Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Hehe, widać to po Zuzi :) U nas 2m zaspy topnieją dzisiaj, bo leje deszcz :) Dziękujemy za życzenia :loveu: [COLOR=#ff8c00][FONT=century gothic]Śnieg nam wszystkim popsuł szyki, przykrył jajka i koszyki, a kurczakom zmarzły nóżki, więc się tulą do rzeżuszki, lecz choć śnieg nam pada w święta i pogoda taka wstrętna my święconym się dzielimy i radości Wam życzymy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#ff8c00]Justyna & zwierzyniec[/COLOR]
  2. Ty$ka

    Milka

    :lol: Zdrowych, spokojnych i mokrych świąt :loveu:
  3. Cześć deszczowo :) Wesołych świąt :loveu:
  4. Zdrowych, spokojnych i mokrych świąt :) Boże, jaki piękny rysunek :loveu: :mdleje: Arcydzieło :loveu:
  5. Jaka czysta Emilka :loveu: I jaki słodki papiś, aaaaa :loveu: :loveu: :loveu:
  6. Zdrowych, spokojnych świąt :)
  7. Zdrowych, spokojnych świąt :) Ach, jak cudnie, że ma DS :loveu:
  8. [quote name='kalyna']Jak znam życie to pewnie coś działoby się. Sam Ciap z Sonią, to też różnie było. Jednak Ciap zawsze trzyma dystans. Nie położy się koło Owczara, ale S i G nie mają z tym problemu. Ja to się zastanawiam jak to jest w stadach, gdzie psów jest ponad 5 :lol: [quote name='zmierzchnica']Ty$ka - z doświadczenia (miewałam po 6 psów naraz) wiem, że wszystko zależy nie tylko od charakteru psów,a od stopnia ich zmęczenia psychicznego i fizycznego ;) Ostatnio znajomej psy się pożarły do krwi, dwa samce malutkiej rasy znające się od szczyla. U mnie to się nie zdarza, nie pamiętam żeby psy się potłukły, od ponad roku jest spokój. Ale rano spacer 1-2h, po południu każdy pies ma 1,5-2h i wieczorem 0,5-1h. W domu głównie śpią, ew. żebrzą o żarcie :diabloti: Ale pewnie jakbym im ograniczyła spacery, doszłaby nuda, nadmiar energii, coś by je podekscytowało... I draka gotowa. No i im starsze psy, tym mniej problemów, ale to norma ;) A widzicie, co człowiek to inne zdanie ;) Mój kundel to generalnie pies pokojowy jest, aleee... czasem po porządnym wymęczeniu (czyli neguję zdanie zmierzchnicy :P) psychicznym potrafi się pożreć z Kropencją (koleżanką suki) o byle pretekst. Jestem ciekawa czy byłby do tego zdolny, gdyby z nami zamieszkała po jednym dachem :P. Bardzo interesujące są międzypsie relacje, żałuję że nie mam okazji obserwować tego na co dzień :)
  9. Zdrowych, spokojnych i pogodnych świąt :loveu:
  10. [url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New%202013/IMG_2208.jpg[/url] motylem jestem :lol: Jaka świetna pogoda :loveu: I spacerek :loveu:
  11. Hahaha, a u nas pada deszcz :lol:
  12. Obroża mi się podoba, ale dla mnie za wąska :PP Hehe, Majka widzę udaje królika wielkanocnego :D Zdrowych, wesołych świąt :loveu:
  13. Śmiesznie wyszedł na zdjęciach - taki krótki i o dużym łbie :lol: Ale uroczy :loveu: Zdrowych, spokojny i mokrych świąt :D
  14. Ty$ka

    Diabły dwa.

    Jakie super fotki :loveu: Rudzielec jaki dostojny :lol: Przynajmniej takiego udaje ^^ Wiesz, ja jestem zwolenniczką akurat grubych obroży, ale 2cm nie wygląda tak źle na B. ;) Dobrze, że ja nie mam takich problemów: mój nie nosi obroży :siara:
  15. Śnieg? Jaki znowu śnieg? :evil_lol: U nas leje. :PP [url]https://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/2013/2013-03-27%2008.54.39.jpg[/url] haha, jaki usłużny piesek, normalnie psi asystent :cool3: Luka ma fantastyczną adresówkę, jeszcze takiej nie widziałam :loveu: I życzę Wam kolejnych 8lat razem, mniej burzliwych, ale równie sympatycznych. :loveu: [url]https://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/2013/2013-03-29%2014.45.17.jpg[/url] jak się zamaskowała :razz: Zdrowych, spokojnych świąt :loveu::loveu:
  16. [quote name='zmierzchnica']Haha, ale świetnie aportuje ;) nauczyłaś ją tego, czy ona sama tak? :) Przurocza z niej koteczka :loveu:[/QUOTE] Przyznam szczerze, że wyszło nam to w biegu. Z racji, że u Morusa aport schrzaniłam, to teo samego dnia jak tylko do nas przyszła Milka, zaczęłam ją jarać na zabawki (wcześniej nie umiała się bawić). I tak po dwóch dniach chętnie się nimi bawiła, jakoś tak wyszło, że jak się z nią szarpałam zabawką (bo ona się szarpie jak rasowy bulterier! :lol:) to automatycznie robiłam tak, że rzucałam jej kawałek dalej i zachęcałam do przyniesienia (bo jestem leniwa i nie chciało mi się samej po zabawkę sięgać). A ona, chcąc się dalej poszarpać i pogonić uciekającą zdobycz, zaczęła mi przynosić do ręki. W nagrodę była zabawa, intensywne gonienie zabawki i walczenie o nią, więc z czasem zaczęła mi ją wpychac do ręki. I tak sam aport wyszedł :lol: Teraz jest śmiesznie, bo jak nawet odejdę, to potrafi lecieć za mną z zabawką w pysku "ej, zapomniałaś o mnie!" :lol: Tak samo jak tylko wracam do domu - od razu zaspana Milka przybiega do mnie z zabawką i miną "Bawimy się?". Jest to bardzo urocze, ale też upierdliwe, bo jak idę spać to ona mi przynosi do łóżka, żebym się z nią pobawiła, więc rzucam dla świętego spokoju, a ta zaraz znów przynosi i rzuca prosto mi na twarz. Jak się z nią nie bawię, to sama się bawi, przy okazji mnie drapiąc i skacząc po moim ciele - tak, po spaniu koniec :PPP A jak rzucam, to ona tak potrafi godzinami, w ogóle nie nudzi ją przynoszenie do mnie zabawki, bo czasem ją sobie urozmaici podrzucaniem zdobyczy :D
  17. Fooootki :loveu: Kochamy, kochamy, kochamy :loveu: Zdrowych, spokojnych świąt :loveu:
  18. [url]http://imageshack.us/a/img4/3873/img0408jl.jpg[/url] niedobra pańcia znęca się nad pieskiem! :lol: :loveu: Zdrowych spokojnych świąt :loveu:
  19. Dziękujemy pięknie i nawzajem: zdrowych, spokojnych świąt Wielkanocnych :loveu:
  20. Bo on wierzy, że to jego dom i nie zamierza się nigdzie wybierać :lol: :siara:
  21. Ja też jestem wdzięczna myśliwym - wystarczająco już napatrzyłam się na zagryzione sarny czy dziki przez psy... Może to dziwnie brzmi w moich ustach, bo ja spuszczam psa w lesie, ALE po pierwsze spuszczam go tylko w JEDNYM z wielu naszych lasów - spuszczam tylko w tym, gdzie jest mało zwierzyny (brak tam zajęcy, za to dużo bażantów i dzików) gdzie myśliwi nas znają (nota bene otrzymaliśmy od nich zgodę, bo wiedzą, że Morus nie zaszkodzi zwierzynie), a ja znam las doskonale i wiem, gdzie najczęściej przebywają zwierzęta, po drugie mój pies jest odwoływalny, spokojnie odwoła sie od dzika, sarny nawet udaje, że nie widzi ;) po trzecie: chodzimy po wyznaczonych ścieżkach i nawet, gdy kundla spuszczam, to się trzyma mnie blisko. W innych lasach NIGDY go nie spuszczam. U nas też duuużo śniegu, o wiele więcej niż u Was, ale nasze 2m zaspy powoli topnieją - jest +2*C i leje deszcz jak opętany, więc pod nogami mamy pluchę ;) Życzymy Wam zdrowych, spokojnych świąt. :loveu:
  22. Zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt :) U nas za to pada... deszcz ;) Wszystko topnieje i możemy po prostu pływać ^^
  23. Wstawiam z moim głosem, ale się nie przestraszcie, że mówię przez nos - jestem chora ^^ Jak ktoś się wsłucha, to usłyszy mruczenie Milki i odgłosy, które wydaje (mówię, że jak ktoś się wsłucha, bo ja zagłuszam wszystko :cool3:) [video=youtube_share;BgC2eMiPHD0]http://youtu.be/BgC2eMiPHD0[/video]
  24. [quote name='betty_labrador']czesc Tys :loveu: wybacz że tak długo milczałam. Przyszłam złożyć świateczne życzenia, spokojnych świat i MOKREGO :diabloti: dyngusa :) :D:D Super zwierzaczki, szynszylek wygląda jakby sie powiesił :evil_lol:[/QUOTE] Cześć moja Droga :loveu: Wybaczam, wybaczam :p Nic się nie dzieje, ja też nie zawsze mam czas na dogo. Dziękuję Ci pięknie, ale za tego mokrego powinnam Cię oblać wodą :siara: :PPP Również życzę Ci wesołych, spokojnych i MOKRYCH świąt :loveu: Hehe, on zawsze tak śpi ;] [quote name='Aleksandra95']Witam po krótkiej przerwie :)[/QUOTE] Hej, cieszę się, że wróciłaś =)) [quote name='Izabela124.']Czekam na filmik :)[/QUOTE] Właśnie wstawiam :)
×
×
  • Create New...