Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Ty$ka

    Milka

    To już? :mdleje: Zdrowia, szczęścia, pomyślności, wielu powodów do szczęścia i wszystkiego najlepszego :loveu:
  2. Lubisz lato? I te upały? brrrr :p U nas kontakt niby też ładny, ale nie idealny jednak, więc nic tylko możesz się cieszyć :lol: [url]http://imageshack.us/a/img199/9849/2013033117210541.jpg[/url] "to ma być wiosna?" :lol: :loveu:
  3. Na jaki trening się wybieracie? :) Zdrowych, spokojnych świąt :loveu:
  4. [quote name='maryg22']To zależy jak na to spojrzeć. Cały tydzień przesiedziałam w domu bo chora byłam. I w między czasie weszłam na dogo, zaległości ponadrabiałam, ale się już nie odzywałam :evil_lol: Tak zliczając dzisiejsze i te poprzednie to będzie pewnie jakieś 10 stron PS: Milkowe przeboje w kuchni genialne :lol: Wiem, że ja też się raz zdziwiłam co do Joy. Trzymałam smaki na półce do której wydawało mi się, że niedosięgnie. Wydawało W każdym razie wtedy jeszcze zbyt dużo wyjeść nie zdążyła. Biorąc to jednak pod uwagę, zapakowałam smakołyki w pudełko (co prawda takie, które Joy nauczyła się otwierać już za szczeniaka, ale liczyłam że dalsza kryjówka będzie wystarczająca) i schowałam je do górnej szuflady. 'Tam się na pewno nie dostanie' :diabloti: Po powrocie ze szkoły oczywiście szuflada była otwarta, smakołyki wyjedzone :) Jak ona to zrobiła? Sama nie wiem, ale najprawdopodobniej wskoczyła na krzesło, łapami otworzyła szufladę, z której wyjęła smakołyki. Możliwa jest też jednak druga wersja: skok na łóżko, potem parapet. Przeskoczenie z niego na biurko i z tamtąd otworzenie szuflady :crazyeye:[/QUOTE] A widzisz, to ja też byłam chora, ale na dogo się odzywała. I dzięki temu nie miałam aż tyle do nadrabiania :lol: 10str to nie dużo, przecież nieraz miałaś więcej do nadrobienia:evil_lol: Hehe, to widzę, że Joy to też świetny agent. Normalnie ta sama krew, co Milka :cool3: [quote name='trabeska']Obejrzałam filmik I pierwszy raz w życiu widziałam aportującego kota :D Aportuje lepiej od mojego Bastera! Kto by pomyślał... Ciężko mi uwierzyć w to, że pies nie potrafi przynieść głupiego patyka, a kot przynosi zabawki :D Hahaha :evil_lol: Zdolna ta Twoja kota :)[/QUOTE] Cieszę się niezmiernie :) U mnie w domu było kilka kotów, które przynosiły do rąk zabawki, ale zazwyczaj po 2. razie im się nudziło i odchodziły gdzieś, by im nie przeszkadzano. A Milka jest inna :). Hehe, no widzisz - koty nie są takie złe :PP Bywa i tak, chichot losu :lol: Morus chyba nigdy nie nauczy się aportowania, za to mogę się nacieszyć milkowatym aportem :PPP [quote name='rashelek']Ej marudzisz, że Morus nie chce się bawić, to wyobraź sobie Milkę w psim ciele :lol: Bo Mika się zachowuje dokładnie tak samo :lol: Faktycznie wyładniała dziewczyna :loveu: Już nie taki patyczak [/QUOTE] To w takim razie chciałabym Mikę :lol: Bo właśnie te cechy u Milki powodują, że jeszcze żyje. Naprawdę jest urocza pod tym względem. I tylko pod tym :diabloti: I szczura wreszcie nie przypomina :P Jednak jeszcze będzie się zmieniać, ciekawe tylko jak :) [quote name='Mada95']Jak Milka fajnie aportuje:loveu:[/QUOTE] [quote name='Sonka95']Ale super Milkę wytrenowałaś do aportowania :cool3:[/QUOTE] [quote name='Aleksandra95']Super fotki i filmik:)[/QUOTE] Hehe, dzięki dziewczyny :). Przynajmniej Milka sprawia mi radość i nigdy nie zawiedzie z aportowaniem. Owszem, nie mogę narzekać na kundla - zazwyczaj jest och i ach, normalnie puchnę z dumy, że nasza praca daje owoce (jesteśmy stworzeni dla sukcesu :razz:), ale czasem tak mnie Morus zdenerwuje, że brakuje mi sił. I tak było dziś. Po 1,5h spacerze (ale co to było: 0,5h luzem bez żadnych zadań ani nic, reszta na smyczy!) złamałam zakaz i weszłam z gamoniem na ogród, aby powtórzyć parę sztuczek i przy okazji nagrać filmik. Włączyłam aparacik, zaczęłam sesję. Wszystko szło na początku fajnie, złapał od razu kontakt i pracował na nim (ostatnio go dopracowywaliśmy i szło mu to dobrze dzisiaj), ale po kilkunastu sekundach zerwał mi się z siadu, bo... bo wróg namber łan (onek - to nic, że go w ogóle nie zna - przecież Morus nienawidzi łonków ostatnio) szedł sobie po przeciwnej stronie płotu i miał w dupie otaczający go świat, więc trzeba było przegonić intruza :roll: Poleeeciał kundel z warkotem, a ja? Mogłam na niego warknąć, by zawrócił, ale jakoś nie byłam sobą i tego nie zrobiłam. Chyba odjęło mi mowę, bo już dawno nie borykałam się z problemem zrywania jakiekolwiek komendy przy obecności nawet największych wrogów (a to był obcy łowcarek! nie żaden wróg!). Zamiast "czułego" warkotu, powiedziałam całkiem wesoło "Dziękuję, s*******iłeś trening" (i to na nagraniu tylko słychać - nadal się śmieję, że tak radośnie to powiedziałam, jakbym normalnie wygrała w totka :cool3: chociaż słówko "s*******iłeś" zaakcentowałam groźnie), wzięłam wkurzona aparat i wyszłam z ogrodu. Za mną szczęśliwy kundel, gapi się na mnie i liczy na k/s (bo go nagrodziłam, no nie?). Ku... ja mu dam klik-smakołyk... :diabloti: w dupę. Ale i to się nie wydarzyło (kurde, co się ze mną dzieje???? :PPP) Zamknęłam ogród i udałam się do domu, trzaskawszy drzwiami. Mina Morusa ("co to-koniec sesji? a gdzie smakol? to ja nie miałem szczekać na wroga?") bezcenna. :diabloti: Także filmiku nie ma i nie będzie. Za to mam fotki. Durne, nudne i bardzo podobne do tych wszystkich śnieżnych, ale może ktoś zechce :P
  5. Śnieg ją zawstydził hehe :lol: U nas na razie, odpukać nie :PPP
  6. Ilość zdjęć i filmików mi odpowiada, nie mówię nie :D [url]https://lh4.googleusercontent.com/-qucn_oopXqY/UViBMwao2dI/AAAAAAAACKI/oLzSCqcoFIM/s640/P1290726.JPG[/url] gdyby nie Misiowatej łysolstwo to bym ich nie odróżniła :lol: Świetne foty :loveu: Alpina nie jest troszkę za gruba czy takie ma futro? ;) Oooo, ile śniegu Wam nawaliło :D
  7. Jak mijają Wam święta? A może chcesz drugiego musterlanda z tego samego województwa, z którego pochodzi Luna? :razz: Do adopcji jest 9msc chłopak tejże rasy do adopcji, pasowałby do Twojej ślicznoty :cool3:
  8. A ja nie potwierdzam :P Przedwiośnie nieśmiało u nas wkracza :D
  9. [quote name='magdabroy']Dobry wieczór Tyśka :) A zdjęcie Maruska kiedy?[/QUOTE] Dobry wieczór :) Kiedy na dworze przestanie padać deszcz :)
  10. [quote name='trabeska']Ja swojego tatę namawiam, żebyśmy jechali do schroniska po tego kota, ale tylko dlatego, że chcę pooglądać psy... :razz:[/QUOTE] Bardzo hmmm... sprytne :D
  11. [quote name='maryg22']Cześć :) Czy mi się wydaje, czy Twoje koty zawsze śpią w jakichś dziwnych pozycjach? :evil_lol: Po raz kolejny pochwalę się, że zaległości nadrobione, ale chyba muszę jednak częściej znajdywać czas by zaglądać chociaż do Was, bo potem nadrabianie troszkę zajmuje :evil_lol:[/QUOTE] Hej :) Zazwyczaj. Jak śpią normalnie to nie robię zdjęć :eviltong: Choć to też zależy, co kto rozumie pod słowem "normalne" - ja od bejtla wychowuję się z kotami, więc różne ich dziwactwa przyjmuję za normalne :razz: W takim razie gratuluję i też uważam, że musisz lepiej zagospodarować sobie czas :PPP Ile tym razem miałaś stron do nadrobienia? ;P
  12. Jeszcze takie, tu można zobaczyć, że trochę się zmieniła jednak :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/132/p1110070.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/8880/p1110070.jpg[/IMG][/URL] [quote name='trabeska']Jaki oczy wieelkie :-o Na prawdę jak kosmita :evil_lol::diabloti: Miałam kiedyś kilka kotów. Ostatni, a tak właściwie to ostatnia z nich wabiła się Turbik (była to kocica, ale została tak nazwana, bo myśleliśmy, że to kocur :diabloti:) ale zaginęła gdzieś. Głupia była, ciągle tylko o żarcie wołała :evil_lol: Moja mama (nie cierpi psów, a koty uwielbia) chce teraz znowu kota ze schroniska wziąć, ale na szczęście tata się nie zgadza :evil_lol: Choć przyznam szczerze, że czasem chciałabym mieć kota :)[/QUOTE] :lol: Wiem, co mówię :lol: Turbik :D Świetne imię :PPP Natomiast Milka powinna być nazwana Zołzą albo Pierdółą :PPP Hehe... to u nas kiedyś Endy był taki nienażarty, teraz tak non stop je Milka, ale to chyba taki etap w jej wieku. Oby :D Koty są fajne... na swój sposób ;]]
  13. [quote name='trabeska']To nie kłamstwo, przecież napisałam, że 'powiem' prawdę... :razz: Fotki kićki mogę pooglądać :cool3:[/QUOTE] :PPPP Lubię się droczyć :D Mówisz masz :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/2009/018a059c211ef06fmed.jpg[/IMG][/URL] Patrzy na świat przez okno i pomiędzy kwiatkami rzecz jasna :P [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1863/9d89120befa130d5med.jpg[/IMG][/URL] Tego adopcyjniaka Milka nie lubi i próbuje go zniszczyć :P [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/849/p1110066.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5843/p1110066.jpg[/IMG][/URL] Endy śpi, ale jego nosek zrobiłam :P [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/617/bb147fdfbfe78c7fmed.jpg[/IMG][/URL] I śpiące kotki :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/p1110069j.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/8396/p1110069j.jpg[/IMG][/URL] TYLE :D
  14. Lecą fotki ;) W ogóle jej nie widać :evil_lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/843/p1110034l.jpg/][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/8528/p1110034l.jpg[/IMG][/URL] A jak schyli łeb to tym bardziej jej nie widać:diabloti: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1863/84b3d1961d04c1demed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/p1110047x.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/4618/p1110047x.jpg[/IMG][/URL] Kosmita :cool3: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/145/p1110049n.jpg/][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/4422/p1110049n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/p1110052z.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/2189/p1110052z.jpg[/IMG][/URL]
  15. [SIZE=4][U][B]NA POPRZEDNIEJ STRONIE FILMIK Z APORTUJĄCĄ MILKĄ[/B][/U][/SIZE] [quote name='trabeska']Hahaha, no dobra, powiem prawdę... Mam limit (internet z cyfrowego polsatu :evil_lol:) i filmiki mogę sobie oglądać po północy :evil_lol:[/QUOTE] :lol: OK, rozumiem :lol: Powiem Ci, że świetnie wybrnęłaś, kłamstwo łyknęłam :siara: :D Zaraz będą fotki Milkowe :D
  16. [quote name='Klaudia&Aza']A Ty byś się nie bała jakby do ciebie biegł?:D[/QUOTE] Jakby gonił to tak :lol: Ja mówię tak o normalnych spotkaniach, nieraz się na nas gapił wprost w oczy (stał dosłownie pół metra dalej).
  17. [quote name='trabeska']Haha, wieem, ale i tak nie patrzę, bo nie lubię kotów :evil_lol: :D[/QUOTE] Nawet takich aportujących? 8) :O [COLOR=#ffff00][SIZE=1]Wiesz, że mi podpadasz w tym momencie? :diabloti: [/SIZE][/COLOR]
  18. Ty$ka

    Diabły dwa.

    Gratulujemy nowej sztuczki :loveu:
  19. Jesteście :D Zdrowych, spokojnych i zimowych (musiałam 8) hhyhy) świąt :loveu: Haha, po prostu Joy nie pozwala Ci się nudzić :D :D
  20. [quote name='Angi']zmiana, bo jak u nas padał deszcz to u was był śnieg :lol: Nie chce mi się zgrywać śnieżnych fot, to macie śnieżne filmiki XD i tak wiem, ze nikt nie obejrzy :evil_lol: [URL]https://picasaweb.google.com/112856785776231846516/31Marca201302[/URL][/QUOTE] O tototo, święte słowa :lol: Ja obejrzałam :P Zaszalałaś z ilością :PP Alpina jak dzieciak szaleje w śniegu :lol: :loveu: Za to Misia nie wygląda na zachwyconą (choć po długości filmików z Miśką ciężko to określić :P) - no, ale się nie dziwię: taka łysa :D
  21. A co - króliczek do Kuby nie przyszedł? :lol:
  22. Ja nie wiem czemu Wy się dzików boicie :lol:
  23. [quote name='trabeska']No dobla, to nie patrzę :c[/QUOTE] Żartowałam przecież :lol:
  24. Zdrowych, spokojnych świąt :loveu: O mamo, ale Toffiaczek chodiz po Doris :mdleje: :lol: Podziwiam Dori za cierpliwość :D
×
×
  • Create New...