-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Ryś-wyrzucony na stacji,uraz łapy znalazł swój dom!!!!
Ty$ka replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='paulaa.']Oo, w walentynki, jak miło :evil_lol:[/QUOTE] To taki dla niego prezent 8) -
Jakie kochane pieski, dbają o własną urodę :loveu: :evil_lol:
-
U nas słońce, owszem, ale zimnica straszna... brrrr :P Dużo masz archiwalnych fotek, aż zazdroszczę ;) A Sonia :loveu:
-
[quote name='Sonka95']Witamy się :loveu:[/QUOTE] [quote name='szalej']super filmik :D a i piosenke lubie :D[/QUOTE] Hej, Dziewczyny :) Dziękujemy za komplementy i obecność na wątku. Ja też mam ostatnio fazę na tą piosenkę, więc dodałam ją do filmiku - jakżeby inaczej :lol: Wiecie co... każdego spaceru udowadniam sobie samej, że nie mogłabym mieć psa jak husky. Kocham te wgapienie się na mnie, tą współpracę Morusa ze mną, tą wieczną gotowość na kolejną pracę, zadanie czy zajęcie. :loveu: I dzisiaj znów byłam dumna ze swojego kundla. No, może z mniejszym entuzjazmem zachwycałam się wywrotkami na lodzie, gdy piesek postarał się, by pańcia nie musiała używać siły nóg i sam ją ciągnął:diabloti:, ale na pewno nie mogę narzekać. Pięknie wykonywał wszystkie komendy (jedyne co przemilczę to jego wyrywanie się z zostań, bo tak chciał pokazać, że umie biegać sprintem do pańci :roll:), czym mnie dzisiaj zaskoczył to to, że żadna wysokość nad jaką podniosłam nogę, nie była dla niego niemożliwa do przeskoczenia. Ładnie odwoływał się od psów, nawet na widok spaniela (spaniele nie wiem czemu wywołują w nim wyłączenie mózgu i musi, ale to MUSI koniecznie poznać kudłacza) zachowywał się jak słup soli, stojąc obok mnie i się na mnie gapiąc. Jak miał ochotę z psem się zapoznać, a miał akurat luz (był po komendzie zwalniającej), a jednak ja mu nie pozwalałam podejść to robił kółka, okrążał, skradał się do delikwenta, ale wciąż pilnował się mnie i sprawdzał czy czasem mu nie pozwolę. Odwołany jednak, przybiegł do mnie bez wahania z pytaniem "co rooobiemy?!", jak dawałam mu jakieś zadanie to się w nie angażował całymsobą, a jak dałam sygnał "możesz biec do pieska" to wykonywał taniec radości i natychmiast pognał do kumpla. Po chwili oczywiście zatrzymał się na odpowiednią odległość, by móc trochę powkurzać pieska swoim skradaniem się oraz by dojść z nim do porozumienia, ale widać było, że wielką radość sprawiło mu moje pozwolenie ;). Spacer był krótki, bo ponad 1,5h, ale nie spodziewałam się takiej zimnicy i ręce w połowie spaceru zaczęły mi zamarzać, zresztą pod koniec spaceru widziałam po Morusie, że jego łapkom mróz też doskwiera, więc wróciliśmy do domu. Jednak Morusław się i wyszkolił, i poskakał na śniegu (i po pańci :loveu:), i naniuchał, a także... wyszalał z pobratymcami za wsze czasy, więc do domu wrócił zmęczony, a więc i szczęśliwy ;). Właśnie... bo na spacerze spotkaliśmy kilka psów, w tym dwóch agresorów, kilku obcych (M. chciał się z nimi bawić, ale zabroniłam) i pod koniec spaceru nadzialiśmy się na ok. 6msc podrostka, ot taki zwykły kundel, może w jego żyłach płynie krew ONka? Ale tego raczej nie jestem pewna :) Za to był genialny, mam nawet filmik jak psy szaleją praktycznie po całej polanie, w niektórych momentach widziałam tylko czarne punkciki na horyzoncie :cool3: Filmik mogę wstawić, ale jest robiony tosterem, więc jakość ma wiele do życzenia... Wracając do szczyla, na początku pomyślałam, że ktoś wyszedł z nim na spacer, bo nie wychudzony ani nic, ale nikt nie przychodził, zaś szczyl poszedł za nami aż na naszą ulicę, więc wszystko stało się jasne... :-( Jego charakter? - no cudo, zero strachliwości, genialnie czytający psie CSy i ludzką mowę, a na mój gwizd psy robiły wyścigi kto pierwszy przybiegnie do mnie :P I kilkakrotnie maluch się rozpędził, wskoczył na mnie i od razu wylizał mi okulary - to widać też na filmiku :cool3: Niestety, nie mam szczęścia go przytrzymywać u siebie, bo naprawdę pies genialny, ale kiedy już byliśmy na naszej ulicy to sąsiad wyprowadzał swojego szczeniaka na spacer, więc podrostek zabrał się z nimi. Morus go wołał i wołał, ale ten wolał rówieśników... :shake:Nie wiem, co się teraz z nim dzieje, bo dopiero co weszłam do domu, mam tylko cichą nadzieję, że jednak się mylę i ma dom... Od paru dni bezskutecznie próbuję "dorwać" właścicieli bołdeła, bo chciałam ich wciągnąć we wspólne spacery i wypytać o wszystko, ale nigdy nie mogę na nich trafić... Za to dziś natrafiłam na nowych właścicieli Zoyi (pamiętacie jak swego czasu opowiadałam Wam o mojej znajomej, co kupiła sobie najpierw cockerkę i jak jej zwiała to następnego dnia miała szczeniaka malamuta i nie dość, że nie wychodziła z nim na spacery, to jeszcze non stop w ciasnym kojcu trzymała? No właśnie, jakoś w październiku o 2,5roku trzymania suki w kojcu ją sprzedała, ale nie wiedziałam gdzie... do dzisiaj). Poznałam sukę z daleka, gdzieżby jej nie poznała! Cudna, wyczesana, zadbana. Trochę nas pamiętała i świrowała na widok Morusa, żałuję tylko, że nie spotkałam jej nowych właścicieli - też bym chciała ich dopytać o to i o owo, no i być może udałoby mi się wciągnąć ich też na wspólne spacer :siara: Jednak nie wiecie jak mi kamień z serca spadł, gdy zobaczyłam, że suka jest zadbana i taka radosna :loveu: Aż się popłakałam ze szczęścia.
-
Ja też wpadłam po raz pierwszy :) Setus jest genialny :loveu:
- 173 replies
-
- bordercollie
- collie frisbee
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Bierz Nikona d7000 :loveu: Ja też obejrzałabym sobie slalomowe fotki :siara:
-
Przepraszam, ale ja nie w temacie - jaki plecak? :hmmmm:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
O raaany, ale się już podnosi :mdleje: Super, nie wiadomo kiedy on już tak urósł :p :loveu: -
[quote name='rashelek']O tyle masz lżej, że będziesz tam siedzieć z własnej woli :lol: Wcale Ci się nie dziwię, bo cudowny pies Ci się trafił :loveu: Haha no tak, to wszystko już dla mnie jasne![/QUOTE] No niby też racja :P Wiesz... głupi ma zawsze szczęście, więc nic dziwnego, że mam psa swoich marzeń :siara: hehe 8) [quote name='Talucha']Filmik super :D:D :loveu:[/QUOTE] A dziękujemy :loveu:
-
Znam ten ból :p To gratuluję :P
-
[quote name='Gezowa']A jaki ma niewinny uśmieszek... Już widzę tego prawdziwego diabełka w tej niepozornej klusce :evil_lol:[/QUOTE] Hehe ja też :p. Uśmiech iście szatański "I tak pokażę w domu kto tu rządzi" :diabloti:
- 329 replies
-
- kundelek
- mieszaniec
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Talucha']Ja też, ja też :D :D[/QUOTE] Ja też dołączam się do grona szczęśliwych :p
-
[url]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/3002b_zps0bc8b357.jpg[/url] "znów o mnie plotkują" :evil_lol: Witamy się :loveu:
-
[quote name='magdabroy']Wstawaj Aguś ;) Szkoda dnia na spanie :grins:[/QUOTE] Popieram 8)
-
Wiesz... zawsze możesz pospamować komuś w galerii czy na fejsie :siara: Ja z nudów w końcu zmonotowałam filmik :lol:
-
[quote name='rashelek']Mnie to najbardziej śmieszy, jak mi wypomina, że ona po moim psie sprzątać nie będzie (głównie o sierść chodzi) a nie pamiętam, kiedy ostatni raz odkurzacz miała w ręce :P Oj też siedzisz 8-17 albo 7:30-16? :lol: Filmik obejrzałam, świetnie Ci wyszedł :D Morus jest fantastyczny, uwielbiam go :loveu: Tylko widzę nie ogarnęłaś przyciąć piosenki na koniec :evil_lol:[/QUOTE] :lol: Babcie już takie są :P Na szczęście nie, ale i tak do domu wracam o 18, bo mam różne zajęcia dodatkowe :siara: Hehe, dzięki. Powiem nieskromnie - ja też go uwielbiam :) Oj czepiasz się, miały być napisy, ale to one właśnie strasznie obciążały, więc je wywaliłam... a muzyki nie miałam serca obcinać, bo kocham ten kawałek :P
-
[quote name='rashelek']U nas z babcią też są przeboje, awantury o każdą pierdołę. A najbardziej mnie wkurza, jak się czepia, że w domu brudno, ale sama się do niczego nie weźmie ;) Filmik zaraz obejrzę, bo póki co wyzywam na swój nowy plan :lol:[/QUOTE] Możemy jedynie się łączyć w bólu ;) U mnie też marudzi jeszcze o bałagan, ale już wie, że jest na przegranej pozycji, bo z moim bałaganiarstwem się nie wygra ;) Mój też jest do kitu, ale nic na to nie poradzimy... ;)
-
[quote name='Aleksandra95']Nie tylko, oczywiście :)[/QUOTE] Żartuję przecież :lol: [quote name='Sonka95']Ostatnio zaszywałam jej ulubionego reniferka :evil_lol: , którego nie mogłam wywalić , bo ma go od szczeniaka :diabloti: A u mojej to każda maskotka tak kończy ... a reniferek jak na razie jest w całości :D[/QUOTE] Ten haszczak też jest z Morusem od szczyla. Jedyny, który się uchował. Choć już nie ma dwóch łap, oczy, ogona, a jedno uszko wisi ledwo co, ale jeszcze żyje :lol: A mi żal go wyrzucić, bo to najukochańszy pluszaczek Pana Psa 8)
-
[quote name='Aleksandra95']Włączyłam filmik i po usłyszeniu pierwszego dźwięku już mi się spodobał!:loveu: uwielbiam tę piosenkę :loveu:[/QUOTE] A dziękuję :loveu: Mam nadzieję, że jednak nie tylko podobała Ci się piosenka :siara: ;P [quote name='Sonka95']Hej :D Będziesz jeszcze miała dużo czasu na spacery z psem ;) Moja Babcia nie przepada za zwierzętami :roll: ... mojej mamie nawet nie pozwalała miec chomika A co do filmiku to bardzo fajny :loveu: ... jaki zadowolony Morus podczas zabawy z innym psem :cool3: i tak samo rozprawia sie z maskotkami jak Sonia :diabloti:[/QUOTE] Hej ;) Mam nadzieję, bo na feriach zaplanowałam, że ogarnę się i wezmę się znów za Morusa ;P Hehe, moja Babcia jest dość specyficzna... Z jednej strony deklaruje się jako miłośniczka zwierząt, a z drugiej... no z drugiej wygląda to trochę inaczej, bo lubi tylko swoje zwierzęta i tylko na swój sposób. Jednak chwilami jest naprawdę fajna, nie mogę aż tak narzekać :) Dziękujemy :loveu: Hehe, czy ja wiem, czy zachwycony - musiał uczyć gówniarza (bo to szczyl jeszcze był, nie miał roku) co to znaczy bawić się delikatnie i umieć się powstrzymywać z emocjami (zresztą słychać morusowe warkoty i widać jego mowę ciała ;P). Też masz takiego psa myśliwskiego w domu, co nie przepuści żadnego pluszakowi? 8)
-
[quote name='zmierzchnica']Współczuję sytuacji w domu :( Szkoda, że jedna osoba potrafi tak innym napsuć krwi... Super filmik! Świetnie się Morus dogaduje z innymi psami :) No i faktycznie, jest baaardzo podobny do Luśki, tylko myślę, że nieco bardziej energiczny ;) Chociaż może Lu też byłaby bardziej aktywna, gdyby całej pary nie spuszczała podczas maniakalnego ganiania za piłeczką (za smakołyki oczywiście) ;)[/QUOTE] No niestety... Jednak dzięki temu człowiek uodparnia się na pewne rzeczy, choć nieraz było u nas tak, że moja mama miała ochotę po prostu się już-teraz wyprowadzić, bo znów grubsza awantura była. No, ale... przynajmniej nie mamy nudno :diabloti: Dziękuję :) O tak, Morus ma wspaniały kontakt z psami. Wspominałam już kilkakrotnie o tym, że jest świetnym nauczycielem: to właśnie on uczy podrostki kiedy koniec zabawy, to on przekonuje agresorów, że pieski wcale nie są takie złe. Zadziwia mnie przy tym wyczuciem sytuacji, cierpliwością i dopasowaniem się do konkretnego psa, bo jak trzeba to jest delikatny i pozwoli sobie wejść na głowę, a kiedy sytuacja go zmusza to potrafi pokazać pobratymcowi, że to on tutaj wyznacza warunki. ;) Czy ja wiem, czy Morus jest energiczny: jak chce to potrafi, czasem nie mogę wyjść z podziwu jaki jest zwinny, ale to tylko wtedy, gdy a). zmusza go do tego sytuacja b). sam tego chce - raczej na torze agility, by się nie sprawdził, bo jest zbyt na to inteligentny, by pokonywać nienaturalne przeszkody :evil_lol: Poza tym jednak Luśkę i Morusa dzielą 4lata życia, sama jestem ciekawa jaki będzie w wieku 8lat. ;) Hehe, czyli jest między nimi różnica - Morus zabawek nie ruszy, wyjątkiem są tylko takie futrzaste, przypominające dzikie zwierzątka. A największą frajdę sprawiają mus skóry (z futrem) zwierząt, na drugim (i jednocześnie ostatnim) miejscu są pluszaki ;) [quote name='magdabroy']Hej Tysia :) Fajna zabawa na filmiku ;)[/QUOTE] Hej :) Hihi, takie zupełne misz-masz starych filmików :cool3:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Cześć Magda :) Z Abi to faktycznie pchełka :lol: -
Qwenducha wykąpała się za wsze czasy :siara: U Was już taka wiosna? :O
-
[quote name='Aleksandra95']Też tak miałam kiedyś, ale ja wole zapisać na komputer film, a dopiero wrzucić na YT :) jak Ferie rozpoczęte? leniwie, czy może aktywnie :) ?[/QUOTE] Na szczęście mam kochanego Brata (nigdy w to nie wątpiłam, nawet wtedy, gdy dzieliłam go gałęzią po łbie.. stare dobre czasy :evil_lol:) i kiedy uciekłam z domu na jakieś 2h to mi zmniejszył filmik i wstawił go na YT. :multi: Ferie aktywnie, niestety bez udziału psa na razie. :shake: Mamy dużo pracy w harcerstwie, więc znikam praktycznie na cały dzień, nie mam siły potem leźć z kundlem na długi spacer. Jednak drugi tydzień zapowiada się luźniejszy, więc nadrobię to z nadwyżką :). Na razie odbija się to na kundlu tak, że dalej mi zwiewa z podwórka, na szczęście zaprzestał szukania dziury w płocie, lecz tylko wtedy, gdy rodzice otwierają bramę. No i na magiczne słowo "GDZIE?!" (moi rodzice szybko się ode mnie uczą :loveu:) piesek posłusznie wraca na podwórze. Co jeszcze... jak zwykle z Babcią się sprzeczam o kundla (zresztą moi rodzice też), już wiem, że zdecyduję się na kolejnego czworonoga dopiero, gdy będę na swoim. Znowu babcia moja kochana zaczęła w kundla pakować chleb, a dzięki jej M. nie je swojej karmy, co wiąże się z nawrotem... jelitówki :shake::angryy: Ale to oczywiście do Babci nie dociera. Ani to, że ucieczki Morusa to nie wina spacerów, lecz ich małej ilości - jak wcześniej chciała, by piesek grzał dupę w domu (co było fajne), tak teraz twierdzi, że jak kocham psa to powinnam przykuć go na łańcuch, a o spacerach nie wspomnę, bo zawsze dla niej były głupotą... :shake: Na każdy mój argument Babcia ma jeden, znany mi na pamięć tekst "Nie pyskuj gówniaro", choć przecież ani nie podnoszę głosu ani nic, tylko przedstawiam swój punkt widzenia i wykładam wszystko na tacy... Właśnie jestem po kolejnym spięciu, moi rodzice też mają z kochaną babcią na pieńku... Eh, już odliczam lata do wyjechania na swoje... Jednak nie ma co się przejmować, moja babcia po prostu już tak ma, nie mam zamiaru wyrywać sobie włosy z głowy z jej powodu. W końcu jest starszą kobietą, odbiło jej na staroć i tyle. No to sobie ulżyłam. Teraz filmik. Stracił jakość po wgraniu na YT :shake: [video=youtube_share;OCR4cc1Rn6w]http://youtu.be/OCR4cc1Rn6w[/video]
-
Ryś-wyrzucony na stacji,uraz łapy znalazł swój dom!!!!
Ty$ka replied to Aleksa.'s topic in Już w nowym domu
Ustawił sobie Dorę :lol: