-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
Może coś go użarło? A ja pewnie bym dopadła kapciem, gdyby toto małe zaczęło na coś ujadać :lol: Więc wolę większe ;p
-
[quote name='deer_1987']bo nauczylas go ze warto sie angazowac :loveu:[/QUOTE]ylko, Tylko że on ma czasem takie naloty: parę dni udaje bołdełka, a potem wraca jego indywidualizm ;p W końcu nie nie może wiecznie trwać :D [quote name='magdabroy']Cześć Ty$ka :)[/QUOTE] Cześć Magda :)
-
Rozumiem Cię doskonale. Ja często czułam bezsilność wobec swojego kundla i naprawdę nieraz przez niego płakałam czy się złościłam, bo mi poleciał za sarną... może nie miałam z nim bardzo dużych problemów, nie chcę z siebie robić ofiary, no ale nie ukrywam, że dość długo zajęło mi nauczenie psa odwołania od tropów i zwierząt. I się udało, o dziwo obyło się bez OE czy kolców, na szczęście ;). Tak czy inaczej uważam, że mój pies też ma siano we łbie, rzadko chce współpracować... tzn. inaczej: lubi pracować z człowiekiem, ale na spacerze przede wszystkim idzie załatwić swoje sprawy, do mnie melduje się raz na jakiś czas, czasami coś wykona (krótki trening) i jest szczęśliwy. To indywidualista jest, z którego chcę coś wykrzesać. Choć zdaję sobie sprawę, że pewnie nie jest tak niezależny jak chart - dlatego w życiu nie zdecydowałabym się na "chudzielca". Choć ostatnio mnie mój kundel bardzo pozytywnie zaskakuje, a przecież mieszka ze mną ponad 4,5roku. Coraz częściej wybiera mnie zamiast kolejnej kupki trawy do obsikania czy dołka do wykopania... co mnie cieszy niezmiernie, ale nie - drugiego takiego psa bez popędów nie chcę. Inna rzecz, że jest to o czym Ty piszesz... pierwszy pies to eksperyment. I jestem pewna, że jego brak popędów łupu, aportowania, chęci współpracy to wypracowałam sobie sama w pewnej mierze. Tak czy inaczej - ja chcę psa bardziej nakierowanego na człowieka. M. nie jest zły, tylko po prostu źle go wychowałam, ma złe nawyki, nie lubi też szarpać, aportować, nie umie bawić się zabawkami, a smaczki nie są tak atrakcyjne w terenie... no co tu się dziwić :). Dlatego mój pies w przyszłości to ozzik. Myślałam nad borderem, ale to jednak nie to - zbyt miękki, zbyt pobudliwy i jeszcze te przyczajki. Mudiki są świetne, ale chyba bym oszalała przez ich szczekanie :lol: Jeszcze kocham ONy użytki, no i hovki - ale te raczej pozostaną w sferze moich marzeń. Mam jednak nadzieję, że Ty spełnisz swoje marzenia. :) I o charcie, i o mudiku. No tak... czasem można połączyć pasje rodziców z pasjami naszymi. Choć jak moi wychodzą na spacer z nami to nas spowalniają, narzekają, że za szybko idziemy, że czemu niby lasem :lol: Tak czy inaczej fajne jest to, że z psem można robić coś i to jeszcze łączyć z innym hobby. Ja tak ostatnio mam z psem i harcerstwem. Na początku wiele ryzykowałam i szczerze boję się, gdy wezmę pierwszy raz psa na obóz (dzieci go zamęczą :P), ale z drugiej strony jestem dobrej myśli. O, a ja myślałam, że charty dobrze znoszą upały. Bo mój w taką pogodę też leży plackiem i ani myśli wstać, trenować, spacerować czy robić cokolwiek innego. I gratuluję pluskania się w wodzie - bardzo Wam tego zazdroszczę, bo po pierwsze my bajoro mamy kawałek, a po drugie mój unika wody jak ognia :lol:
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Ty$ka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
[quote name='DORA1020']A jaki on ma nick na dogo,to napisze do niego[/QUOTE] muzzy :) To profil p. Sławka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/members/89984-muzzy[/url] -
Jaka fajna czarnuszka :D
-
Super, że obiedencujecie :) Startowałyście już w zawodach? A skąd ta zmiana planów? Zirka nie sprawdziła się w agility, bardziej ją jarają dyski? ;)
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Ty$ka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Trzeba się dokładnie dowiedzieć. Może uda nam się to uzbierać? -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Ty$ka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
A więc właśnie - co Wy na Psiego Fotografa? Pan Sławek robi świetne zdjęcia, umie z psa wykrzesać to, co jest jego największym atutem. Nie bierze nic za zdjęcia, jedynie trzeba mu zwrócić koszt paliwa, a jest z Lublina. Macie kilka przykładowych zdjęć spod Jego ręki: [URL]http://www.psifotograf.com/[/URL] -
[quote name='betty_labrador']przyznaj sie- nawet tam nie zajrzałaś :diabloti:[/QUOTE] Zajrzałam, ale z racji, że nie był to pierwszy przepis od góry to zrezygnowałam :diabloti: [quote name='Aleksandra95']no wiesz co, a ja się tyle namęczyłam :mad:[/QUOTE] I ja to doceniam, naprawdę :loveu: Mam u Ciebie dług ;p
-
Pogoda jest zawsze :lol:, ale trzymam kciuki, by Wam się udała :). Jedziecie całą rodzinką? Z Lunką też? :P
-
O, też musze w końcu przejść się na zakupy. Ale mi się nie chce :P
-
Uwielbiam Ciebie czytać, naprawdę :) Widać, że jesteś szczęśliwa z tym rozrabiaką. Szczerze mówiąc u nas też jest ciężko z motywacją, pies ma fajne dni, kiedy super pracuje, a potem długo długo nic, ma mnie głęboko w poważaniu... tylko, że ja w przeciwieństwie do Ciebie dlatego teraz będę celować w pastuchy, nie chcę jeszcze raz tego samego przechodzić :). A przynajmniej nie z takim natężeniem jak teraz ;). Wow, 6h, bardzo impnujący czas. U nas bardzo gorąco, szykowałam długi spacer, ale na ten moment stwierdziłam, że co psa będę męczyć - pójdziemy na 2h i też będzie happy. Szczególnie, że nie przepadamy za upałami. Twój to jednak krótkowłosy jest i chyba mu łatwiej przeżyć taką pogodę :P. W takim razie czekam na filmiki.
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Ty$ka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Nawet ktoś ją wypatrzy. -
[quote name='deer_1987']No i dobrze ze nie narzekasz, fajnie jak chce pracowac :loveu:[/QUOTE] Tylko, że w jego przypadku wygląda to dziwnie, jak do tej pory zazwyczaj (bo nie zawsze) wolał jednak zając się sobą... owszem, mógł wykonać kilka zadań ode mnie, mógł potrenować, ale puszczony wolny (czyli naszą komendą "spadaj") leciał szczęśliwy do swoich zajęć :D. Jednak nie narzekam, fajnie że ciągle plącze mi się pod nogami, gapi się w oczy "mamo, mamo to co robimy, bo mi się nuuudzi?!" i dopiero na moje wyraźnie pozwolenie idzie się odlać do dalej położonego krzaczka :p PS: Skrzynka wyczyszczona :)
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
Ty$ka replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
A co to za obóz był? Ogólnie psi, sportowy, agilitowy? :p Cieszę się, że jesteście zadowoleni :). To co - startujecie za mięsiąc w rally? :D Świetne fotki, najlepsze na Twoich nogach :loveu: Czekam na więcej. -
[quote name='deer_1987']No korzystaj ile mozesz :loveu:[/QUOTE] Niewiele mogę, dopiero te 2tygodnie są luźniejsze... następny tydzień szykuje się znów mega pracowity :D. Za to ostatnio piesek na spacerze zamiast wybierać wolność i robienie, co się mu żywnie podoba, wybiera mnie :loveu: Chodził za mną krok w krok i czekał aż mu jakieś zadanie dam. :loveu: Super, on czasami ma takie naloty, ale takie chwile mogą wiecznie trwać :loveu: Choć z drugiej strony to trochę głupio wygląda z jego strony, bo zawsze jest blisko mnie, ale jednak biega swobodnie sam i umie znaleźć sobie zajęcie, a teraz muszę ruszyć mózgownicy na spacerze :D Jednak nie narzekam ;D [quote name='maryg22']Widzę, że nowe szelki się szykują :D Gadżeciaki chyba mają szelki norweskie i mogliby Ci tam wyhaftować ;)[/QUOTE] Jedne już by pewnie dotarły, ale eh... nie dogadałam się z dogomaniaczką i gdzieś wyjechała. Więc pewnie jak mi się uda to przyjdą 2 pary równocześnie :P OK, dzięki, popytam. [quote name='Sonka95']Zagy wieczorkiem :)[/QUOTE] Zagy? :lol: A co to? ;p [quote name='betty_labrador']juz tyle napaplałyście? :cool3:[/QUOTE] Nie, no skąd to podejrzenie? :D [quote name='deer_1987']Nie moge Ci odpisac na pw nie masz miejsca :eviltong:[/QUOTE] Ok, już czyszczę skrzynkę ;)
-
Najważniejsze to tworzyć ze swoim psem udany duet. I Wy go tworzycie - czuć to nawet przez dogo :lol: ;) Cóż mi pozostało? Życzyć Wam jak najwięcej chwil radości i sukcesów, a jak najmniej tych dni gorszych (choć one są ważne, dzięki temu można spojrzeć świeżo na psa). Będzie dobrze :loveu: I naprawdę podziwiam Cię, że podjęłaś się wyzwania jakim jest agilitowanie z chartem, naprawdę :)
-
Ja też wolę jednak większe psy i takie wchodzą u mnie w rachubę. Tzn. muszą mieć te min. 8kg i mieć przynajmniej te 38cm w kłębie :D. Jednak Joy powoduje u mnie coś, czego rozgryźć nie umiem. :P No rozczula mnie dogłębnie. A w szczególności z dyskiem :loveu: Jak Lasti do Ciebie biegnie :loveu:
-
Dokładnie u nas to samo - owszem, może są w pewnych rasach różnice między psami a sukami, ale wśród tych, których ja krążę, nikt tej różnicy nie dostrzega :D O, jakbyś mi Morusa opisywała :lol: Jedynie szczeniaki laba wywołują u niego efekt odwrotny, ale to dlatego, że my labów nie lubimy :P A mnie smycz od zawsze ciąży 8) I używam jej jak najmniej. Wiem, jestem taka zła i niedobra, jak śmiem swojego psa spuszczać... ;p
-
Biednaś Ty :(
-
Jak ją dawno widziałam :loveu: Miłego wczasowania. ;)
-
No ładnie komuś depczecie pole :diabloti: Poproszę o najwięcej ozzików :p
-
[quote name='betty_labrador']hahaha , Tysiu, okularki? :cool3: :diabloti:[/QUOTE] Nie, lenistwo :p