[quote name='szuwar']Eee, to świnka jest chodzącą łagodnością w takim razie. Ona w zasadzie ma problem tylko z jedzeniem, czasem pilnuje mnie, ale to robi bez tak wielkich emocji. Poza tym tańczy, kręci kółka wokół nóg, macha zalotnie łapkami, chrumka i się wtula w człowieka - byle by tylko na nią zwrócić uwagę. A jak to nie działa i nikt jej nie chce przytulić to idzie sobie na swój kocyk do kojca i tam śpi. Przy odrobinie konsekwencji można spokojnie zapanować nad jej wyskokami.
Przy okazji mam pytanie - ona straszliwie wylizuje swoje łapki. Bardzo często i namiętnie. Myślałam, że jej przejdzie za czas jakiś, ze to może po kąpielach albo po pchłach jakaś reakcja alergiczna, ale jak na razie to jedyny objaw jej "dziwności" który się nasila. Spotkał się ktoś z was z czymś podobnym?[/QUOTE]
To może mieć podłoze psychiczne (niektóre psy robią to w stresie) albo alergiczne. Np. moja Madzia (dla jasności - ta z awatara) też wylizuje łapki, a w drodze badania biorezonansem okazało się, że jest uczulona na wiele rzeczy.