Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. O rany, jak on się zmieścił na ławce? :lol: :D
  2. Znudzony Lasti :D U nas też takie piekne muchomorki :D
  3. [url]https://lh5.googleusercontent.com/-QxovngZIjOo/UlP6tAKl3TI/AAAAAAAAIEA/RS7B5lKdrQM/s640/2013.10.08%20(1:cool:.JPG[/url] jak naćpany :lol: :loveu:
  4. Ja też mam fajnych rodziców :) Witajcie :loveu:
  5. Dobrze, że na fejsie jesteś :D Oglądam Was przynajmniej regularnie ;) Tosi wzrok :loveu:
  6. Jakie zimno, jak nie jest na minusie to jest ciepło :p A tak w ogóle to się witamy :)
  7. Mojemu też czasem odbija, że wciąż na kontakcie idzie. :p A ma takie dni jak wczoraj, gdzie wszystko jest ciekawsze niż pańia ;) [url]http://imageshack.us/a/img22/9634/iuzk.jpg[/url] ugryzła się w język czy je liścia? :p
  8. Matko, ale rośnie ten Twój papiś :O. Jaki ma charakter, taki jak sobie wymarzyłaś? ;)
  9. [url]http://4.bp.blogspot.com/-00kDATLvYxo/UjSgnNEkFcI/AAAAAAAAAIE/ocJmlTXiZIU/s640/IMG_7385.JPG[/url] świetny! Będę o nim myśleć, by się w schronisku nie zmarnował...
  10. To nie powinno się tak skończyć... Powinieneś urodzić się zdrowy. Spadłeś do nas jak grom z jasnego nieba. I odszedłeś tak samo. Myślałam... myślałam, że przed nami jeszcze wiele wiosen. Myślałam, że najgorsze już minęło. Myślałam, że choroby Cię nie będę już męczyć. Teraz już nie meczą. Jednak od paru miesięcy z podwójną siłą walczyłeś. Twoje chore serduszko jednak nie wytrzymało. Do bolesnej alergii i zmian skórnych ostatnio, lawinowo doszły inne przypadłości. Dzień po dniu. Najpierw zapalenie spojówek. Chora wątroba. Potem kaszel. Problemy z oddychaniem. Miałeś tiki. Miałeś katar. Miałeś duszności tak okropne, że przez chwilę zamierało serce. I jeszcze ta swędząca skóra, zadrapania aż do krwi... Aż nagle ostatnia wieść - serce też nie pracuje jak powinno. Lekarz daje dobę życia. Jak ogromną musiałeś mieć wolę życia skoro od tej wieści przeżyłeś jeszcze niemal tydzień. 6dni. To była walka o każdy oddech. Leżałeś w cieniu. Praktycznie się nie ruszałeś, czekałeś na śmierć. Odszedłeś dzisiaj, po wielu godzinach cierpienia. Wystawiłeś łebek za klatkę. Twoje serce coraz ciszej biło. Coraz słabiej. Osłabłeś, wypadłeś z klatki. Zdobyłeś się na ostatnie dwa kicnięcia. I koniec. Serce stanęło na zawsze. Pamiętaj, że zawsze będziesz w naszych sercach Drogi Przyjacielu, Kochany Albusie. Byłeś z nami od 13września 2008r., nasz pierwszy i do tego adopcyjny króliś. Życie Cię nie oszczędzało, każdego miesiąca odwiedzałeś weterynarza. Za nami mnóstwo wspomnień, płaczu, łez niepewności. I tylko jedno zdjęcie. Jednak jesteś w naszych sercach. Przynajmniej już nie cierpisz.
  11. Zagrożenia, zagrożenia. Aleee... mam 5teczkę z matmy :p i jeszcze z przedsiębiorczości, religii , ufff... Teraz tylko resztę ładnie napisać. I ten projekt z chemii... Znacie kogo, kto fajnie montuje filmiki? Potrzebuję na projekt z chemii właśnie. Tekst będzie, film, tylko jakoś to fajnie, sensownie połączyć... Zna się ktoś? Znacie kogoś? Ulży przed świętami, wtedy na dogo wrócę... A tymczasem... szukam domu dla spanikowanej Koko [IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1382084_10151931436293524_315188251_n.jpg[/IMG] I jej brata: [IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1376442_10151931436663524_1818045954_n.jpg[/IMG] Oboje są mega przerażeni, na widok człowieka zastygają w miejscu, w schornisku coraz gorzej się mają, choć wolontariusze robią wszystko, co mogą, by je do siebie przekonać... Tofi powoli się przekonuje, ale z Koko jest okropnie... [IMG]https://scontent-a-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1236324_10151918384163524_1925758264_n.jpg[/IMG]
  12. I tak jest jak mówisz. Choć WOS będe mieć i to kilka ładnych godzin - rozszerzenie :p. Ale inne głupoty odpadną. Na szczęście. :D
  13. [quote name='funia']To tajemnica skąd zaginał pies? Podali dane osoby ,która go adoptowała?[/QUOTE] Nie wiem, dostałam lakoniczną odpowiedź. Ja sama tej osoby (prawowitego właściciela psa) nie znam - to znajomy mojego znajomego maszera (który poprosił mnie o skontaktowanie właśnie z właścicielem tego psa i pomoc). Ma jutro rozmawiać z Szefem (taką odpowiedź dostałam) i dokładnie się dowiedzieć. Dzisiaj dowiedział się tyle, że pies został zaadoptowany - właśnie o czym Tola wspomniała: ochrona danych.
  14. Dodajmy fakt, że mamy trymestry, czyli IIIsemestry. Jeden kończy się niedługo, II tydzień listopada. Także ten, zagrożenia do końca tego tygodnia, a my nie mamy ocen wszędzie. Po prostu extra. I tak olewam, bo muszę wybierać czego się dziś nauczyć, zazwyczaj wybór jest zły: z czego się naucze okazuje się, że wyluzował profesor i nie robi, a z tego, czego się nie nauczyłam to akurat kartkóweczka. Świetnie. No, ale... damy radę. Musimy. Podobno w maturalnej większe luzy, tak samo jak w IIklasie (nie trzeba się czyć tych wszystich niepotrzebnych przedmiotów). Podobno. ;p
  15. Ale słodkie szkraby. Trochę przypominają ozziki :) Ile psiaków nie ma domów? 2? W tym ta: [url]http://imageshack.us/a/img853/1169/u808.jpg?[/url]
  16. Kong pies mia, zakopał na lepsze czasy, muszę mu zamówić kolejny... Kula smakula się nie sprawdziła, zabawki w sumie są ok, ale prawda jest taka, że żal mi psa - i tak zostaje sam. Żal mi go bardzo, nie ma kto z nim wyjść, na zamieszkanie w domu reagują protestem. Przerwy robię w nauce, ale polegają one na tym, że uczę się wtedy przez chwilę materiału z innego przedmiotu, inaczej się nie wyrobię. Trudno, wracam najwcześniej o 17, prace domowe same pochłaniają mnie ok. 2h (dużo, dużo zadane), potem nauka... a o 5.30 wstaję rano, bo mam busa, więc nie mam czasu zbyt wiele dla siebie. Na tygodniu nie mam na nic. A na weekendzie w sumie nie mam sił, więc obijam sie do 9, a potem to, co ważne. Np. od tygodnia chodzi za mną sklecenie filmiku, naszkicowanie ołówkiem rysunku (mam pomysł!) + na konkurs, ale nie mam sił... Dzisiaj ledwie poszłam na 2h spaceru z psem. Wczoraj byłam 1,5h. Brakuje mi tego. Osobiście nie spodziewałam się tyle nauki! I co z tego, że się uczę, że napiszę wszystko z notatek i z książki jak i tak dostaję 2 czy 3... bo aby na 5 to trzeba coś ponad lekcję. A na 4 są jakieś haczyki, na które się złapię... aż się odechciewa... No, ale sama wybrałam sobie tą szkołę, nie mogę narzekać. Przynajmniej ludzie są fajni. ;) I przypały :D I wiem, że matura pójdzie dobrze:).
  17. [quote name='funia']Ta osoba ,której sie zagubił powinna tam pojechać ze zdjęciem i dowodem na to ,.ze to jego pies i próbować go odzyskać /( w razie wyadoptowania ze schronu ) Ja bym tak zrobiła .;)[/QUOTE] Dziękuję, przekazałam dalej. Faktycznie pies został zaadoptowany ok. 2tyg temu. Będzie o niego walczył.
  18. Na facebooku jest od 10września. Fakt, długo, ale oby jeszcze był... To ważne.
  19. Odezwałam się tylko na rzecz tego psa :P Nie róbcie nadziei, ledwie zdaję w szkole... nauki masakrycznie dużo. W tym tygodniu tylko sprawdzian z łaciny, niemieckiego, polskiego, WOSu, przedsiębiorczości i dalej mi się wymieniać nie chce ;p A Morus biedny nudzi się sam, kombinuję co robić, by się nie nudził. Ale ja przychodzę i od razu w książki - do nocy...
  20. Potrzebuję na cito ludzi z Zamościa. Wolontariuszy ze schrona. Jak na złość telefony mi się usunęły. W schronisku najprawdopodobniej przebywa zaginiony pies znajomego maszera! Jak znacie kogoś, będę wdzięczna za numer telefonu lub podesłanie dalej.
  21. Cioteczki, mam ważną prośbę... Czy Któraś z Was często przebywa w schronisku i jest w stanie coś więcej powiedzieć o tym psie? [IMG]https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1239022_438016376317385_746490239_n.jpg[/IMG] (zdjęcie z fp) Mam znajomego maszera, który mnie prosił o więcej informacji. O KONTAKT z wolontariuszem. Najprawdopodobniej jest to [B]zaginiony pies![/B]
  22. Przepraszam, ale nawet głupiego posta na blogu skleciłam bez ładu i składu. Nie wiem co więcej napisać. Nie wiem też jak. Nie krzyczcie :P Więcej... to z loga tylko: [QUOTE][...]A, z nowości to ostatnio Morus robi za demodoga i niańkę. Jak się okazuje, genialnie się w tym sprawdza. Wylizuje do czysta każde "swoje" dziecko pod opieką. Inna rzecz, że dzięki temu nauczył się wykonywać komendy na inne polecenia niż moje, powoli czai, że jest superancko, gdy wykona coś na życzenie innych (mojej rodziny! sic!), bo dostanie lepsze żarcie. Jednak i tak leci po nie do mnie. I słusznie, hehe ;)[/QUOTE] Zdjęć nie mam. Filmów tym bardziej.
  23. Sonia jest piękna, na pewno ktoś się zakocha.
×
×
  • Create New...