dwa, porażka... A Żabcia też świętowała Tłusty Czwartek? :lol:
-
Ja bym się pewnie i udzielała u Was, ale czasu brak na przeczytanie tego wszystkiego :D A o fotki nie marudzę, rozumiem sytuację ;)
-
Kolejnych wielu wspaniałych lat życia z Bili :loveu: Ona jest cudna, uwielbiam ją ;P I cieszę się, że coraz bardziej bliżej jej do ideału, oby tak dalej przychodziły do Was efekty pracy ;)
-
O raany :( Trzymam kciuki za Ptysia. Nie chcę Cię straszyć, ale koniecznie zrób prześwietlenie mózgu. I odrobacz go, bo być może ma tasiemca w mózgu. Bartuś, bezdomniak miał dość podobne objawy i niestety przegrał... :( Na pewno w jego wątku znajdziesz kilka rad, które moim zdaniem mogą być dla Was tropem. Od strony 5 mniej więcej jest historia jego leczenia i diagnozowania: http://www.dogomania.pl/forum/threads/237232-Bartu%C5%9B-wraca-z-adpcji-%28/page5
-
Jaka mina :lol: Nie wyganiają Was z tej bieżni? ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Lumpku, kolejnych 9lat życia :loveu: Wszystkiego, co najlepsze :loveu: -
Jakie kulki :lol: :loveu:
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A ja jestem ta zła i niedobra i kundlowi nie dałam ani gryza :lol:
-
Aga, Neron liczył na Twoją dobroć :lol:
-
[quote name='masdamerka']To bierz przede wszystim kota, a za kilka dni zaadoptujemy jeszcze dwa kiciusie :loveu:[/QUOTE] A mogę wziąć dwa mruczki? :lol: Co to za kiciusie?
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
Ty$ka replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
Cesar ma kompleks niższości, że na ławkę wlazł ? :lol: Tylko jedno zdjęcie? ;( -
[quote name='Klaudia&Aza']A ja cały czas myślałam że haszczak to jest własnie to czego szukasz. A na zdjęcia możesz do mnie przyjechać akurat teraz ferie będziesz mieć, a ja z chęcią Morusa uwiecznię na zdjęciach :eviltong:[/QUOTE] Przez 8lat też tak myślałam :p Ale od jakiś 4msc stwierdzam, że jednak wolę psa wgapionego na mnie na spacerach i podczas szkolenia, ale przy tym nieupierdliwego w codziennym życiu, z wyłącznikiem on-off (tzn. wtedy, kiedy będzie trzeba umiał spędzać czas samemu; tu jest problem, bo Morus też jest ode mnie uzależniony, ale kiedy huknę "Do paki, k..." :diabloti: to piesek posłusznie idzie do siebie lub pędzi zająć się kopaniem dołków, szczekaniem czy gonieniem ptaków). Po głowie chodzi mi belg, ale koniecznie gronek, użytkowy czarny ONek, apek lub bołdełek :eviltong: Wybacz, moja droga, ale ferie mam już zaplanowane. I nie bynajmniej wyjazdem do Ciebie :placz: Ja naprawdę bym przyjechała do Ciebie, ale tutaj kwestia tego czy M. dałby radę tyle drogi wytrzymać. Owszem, w miarę ładnie jeździ, jak czasem zabieram go do Morusa moich dziadków, czyli 40min drogi to jest OK, ale do mojej Cioci oddalonej 80km już droga zaczyna go nudzić. Pomijam fakt, że też się zaczyna podniecać, bo w gospodarstwie są króliki, kurki, daniele i konie, które fajnie jest popaść lub (kurki) upolować :loveu: I to on już wyczuwa ;) Także u mnie problem z transportem. No i musiałby mieszkać na dworze, bo nie dam gwarancji, że w obcym domu będzie zachowywał czystość. Tym bardziej, że on bardzo delikatnie sygnalizuje chęć wyjścia za potrzebą - po prostu się na mnie wgapia. A że on praktycznie non stop się wgapia we mnie, bo liczy na pracę, to tylko ja wiem, kiedy chce wyjść na dwór, reszta famili tego nie łapie i twierdzi, że mam siły nadprzyrodzone, skoro odgaduję jego potrzeby. :evil_lol: [Bo pozostali myślą, że jak piesek paczy tzn., że jest głodny i dają mu żarcie :eviltong:] Może w tym coś jest, bo nawet w nocy się budzę, jak piesek się na mnie wgapia z miną "Alarm! Maaamo, ja chcę siku" :cool1: A tak w ogóle to moja teoria się potwierdza. Ta teoria, że Milka s.a tylko, gdy nikt nie widzi. Owszem, czasem robiła i przy nas, ale dzięki temu, że huknęłam już się nie odważy i posłusznie tupta do kuwety. Vivat pastwieniu się nad kotkiem! :multi::diabloti: Obserwuję od kilku dni, że Milka w dzień robi ładnie, ale w nocy, wieczorem i wtedy, gdy nikogo nie ma w domu zawsze nasra obok kuwety. Ślepa czy co? :diabloti: Powód dla mnie jest banalnie prosty, ale trudny do wykorzenienia: ona po prostu nie rozumie, że są chwile, w których nikt, ale to nikt się nią nie zajmuje, kiedy nie jest w centrum uwagi. Toż to jest nie do zaakceptowania! :roll: Moim pomysłem jest rozstawić po kuchni kilka kuwet w tych miejscach, w których najczęściej się załatwia, tylko nie wiem czy to nie spowoduje to, że Milcia przeniesie się z załatwianiem do najbliższego pokoju, no bo przecież jej toaletę zajęły kuwety i nie ma gdzie robić :diabloti::mad:
-
To dobrze, że na pieski są chętni, można w nich powybierać troszkę ;) Ten piesek merle jaki ma charakter?
-
Ale tutaj nagadane :siara: Nie idzie nadrobić :lol: