Witam, tu ciotka- beaglowa fanka spod Wrocławia. Mam Pytanie odnośnie Lunki- czy rozpatrywałyście możliwość umieszczenia jej w hoteliku?
Co do śpiewania- mój Tofik też koncertował, kiedy zostawał sam, ale stopniowo przyzwyczajam go do swojej nieobecności. Jest coraz lepiej, więc może Lunka też pomaleńku się przyzwyczai? I jeszcze jedno- czy ona reaguje agresywnie na wszystkie psy? Ta rasa poluje w sforze, więc może socjalizacja małej się uda. Pozdrawiam cieplutko:)